Reklama
  • wtorkowa2010-08-22 22:06:38

    Hej, Mam do Was dwa pytania:Pierwsze bardziej ujeżdżeniowe, a drugie ujeżdżeniowo-skokowe.  A więc najpierw uczycie konia zmiany nogi w galopie czy kontrgalopu? Jedni mówią, że nie ma to znaczenia. Inni, że najpierw kontr galop, a ja już sama nie wiem;p Drugie, na jaką odległość ustawiacie drążki, szeregi etc. W różnych książkach jest różnie napisane, a trenerzy mówią jeszcze inaczej. Np. drążki dla skoczka na galop mają mieć podobno 3m, a dla ujeżdżeniowca mniej. Jakich wy używacie odległości (dopiszcie na jakim stopniu wyszkolenia jest koń:)).?U mnie jest:stęp: 100cmkłus: 125cmgalop: 300cmszereg na 1 foule: 7mkoń młody, a te długości są na chody robocze.

  • redakcja 2010-09-09 16:53:50

    no cóż.... szczerze mówiąc to ja robię to na oko znam takie bardziej książkowe ale dla Emila robię już z przyzwyczajenia takie jakie nam odpowiadają. np jak nie mieszczę się jakoś wszeregu to go zwężam ale staram się dostosować i albo go skrócić albo popchnąć:):):):):):):):):):):):)

  • Qniara 2010-11-04 19:05:18

    Według mnie najpierw powinno się konia uczyć galopu n adobrą nogę. Co do drążków to też zawsze ustawiam na oko, a zresztą jak jest coś za dużo, lub za mało to muszę bardziej kontrolować tempo konia:) Jedna foula konia rosłego to ok. 7 metrów:)

  • nostalgiaa 2010-11-04 19:39:37

    hmm. myślę, że najpierw kontrgalop, a potem zmiana. ale nie jestem pewna.a co do drążków. u mnie w stajni jest tak:stęp - ok 90-100 cmkłus - ok 100-110cmgalop -ok 3m

  • Reklama


Reklama
Reklama