haahh znowu was zamęczam o dzierżawe ale każda pomoc mi sie przyda wieć znowu kilka pytani-jak pod moja dzierżawe coś sie stanie koniu to płące ja czy właściciel ?-cena za leczenie pada na mnie czy na wąłściciela ( np. jak kolka i trzeba wezwac weta)-lepsza jest dzierżawa czy kupno konia?Z góry dziekuej za odp.
1,2 - Tak jak powiedziała TinkerLove, musisz to z właścicielem ustalić.3 - Kupno...hm...jeśli jesteś gotowa, na to, że na 100% kiedy koń dostanie kolki, czy cokolwiek mu się stanie, nawet o 3 nad ranem będziesz w stanie przyjechać do stajni wezwać weta i będziesz u niego codziennie,będziesz się nim zajmować, nie tylko wyczyścisz, osiodłasz, pojeździsz godzinę, zejdziesz, rozsiodłasz i pojedziesz do domu (zajmowanie - mam na myśli spędzenie z koniem czasu - jakiś spacerek, zabawa) i oczywiście masz fundusze na zajmowanie się koniem na "pełny etat" , to wtedy możesz go kupić. Jednak na początek, lepsza będzie dzierżawa, czy nawet współdzierżawa na kilka miesięcy.Kiedy będziesz już gotowa na posiadanie konia na własność, możesz poważnie pomyśleć o kupnie ;-)P.
Może przez miesiąc weź konia w dzierżawe, a jak Ci to przypadnie do gustu to kup konia.P.S. "-jak pod moja dzierżawe coś sie stanie koniu to płące ja czy właściciel ?"Sorry, ale w takim przypadku pisze się "koniowi", a nie "koniu". Jeżeli Cię uraziłam to wielkie przeprosiny;) Pozdrawiam Kinga:)
Palerma wątpię, że Olka333 jest gotowa. Ona ma 11 lat. Poza tym poczytaj jej posty.. Nie chcę nikogo obrazić ! :D Olka333 ile jeszcze zadasz pytań na ten sam temat? -,-
Trinkerlove - czy jestem gotowa czy nie to pozwól że sama zadecyduje a nie ty a po 2 to jak masz coś do moich postów to ich nie czytaj i koniec ciekawe że paru osobom pomogłam ... no mozę ja przynajmniej próbuje i ja MAM 12 LAT ROCZNIKOWO 13 i chyba nawet o koniach wiem więcej niz ty...
ja juz masakkra druga osoba która doczepia sie do moich postów na galopuje.pl już mam tego dosyć to jest forum i moge tu odp. i zadawać pytania jakie tylko chce ! i przetanicie sie czepiać moich postó bo ja jeszcze nikogo nie uraziłam na galopuje a wszyscy na mnie jadą że mam poty jak bym o konaich nic nie wiedziała i wgl. ale po 1. po to tu jetem zeby sie nauczyć 2. nie jestem tu jako śmiec do obrażania 3. na forum chyba jestem najdłuzej ( znam tylko pare oób które sa tak jakby tak długo jak ja) przesatnicie mnie obrażać !
TinkerLove - Czytałam ;3olka333 - TinkerLove na pewno nie chciała Cię obrazić, a tym "(...) chyba o koniach wiem więcej niż ty..." to Ty mogłaś ją lekko...urazić. Jeśli ktokolwiek powiedziałby mi to w twarz czy też poprzez post na forum, poczułabym się...wręcz obrażona ;-) Bo skąd możesz wiedzieć, jaką wiedzą o koniach i jeździectwie "dysponuje" TinkerLove ?P.
Witajcie dziewczyny, o co w ogóle awantura?olka333 myślę sobie że powinnaś na początku wydzierżawić konia z tego względu że szybko zweryfikujesz u siebie czy jesteś w stanie w pełni dopowiadać za niego, pomijam aspekt weterynarza, ale koń to bardzo wrażliwe stworzenie i wymaga od nas wiele poświęcenia wiem bo posiadam dwie klacze, częstych wizyt choćby po to żeby je trochę "przegonić " czy po prostu z nimi pobyć. Na kupno zawsze masz czas , koni do kupienia jest mnóstwo, możesz też pomyśleć i wziąć konia z fundacji dając mu drugą szansę w życiu. Zobaczysz że poczuła byś się lepszym człowiekiem, ale to tak na marginesie. Na początku jednak proponuję Ci wydzierżawić konia a potem się zobaczy. Pozdrawiam serdecznie, Darek.
Palemra - ja rozumiem ze uradziłam Trinkelove ale ona uraziła mnie pierwsza nie uważasz mnie tez uraziło to ""pozatym poczytej jej posty"" - to tez nie było miłe i ona pierwza mnie uraziła a nie ja ją
Aha, fajnie.. Tylko, że dajesz mi jakieś sprzeczne sygnały! ;o Najpierw zadajesz pytania "Czy jestem gotowa na dzierżawę" A potem się mnie czepiasz, że mówię Ci co myślę na dany temat(tj. czy jesteś gotowa..) Omg!Kiedyś już jedna z użytkowniczek wspomniała.. Raz udajesz doświadczonego jeźdźca i wymyślasz jakieś rady dla innych, a potem piszesz, że boisz się koni. No proszę Cię.. Zdecyduj się. I wiesz, biorąc pod uwagę to co wypisujesz na tym forum, to wątpię, że wiesz o koniach więcej niż ja. A tak poza tym... Czy ja Ciebie obrażam? NIE. Więc przemyśl zanim coś napiszesz. Tak, owszem - możesz zadawać pytania jakie chcesz. Ale udawać jakiegoś PRO znawcę ja tez potrafię.. I czy ktoś Cię obraził? No ja nic o tym nie wiem, aczkolwiek nie miałam tego na celu. A co mnie obchodzi ile jesteś na forum, hm? Nikt nie wie wszystkiego, ale jeśli nie masz doświadczenia, to nie wypowiadaj się w jakichś poważniejszych tematach, skoro nie znasz odpowiedzi.. Zastanów się. A co jeżeli ktoś weźmie sobie Twój pomysł ( który np. nie będzie trafny) do serca, i przez to stanie się komuś krzywda?
a tak apropo nie mó ze mnie nie uraziłaś bo ja sie czuje urażona przez to :""
Poza tym poczytaj jej posty.. "" jak czytam twoje to jakoś tego nie komentuje -,-
Hmm a moim zdaniem każdy może powiedzieć co myśli bez obrażania :Dmoje zdanie jest takie że lepiej wydzierżawić, zobaczyć jak często trzeba być jaki to wielki obowiązek ( każdy o tym wie ale w praktyce to troche inaczej) ma sie mało czasu na inne rzeczy, chyba że ktoś nie dba o konia, ale myśle że nie ma takich osób tu na forum :DTo że ma 12 lat nie znaczy że nie jest doświadczona może długo jeździ i obcuje z końmi, przygoda sięzaczyna dopiero :Dtak ja też nieraz odpowiadam na posty a sama nieraz zadaje głupie pytania :Dpoprostu każdy ma wiedze na któryś temat większą i mniejszą:DO koniach uczy się całe życie, a dziewczyny nie macie się o co spierać wiem TinkerLove że nie chciałaś urazić Oli ale napisałaś że nie chcesz jej obrażać, mimo tego mogła się tak poczuć gdyż krytykowano ją w innych postach ( a w końcu po to jest forum żeby pomagaćw najdurniejszych sprawach :D) a Olka333 niepotrzebnie sięrzucałaś do innych,myślę że jak inne dziewczyny mówiły wczesniej wydzierżaw konia na na miesiać dwa lub trzy i zobacz co i jak. :)
a wiecie wy pewnie uważacie ze ja udaje doświadczonego jeźdzca bo wyobrazice sobie ze przez 4 lata jeździłąm w 3 szkółkach i tam nie mieli pastwisk i dlatego zadałam post ze boje sie wejść na pastwisko a wiedzy z jazdy mam dużo a praktyki i obycia z końmi wtedy miaąłm mało i to moja wina że w większoć szkółek nie ma pastwisk a teraz jestem w stajni gdzie sa i ie bałąm wejść a wy jak pierwszy raz wchodziliscie na łake dla konia to co nie baliście sie?
Dobra, nie chce mi się z Tobą kłócić Olka333. I nieważne ile kto ma lat.. Ale sorry, czytając posty Olka33 taki właśnie wyciągnęłam wniosek.. No cóż, może być inaczej - nie wiem.
KlNGA haha, nie mam 10 lat oo. No chyba, ze Ty wiesz lepiej xd Jak już wspomniałam - WIEK NIE JEST WAŻNY. Chodziło mi bardziej o posty, jakie pisze Olka333 <Nie chcę nikogo obrazić>.
Zdecydowanie polecam dzierżawę. Zanim kupisz swojego konia zobaczysz jaka to odpowiedzialność, nauczysz się takim koniem opiekować.Kwestia wszelkich płatności typu weterynarz, kowal zawsze jest do indywidualnego obgadania z właścicielem. Polecam podpisanie umowy o dzierżawę, oczywiście przez twoich rodziców.P.S.: TnikerLove nie ma 10 lat, a więcej :)
No dobra TinkerLove mi też się z Tobąnie chcę kłócić... Ale z tego wątku: http://forum.galopuje.pl/f,od-ktorego-roku-zycia-jezdzicie-konno,70397,0.htmli z Twojej wypowiedzi:"Ja jeżdżę od 2008 roku. Miałam wtedy 6 lat :)"to wynika, że masz teraz 10 lat:)
aha i olka333 rzeczywiście powinnaś się zdecydować. W poście:http://forum.galopuje.pl/f,kupowanie-koni-przez-niedoswiadczonych-jezdzcow-co-o-tym-sadzicie,59722,0.htmlnapisałaś:"no to rzeczwiście troche kicha nie powinna kupowac konia i twój instynkt cie nie myli bo ja tez myśle tak samo ja mam 12 lat jeżdze konno 2/3 lata i tez marze o koniu ale chciałbym go dostać mając ok. 16lat a nie teraz wiec mam troche oleju w głowie ;)"Więc co w końcu? Nagle zmieniasz zdanie?
O, no rzeczywiście się pomyliłam ;D Tj. źle napisałam ;/ Mój błąd.I mam więcej niż 10 lat.. A poza tym..Olka333, pytasz nas o zdanie. Ok. Wypowiadam się. A Ty na mnie naskakujesz, że Cię uraziłam. Jestem osobą szczerą. Chciałaś mojej opinii - to ją masz. Tak, doskonale widzę, że tytuł jest "Dzierżawa czy zakup konia", ale postanowiłam, że zamiast odpowiadać we wszystkich Twoich postach na ten temat - odpowiem w jednym z nich.
haahh znowu was zamęczam o dzierżawe ale każda pomoc mi sie przyda wieć znowu kilka pytani-jak pod moja dzierżawe coś sie stanie koniu to płące ja czy właściciel ?-cena za leczenie pada na mnie czy na wąłściciela ( np. jak kolka i trzeba wezwac weta)-lepsza jest dzierżawa czy kupno konia?Z góry dziekuej za odp.
Ehh.. Zależy jak umówisz się z właścicielem. No i wg. mnie na początku lepiej wydzierżaw, zobaczysz jak to jest być właścicielem konia.
1,2 - Tak jak powiedziała TinkerLove, musisz to z właścicielem ustalić.3 - Kupno...hm...jeśli jesteś gotowa, na to, że na 100% kiedy koń dostanie kolki, czy cokolwiek mu się stanie, nawet o 3 nad ranem będziesz w stanie przyjechać do stajni wezwać weta i będziesz u niego codziennie,będziesz się nim zajmować, nie tylko wyczyścisz, osiodłasz, pojeździsz godzinę, zejdziesz, rozsiodłasz i pojedziesz do domu (zajmowanie - mam na myśli spędzenie z koniem czasu - jakiś spacerek, zabawa) i oczywiście masz fundusze na zajmowanie się koniem na "pełny etat" , to wtedy możesz go kupić. Jednak na początek, lepsza będzie dzierżawa, czy nawet współdzierżawa na kilka miesięcy.Kiedy będziesz już gotowa na posiadanie konia na własność, możesz poważnie pomyśleć o kupnie ;-)P.
Może przez miesiąc weź konia w dzierżawe, a jak Ci to przypadnie do gustu to kup konia.P.S. "-jak pod moja dzierżawe coś sie stanie koniu to płące ja czy właściciel ?"Sorry, ale w takim przypadku pisze się "koniowi", a nie "koniu". Jeżeli Cię uraziłam to wielkie przeprosiny;) Pozdrawiam Kinga:)
Palerma wątpię, że Olka333 jest gotowa. Ona ma 11 lat. Poza tym poczytaj jej posty.. Nie chcę nikogo obrazić ! :D Olka333 ile jeszcze zadasz pytań na ten sam temat? -,-
Trinkerlove - czy jestem gotowa czy nie to pozwól że sama zadecyduje a nie ty a po 2 to jak masz coś do moich postów to ich nie czytaj i koniec ciekawe że paru osobom pomogłam ... no mozę ja przynajmniej próbuje i ja MAM 12 LAT ROCZNIKOWO 13 i chyba nawet o koniach wiem więcej niz ty...
ja juz masakkra druga osoba która doczepia sie do moich postów na galopuje.pl już mam tego dosyć to jest forum i moge tu odp. i zadawać pytania jakie tylko chce ! i przetanicie sie czepiać moich postó bo ja jeszcze nikogo nie uraziłam na galopuje a wszyscy na mnie jadą że mam poty jak bym o konaich nic nie wiedziała i wgl. ale po 1. po to tu jetem zeby sie nauczyć 2. nie jestem tu jako śmiec do obrażania 3. na forum chyba jestem najdłuzej ( znam tylko pare oób które sa tak jakby tak długo jak ja) przesatnicie mnie obrażać !
TinkerLove - Czytałam ;3olka333 - TinkerLove na pewno nie chciała Cię obrazić, a tym "(...) chyba o koniach wiem więcej niż ty..." to Ty mogłaś ją lekko...urazić. Jeśli ktokolwiek powiedziałby mi to w twarz czy też poprzez post na forum, poczułabym się...wręcz obrażona ;-) Bo skąd możesz wiedzieć, jaką wiedzą o koniach i jeździectwie "dysponuje" TinkerLove ?P.
Witajcie dziewczyny, o co w ogóle awantura?olka333 myślę sobie że powinnaś na początku wydzierżawić konia z tego względu że szybko zweryfikujesz u siebie czy jesteś w stanie w pełni dopowiadać za niego, pomijam aspekt weterynarza, ale koń to bardzo wrażliwe stworzenie i wymaga od nas wiele poświęcenia wiem bo posiadam dwie klacze, częstych wizyt choćby po to żeby je trochę "przegonić " czy po prostu z nimi pobyć. Na kupno zawsze masz czas , koni do kupienia jest mnóstwo, możesz też pomyśleć i wziąć konia z fundacji dając mu drugą szansę w życiu. Zobaczysz że poczuła byś się lepszym człowiekiem, ale to tak na marginesie. Na początku jednak proponuję Ci wydzierżawić konia a potem się zobaczy. Pozdrawiam serdecznie, Darek.
Palemra - ja rozumiem ze uradziłam Trinkelove ale ona uraziła mnie pierwsza nie uważasz mnie tez uraziło to ""pozatym poczytej jej posty"" - to tez nie było miłe i ona pierwza mnie uraziła a nie ja ją
Aha, fajnie.. Tylko, że dajesz mi jakieś sprzeczne sygnały! ;o Najpierw zadajesz pytania "Czy jestem gotowa na dzierżawę" A potem się mnie czepiasz, że mówię Ci co myślę na dany temat(tj. czy jesteś gotowa..) Omg!Kiedyś już jedna z użytkowniczek wspomniała.. Raz udajesz doświadczonego jeźdźca i wymyślasz jakieś rady dla innych, a potem piszesz, że boisz się koni. No proszę Cię.. Zdecyduj się. I wiesz, biorąc pod uwagę to co wypisujesz na tym forum, to wątpię, że wiesz o koniach więcej niż ja. A tak poza tym... Czy ja Ciebie obrażam? NIE. Więc przemyśl zanim coś napiszesz. Tak, owszem - możesz zadawać pytania jakie chcesz. Ale udawać jakiegoś PRO znawcę ja tez potrafię.. I czy ktoś Cię obraził? No ja nic o tym nie wiem, aczkolwiek nie miałam tego na celu. A co mnie obchodzi ile jesteś na forum, hm? Nikt nie wie wszystkiego, ale jeśli nie masz doświadczenia, to nie wypowiadaj się w jakichś poważniejszych tematach, skoro nie znasz odpowiedzi.. Zastanów się. A co jeżeli ktoś weźmie sobie Twój pomysł ( który np. nie będzie trafny) do serca, i przez to stanie się komuś krzywda?
udawac PRO znawce jak coś pize to chyba wiem coś na ten temat chyba nie kopiuje z wikiepdi
a tak apropo nie mó ze mnie nie uraziłaś bo ja sie czuje urażona przez to :"" Poza tym poczytaj jej posty.. "" jak czytam twoje to jakoś tego nie komentuje -,-
Hmm a moim zdaniem każdy może powiedzieć co myśli bez obrażania :Dmoje zdanie jest takie że lepiej wydzierżawić, zobaczyć jak często trzeba być jaki to wielki obowiązek ( każdy o tym wie ale w praktyce to troche inaczej) ma sie mało czasu na inne rzeczy, chyba że ktoś nie dba o konia, ale myśle że nie ma takich osób tu na forum :DTo że ma 12 lat nie znaczy że nie jest doświadczona może długo jeździ i obcuje z końmi, przygoda sięzaczyna dopiero :Dtak ja też nieraz odpowiadam na posty a sama nieraz zadaje głupie pytania :Dpoprostu każdy ma wiedze na któryś temat większą i mniejszą:DO koniach uczy się całe życie, a dziewczyny nie macie się o co spierać wiem TinkerLove że nie chciałaś urazić Oli ale napisałaś że nie chcesz jej obrażać, mimo tego mogła się tak poczuć gdyż krytykowano ją w innych postach ( a w końcu po to jest forum żeby pomagaćw najdurniejszych sprawach :D) a Olka333 niepotrzebnie sięrzucałaś do innych,myślę że jak inne dziewczyny mówiły wczesniej wydzierżaw konia na na miesiać dwa lub trzy i zobacz co i jak. :)
a wiecie wy pewnie uważacie ze ja udaje doświadczonego jeźdzca bo wyobrazice sobie ze przez 4 lata jeździłąm w 3 szkółkach i tam nie mieli pastwisk i dlatego zadałam post ze boje sie wejść na pastwisko a wiedzy z jazdy mam dużo a praktyki i obycia z końmi wtedy miaąłm mało i to moja wina że w większoć szkółek nie ma pastwisk a teraz jestem w stajni gdzie sa i ie bałąm wejść a wy jak pierwszy raz wchodziliscie na łake dla konia to co nie baliście sie?
Dobra, nie chce mi się z Tobą kłócić Olka333. I nieważne ile kto ma lat.. Ale sorry, czytając posty Olka33 taki właśnie wyciągnęłam wniosek.. No cóż, może być inaczej - nie wiem.
każdy ma swoje zdanie i je musimy uszanować :D
TinkerLove i co z tego, że ona ma 11 lat? (może jak pisała ma nawet więcej) Ty TinkerLove masz jak siędowiedziałam 10 i co???
KlNGA haha, nie mam 10 lat oo. No chyba, ze Ty wiesz lepiej xd Jak już wspomniałam - WIEK NIE JEST WAŻNY. Chodziło mi bardziej o posty, jakie pisze Olka333 <Nie chcę nikogo obrazić>.
Zdecydowanie polecam dzierżawę. Zanim kupisz swojego konia zobaczysz jaka to odpowiedzialność, nauczysz się takim koniem opiekować.Kwestia wszelkich płatności typu weterynarz, kowal zawsze jest do indywidualnego obgadania z właścicielem. Polecam podpisanie umowy o dzierżawę, oczywiście przez twoich rodziców.P.S.: TnikerLove nie ma 10 lat, a więcej :)
No dobra TinkerLove mi też się z Tobąnie chcę kłócić... Ale z tego wątku: http://forum.galopuje.pl/f,od-ktorego-roku-zycia-jezdzicie-konno,70397,0.htmli z Twojej wypowiedzi:"Ja jeżdżę od 2008 roku. Miałam wtedy 6 lat :)"to wynika, że masz teraz 10 lat:)
aha i olka333 rzeczywiście powinnaś się zdecydować. W poście:http://forum.galopuje.pl/f,kupowanie-koni-przez-niedoswiadczonych-jezdzcow-co-o-tym-sadzicie,59722,0.htmlnapisałaś:"no to rzeczwiście troche kicha nie powinna kupowac konia i twój instynkt cie nie myli bo ja tez myśle tak samo ja mam 12 lat jeżdze konno 2/3 lata i tez marze o koniu ale chciałbym go dostać mając ok. 16lat a nie teraz wiec mam troche oleju w głowie ;)"Więc co w końcu? Nagle zmieniasz zdanie?
O, no rzeczywiście się pomyliłam ;D Tj. źle napisałam ;/ Mój błąd.I mam więcej niż 10 lat.. A poza tym..Olka333, pytasz nas o zdanie. Ok. Wypowiadam się. A Ty na mnie naskakujesz, że Cię uraziłam. Jestem osobą szczerą. Chciałaś mojej opinii - to ją masz. Tak, doskonale widzę, że tytuł jest "Dzierżawa czy zakup konia", ale postanowiłam, że zamiast odpowiadać we wszystkich Twoich postach na ten temat - odpowiem w jednym z nich.
No to sorry TinkerLove...
hejka
hej co tam