Reklama
  • redakcja2011-05-15 09:55:53

    Chciałabym poznać waszą opinię na temat używania dutki do poskramiania konia. Powiedzmy, że koń ma ranę na pysku i trzeba mu ją zasmarować lekiem. Koń jest niespokojny i nie da sobie tego zrobić. Jeździłam w wielu stajniach i tam na ogół używało się dutki w takich czy innych przypadkach. Przecież konia można uspokoić innymi, naturalnymi sposobami, typu masaż T-Touch, lub co innego.A Wy co o tym sądzicie?

  • emir 2011-05-15 11:14:58

    ... dudka czasami jest wręcz - końieczna, trzeba dodać , że w ostateczności np. byłem świadkiem jak koń mało co nie zabił faceta który go trzymał za wodze podczas kucia przednich kopyt bez tego prostego urządzenia , by po założeniu zmienił całkowicie swój nastrój ??.. oczywiście warunkiem są zdrowe- nie pokaleczone chrapy!!

  • Karolla 2011-05-15 12:09:39

    Jestem przeciwna jej stosowaniu, no ale cóż....Czasami jes niezbędna.

  • Hella 2011-05-15 13:14:40

    Czasami ekstremalne sytuacje wymagają jej użycia ale na ogół nie jest to potrzebne. I trzeba na pewno umieć tego dobrze użyć żeby nie zrobić krzywdy.

  • Reklama
  • Totilasowa 2011-05-15 18:48:22

    Każdy sprzęt w ręce człowieka może zrobić zwierzęciu krzywdę,trzeba używać tego z głową(-;

  • izusiaaw 2011-05-15 19:11:09

    wedlug mnieto zalezy od konia przy kowalu<gdzie on sie spieszy>raczej nie bedziesz naturalnymi metodami uspokajac ale np jak trzewba nasmarowac a kon nie chce to lepiej naturalnymi metodami  

  • izapyza 2011-05-15 19:42:12

    Ja osobiście nigdy tego nie uzywałam, ale przypomniał mi sie artykuł jaki czytałam w jednym z czasopism jezdzieckich. Podobno, zupełnie przypadkowo, dutka uciska jakieś nerwy co powoduje efekt podobny do znieczuleń stosowanych za pomocą akupunktury. I ponoc dlatego konie sa spokojniejsze... Tak w każdym razie wyszło ja jakichś nowych badań. Wydaje mi sie to możliwe bo koń jak go coś na serio boli i wpadnie w panikę to wiadomo że mało co skutkuje...

  • Karolla 2011-05-15 22:16:11

    Ja osobiście nigdy tego nie uzywałam, ale przypomniał mi sie artykuł jaki czytałam w jednym z czasopism jezdzieckich. Podobno, zupełnie przypadkowo, dutka uciska jakieś nerwy co powoduje efekt podobny do znieczuleń stosowanych za pomocą akupunktury. I ponoc dlatego konie sa spokojniejsze... Tak w każdym razie wyszło ja jakichś nowych badań. Wydaje mi sie to możliwe bo koń jak go coś na serio boli i wpadnie w panikę to wiadomo że mało co skutkuje... a ja czytałam inaczej. Konie skupiają się na silniejeszym bólu, który wywółuje dutka, dlatego są "spokojniejsze". Dutka ,może być stosowana tylko ok.10 min, bo przy dłuższym stosowaniu u konia następuje niedokrwienie chrapy [dolnej lub górnej], a po użyciu tego narzędzia chrapy trzeba rozmasować, aby krew mogła się szybciej przemieścić.

  • Reklama
  • izapyza 2011-05-15 22:32:12

    "a ja czytałam inaczej. Konie skupiają się na silniejeszym bólu, który wywółuje dutka, dlatego są "spokojniejsze". Dutka ,może być stosowana tylko ok.10 min, bo przy dłuższym stosowaniu u konia następuje niedokrwienie chrapy [dolnej lub górnej], a po użyciu tego narzędzia chrapy trzeba rozmasować, aby krew mogła się szybciej przemieścić."A w jakiej publikacji? 

  • Karolla 2011-05-15 23:10:17

    "a ja czytałam inaczej. Konie skupiają się na silniejeszym bólu, który wywółuje dutka, dlatego są "spokojniejsze". Dutka ,może być stosowana tylko ok.10 min, bo przy dłuższym stosowaniu u konia następuje niedokrwienie chrapy [dolnej lub górnej], a po użyciu tego narzędzia chrapy trzeba rozmasować, aby krew mogła się szybciej przemieścić." A w jakiej publikacji?      na jakiejś stronie internetowej.

  • izapyza 2011-05-15 23:16:16

    no to chyba właśnie stereotyp dot. dutki.... jak sie okazuje jednak, dziala zupelnie inaczej.



Reklama
Reklama