od kilku lat jeżdżę w stajni, w której jest również hotel dla koni. Ostatnio trafiły do nas 3 nowe konie, mające jednego właściciela. Ponieważ nie może on utrzymywać wszystkich chce jednego sprzedać. Bardzo zadbane, 5 lat, sp. od razu mi się spodobał. Ale nie stać mnie na kupno. Na razie. więc czy dzierżawa będzie dobrym rozwiązaniem? Proszę, doradźcie!! Dodam że hotel kosztuje około 500-600zł w mojej stajni. czy ktoś miał konia w dzierżawie i mógłby mi powiedzieć jak to dokładnie wygląda?
No myślę, że dzierżąwa będzie kosztować podobnie w Twojej stajni , co całkowity koszt ;) Ale ogl. dzierżawa - świetna rzecz ;) Fakt, ze trzeba często przyjeżdzac itd.. Zależy jak umówisz się z właścicielem ;) Kiedy będziesz przyjeżdżać czy np. na zmianę będziecie jeździć...;)
mogę tam dojeżdzać właściwie codziennie, więc z tym problemu nie ma. z właścicielem się jeszcze nie dogadałam, ale on ma 3 konie , więc myślę, że nie będzie tak dużo jeździł.ale interesuje mnie jak to własciwie wygląda? czy ktoś miał już może konia w dzierżawie i może mi udzielić paru rad?
Ja nie miałam konia w dzierżawie ale wiem jak to wygląda bo za rok dwa też to planuję ;). Mniej więcej tak:-dzierżawa zawsze wychodzi trochę taniej niż "swój" koń-musisz jeździć często do stajni a z tym jest tak jak ze swoim koniem czasem problem, bo zachorujesz albo coś i wtedy musisz zadzwonić do swojej instruktorki lub koleżanki ze stajni i poprosić żeby wzięła konika na lonżę na pastwisko wyczyściła i wglto tyle jak coś to pisz i powodzenia ;)
dzięki ;Da czy płaci się połowę za hotel czy całość? np. u mnie hotel kosztuje 500zł.rozumiem że wtedy nie trzeba dopłacać jakoś dodatkowo? wiem, że musze się zorientowac jak to jest u mnie ale chcialabym wiedziec jak to u Ciebie/was wygląda?i jakiego konia chcecie dzierżawić?
Możesz umówić się z właścicielem tak, że wszystkie koszty dzielicie na pół..pensjonat, kowala, weta, jedzenie..To zależy na ile czasu konia chcesz dzierżawić.
Z reguły ludzie się umawiają na połowe kosztów utrzymania, albo coś w tym guście. Opyla się, ale musisz pamiętać, że koń może zachorować czy coś i wet może duużo kosztować. Oczywiście to się rzadko zdarza, ale zawsze istnieje takie ryzyko. Jeżeli dogadasz się z właścicielem, to może będziesz mogła np.: czyścić mu pozostałe konie, dbać o ich ekwipunek (czyszczenie siodeł itp) i mogłabyś sama sprzątać boks tego "twojego" konia i wtedy koszty znacznie zmaleją. ;)
dzięki ;Dwłaśnie tak się z nim umówiłam.bedę się nim opiekować i płacić część z ceny hotelu i moge jeżdzić kiedy chcę!!życzę wszystkim aby trafili na tak fajnego dzirżawcę jak mój .tu jest link mojego konia:http://www.bazakoni.pl/horse_110793.html
niestety nie jest tak jak myślałam. hotel kosztuje 700zł a ja chyba będę musiała płacić całość, jeszcze sie spróbuje dogadać z właścicielem, ale ... co myślicie? trochę dużo.teraz szukam osoby, która chciałaby go ze mną współdzierżawić.
O kurde..To sporo..No chyba, ze znalazłabyś właśnie kogoś jeszcze .. Do tej dzierzawy..Ale to jeszcze bys musiała z właścicielem uzgodnic cyz on by się zgodzil na to , ze koń miałby ,, 3 właścicieli ,, ;) i wiesz. w takim przypadku to napewno będzie kilka spięc dotyczących wychowania itd : )
Hej. Znalazłam wątek przypadkiem. Znam tego konia. Jest po kontuzji ścięgien i miał pęknięta kość nogi czy coś takiego. Tak fajnie skakał a teraz tylko rekreacja. Pozdrawiam!
Ja miałam i nawet ok. Ale zawsze istnieje ryzyko, że coś się stanie koniowi. Lepsze jest kupno np. na raty z umową. Wtedy jest to twój koń i ty za niego odpowiadasz.
Z tego co wiem to on miał tylko lekko rekreacyjnie chodzić. Na takiego konia trzeba uważać cały czas. Moja koleżanka miała po ścięgnach klaczkę to co chwile coś było. Szkoda konia.
tak, wiem. On chodził wcześniej na zawody ale teraz tylko rekreacyjnie, jak mówisz :)I nie płace wcale całej kwoty. Jednak z prawie każdym da sie jakoś dogadać. Ja wcale nie jeżdzę na nim na zawody czy coś.W ogóle raczej nie jeżdżę na zawody. Teraz wszystko z nim ok. PozdrawiamDzięki za rady ! :)
od kilku lat jeżdżę w stajni, w której jest również hotel dla koni. Ostatnio trafiły do nas 3 nowe konie, mające jednego właściciela. Ponieważ nie może on utrzymywać wszystkich chce jednego sprzedać. Bardzo zadbane, 5 lat, sp. od razu mi się spodobał. Ale nie stać mnie na kupno. Na razie. więc czy dzierżawa będzie dobrym rozwiązaniem? Proszę, doradźcie!! Dodam że hotel kosztuje około 500-600zł w mojej stajni. czy ktoś miał konia w dzierżawie i mógłby mi powiedzieć jak to dokładnie wygląda?
No myślę, że dzierżąwa będzie kosztować podobnie w Twojej stajni , co całkowity koszt ;) Ale ogl. dzierżawa - świetna rzecz ;) Fakt, ze trzeba często przyjeżdzac itd.. Zależy jak umówisz się z właścicielem ;) Kiedy będziesz przyjeżdżać czy np. na zmianę będziecie jeździć...;)
mogę tam dojeżdzać właściwie codziennie, więc z tym problemu nie ma. z właścicielem się jeszcze nie dogadałam, ale on ma 3 konie , więc myślę, że nie będzie tak dużo jeździł.ale interesuje mnie jak to własciwie wygląda? czy ktoś miał już może konia w dzierżawie i może mi udzielić paru rad?
Ja nie miałam konia w dzierżawie ale wiem jak to wygląda bo za rok dwa też to planuję ;). Mniej więcej tak:-dzierżawa zawsze wychodzi trochę taniej niż "swój" koń-musisz jeździć często do stajni a z tym jest tak jak ze swoim koniem czasem problem, bo zachorujesz albo coś i wtedy musisz zadzwonić do swojej instruktorki lub koleżanki ze stajni i poprosić żeby wzięła konika na lonżę na pastwisko wyczyściła i wglto tyle jak coś to pisz i powodzenia ;)
dzięki ;Da czy płaci się połowę za hotel czy całość? np. u mnie hotel kosztuje 500zł.rozumiem że wtedy nie trzeba dopłacać jakoś dodatkowo? wiem, że musze się zorientowac jak to jest u mnie ale chcialabym wiedziec jak to u Ciebie/was wygląda?i jakiego konia chcecie dzierżawić?
Możesz umówić się z właścicielem tak, że wszystkie koszty dzielicie na pół..pensjonat, kowala, weta, jedzenie..To zależy na ile czasu konia chcesz dzierżawić.
Z reguły ludzie się umawiają na połowe kosztów utrzymania, albo coś w tym guście. Opyla się, ale musisz pamiętać, że koń może zachorować czy coś i wet może duużo kosztować. Oczywiście to się rzadko zdarza, ale zawsze istnieje takie ryzyko. Jeżeli dogadasz się z właścicielem, to może będziesz mogła np.: czyścić mu pozostałe konie, dbać o ich ekwipunek (czyszczenie siodeł itp) i mogłabyś sama sprzątać boks tego "twojego" konia i wtedy koszty znacznie zmaleją. ;)
dzięki ;Dwłaśnie tak się z nim umówiłam.bedę się nim opiekować i płacić część z ceny hotelu i moge jeżdzić kiedy chcę!!życzę wszystkim aby trafili na tak fajnego dzirżawcę jak mój .tu jest link mojego konia:http://www.bazakoni.pl/horse_110793.html
Piękny ten koniuch!
dzięki ;D
.Ajjj .Slicznyy ;) A jeśli można wiedzieć to ile będziesz płacić ? Tak z ciekawości ;)
jescze nie wiem myśle że jakieś 300zł/mies.
Oj piękny ;) A tak z ciekawości jesli mozna wiedzieć? Jak się podzieliliście .. W sensie.. ile będziesz płacić? :)
Kurde jake to jest głupie..nie zauwazyłam, ze już wcześniej pisałam..I nie moge usun,ąć tego swojego postu , no.,..co za głupota. ; /
Jejć, jaki śliczny wałaszek :* I za taką cenę to nawet się opłaca... :)
niestety nie jest tak jak myślałam. hotel kosztuje 700zł a ja chyba będę musiała płacić całość, jeszcze sie spróbuje dogadać z właścicielem, ale ... co myślicie? trochę dużo.teraz szukam osoby, która chciałaby go ze mną współdzierżawić.
Jak na moje zdanie to ja bym się na taką dzierżawę chyba nie zdecydowała. Za drogo
Ale pogadaj z właścicielem co i jak. Może da rade się dogadać o niższą cenę. Powodzenia ;)
O kurde..To sporo..No chyba, ze znalazłabyś właśnie kogoś jeszcze .. Do tej dzierzawy..Ale to jeszcze bys musiała z właścicielem uzgodnic cyz on by się zgodzil na to , ze koń miałby ,, 3 właścicieli ,, ;) i wiesz. w takim przypadku to napewno będzie kilka spięc dotyczących wychowania itd : )
Hej. Znalazłam wątek przypadkiem. Znam tego konia. Jest po kontuzji ścięgien i miał pęknięta kość nogi czy coś takiego. Tak fajnie skakał a teraz tylko rekreacja. Pozdrawiam!
Ja miałam i nawet ok. Ale zawsze istnieje ryzyko, że coś się stanie koniowi. Lepsze jest kupno np. na raty z umową. Wtedy jest to twój koń i ty za niego odpowiadasz.
Z tego co wiem to on miał tylko lekko rekreacyjnie chodzić. Na takiego konia trzeba uważać cały czas. Moja koleżanka miała po ścięgnach klaczkę to co chwile coś było. Szkoda konia.
tak, wiem. On chodził wcześniej na zawody ale teraz tylko rekreacyjnie, jak mówisz :)I nie płace wcale całej kwoty. Jednak z prawie każdym da sie jakoś dogadać. Ja wcale nie jeżdzę na nim na zawody czy coś.W ogóle raczej nie jeżdżę na zawody. Teraz wszystko z nim ok. PozdrawiamDzięki za rady ! :)