Reklama
  • Kasia212010-03-08 11:46:10

    Mam problem z dociąganiem popręgu u swojej klaczy. Strasznie ją lubię i nie wyobrażam sobie bez niej życia, ale momentami nie wiem jak z nią postępować.  Jednym z takich problemów jest dociąganie popręgu. Kiedy kładę siodło jest ok, ale jak tylko widzi popręg dostaje szału - zaczyna wierzgać, jest zdenerwowana, kompletnie nie wiem, co jej jest ; ( Może macie jakieś sposoby, aby ją tego oduczyć? Będę bardzo wdzięczna za jakieś porady : )

  • Petitek 2010-03-08 19:55:00

    Może spróbuj z nią pracować jak z "zielonym" koniem? Najpierw pokaż jej popręg, żeby mogła go dokładni obejrzeć, potem postaraj się go tylko przyłożyć tak jakbyś podpinała, ale nie zapinaj no i tak aż będzie w stanie spokojnie stać. Dopiero potem możesz podpiąć i jak będzie grzeczna to od razu odpiąc, ściągnąć, zrobić przerwę no i oczywiście pochwalić. no i tak stopniowo, powoli zapinać po jednej dziurce coraz mocniej. Z twojego opisu wynika, że może to zająć dużo czasu... jednak ja chyba własnie tak bym spróbowała.

  • Liliavite 2010-03-08 21:01:05

    ona to robi nawet gdy probujesz go lekko podciagnac?

  • kiniko 2010-03-23 21:00:40

    może ma uraz do popręgu, albo boli ją w tamtym miejscu ?.zgadzam się z Peitkiem  ; )pomimo tego, że może wam to zając trochę czasu, to warto go poświęcić, żebyście znowu mogły razem jeździć ; )

  • Reklama
  • redakcja 2010-03-28 14:16:03

    Podobno najlepszą metodą jest to: Gdy stoi spokojnie widząc popręg  poklep ją, potem spróbuj jej przełożyć popręg pod brzuchem, jeśli nie jest wtedy spokojna lekko się odsuń i poczekaj aż przestanie się wierzgać i polep ją gdy już będzie spokojna, teraz spróbuj jeszcze raz i tak dalej aż się uda trzeba mieć po prostu dużo cierpliwości ale po kilku dniach takich prób nie powinno być kłopotu, ona musi wiedzieć, że gdy stoi spokojnie nic złego się nie stanie :)

  • redakcja 2010-03-28 14:18:43

    A i zgadzam się z petitkiem że przerwa gdy spokojnie stoi też musi być.

  • Montana 2010-03-28 15:20:09

    Klacz mogła mieć jakiś uraz może była zapoprężona?Boi się popręgu,albo samego dopinania,z takimi końmi trzeba pracować stopniowo małymi krokami oswajać z problemem.Zakładamy siodło na grzbiet konia ,popręg delikatnie opuszczamy,patrzymy na reakcję konia ,jesli jest niespokojny uspakajamy głosem głaszczemy.W momencie kiedy popręg wisi po prawej stronie możemy uprzednio przygotowanym mocnym długim i sztywnym drutem (z zagiętą koncówką) sięgnac po popręg na odległość i delikatnie przybliżyć go pod brzuch konia.Patrzymy na reakcję jesli koń stoi spokojnie odsuwamy popreg od brzucha ,i po pewnym czasie znów ponawiamy próbę.Po ilus powtórzeniach koń powinien na tyle oswoić się z czynnością ,aby stać spokojnie wtedy zapinamy popręg bardzo delikatnie.Jeśli koń zacznie walczyć przy zapiętym popręgu,trudno ,nie odpinac podczas walki, bo nauczy sie ,że jeśli się buntuje dostaje nagrodę w postaci odpięcia.

  • grossseq 2010-03-28 22:05:50

    Miałam podobny przypadek, ale było to sporo czasu temu i znalazłam przyczyne, popręg był tak genialny, że poobcierałysmy sie -_- kobyłka nawet przed siodłem uciekała, ale stopniowo wszystko sie w miare unormowało. Do dziś potrafi odejść w bok, no ale coż konie maja super pamięć xD

  • Reklama
  • Kamila 2010-04-11 16:11:29

    zobacz sama lub poproś weterynarza czy ma jakieś rany albo co bo może ja coś boleć. Zapytaj poprzedniego właściciela czy coś się z nią stało kiesyś w brzuch. I zapytaj jak on se radził z tym popręgiem. Może spróbuj narazie na oklep XD?

  • redakcja 2010-11-14 21:19:56

    U mnie w stajni też jest taki koń i jemu zawsze popręg zapina się dopiero gdy jest na ujeżdżalni. Nie wiem co to za różnica,ale...

  • AdaRadkiewicz3 2010-12-13 19:39:53

    hmm.. rób to łagodnie i powoli, mów do niej w tym czasie i uspokajaj ją własnym głosem, poćwicz z nią ,dotykaj popręgiem jej brzucha, przesuwaj, pokaż, że to nic groźnego, potem po jednej dziurce zwiększaj, jak będzie się dobrze zachowywać nagradzaj, nie licz na szybkie postępy, troszkę to potrawa, cierpliwości :)

  • horselover 2010-12-14 13:21:45

    A może problem nie leży przy brzuchu, lecz przy kręgosłupie? Tak może być, podczas dociągania popręgu siodło uciska przez chwile na kręgosłup. Znam konia który miał taki problem. Spróbuj dotykac klacz po grzbiecie, uciskać, jeżeli jest spokojna i nie wykazuje objawów bólu itp, to problem jest z brzuchem, może kiedyś ją ktoś popręgiem uderzył? 

  • Reklama
  • Kate85 2010-12-25 13:53:24

    Mamy w stadninie też klacz która ma taki sam problem więc dociagamy popręg w ruchu jedna osoba prowadzi a druga dociąga wtedy jest spokojna:) 



Reklama
Reklama