Cześć. Mam 12 lat, konno jeżdżę od 3,5. Niedawno zmieniłam stajnię na bardziej profesjonalną. Jest tam piękna klacz Arabska, 7 letnia - trochę dzika... Można wziąć ją w dzierżawę tzn. miesięcznie 250 zł. Rodziców jakoś przekonam bo tata kocha konie tak jak ja, a gdy on sie zgodzi to z mamą łatwo przejdzie... ;) I mam kilka pytanek: 1. Ostatnio jeździłam na 3 - letnim hucule i miał ze mną ( on nie ja xD ) swój pierwszy galop w rekreacji. Zawsze galopowała na nim taka Karolina i nikt więcej. Zagalopował mi od 1. łydki i wtedy dowiedziałam sie że to jego 1. galopik .... Czy mogłabym spytać się P. instruktorki czy mogę pojeździć na Carmen ( ta arabka) ? Kiedyś taka dziewczyna na nią wsiadła ( nie właścicielka ) ale nie widziałam jak sobie radzi ;/. Jutro jadę do stajni :) 2. Jak wygląda u Was dzierżawa? Jakie macie relacje z końmi które dzierżawicie? Kiedy na nich jeździcie? Czy przychodzicie odrazu po szkole/pracy do stadniny? 3. Czy wg. Was opłaca się dzierżawić konia 250 zł na miesiąc + vet i kowal? Z góry thx. za odpowiedzi i sorry za błędy :D
Przede wszystkim najpierw pojeździj na tej klaczy. Piszesz, że jest trochę zdziczała, musisz wiedzieć czy dasz sobie z nią rade. Może okaze się, że lepszy na początek będzie "pewniejszy" koń? Nikt z nas nie jest w stanie ocenić twoich umiejętności i umiejętności konia, sama musisz stwierdzić czy to koń dla Ciebie.
U nas dzierżawa kosztuje 500zł na miesiąc, więc u Ciebie kożystniej ;) Ja nie dzierżawię, ale mam 4 letnią klacz pod opieką od miesiąca. Poświęcam jej dużo czasu, do stajni jeżdżę kiedy mi najbardziej pasuje, zazwyczaj po szkole 2-3 razy w tygodniu. Na początku było ciężko, bo klaczą nikt się nie interesował, była agresywna i przyzwyczajona do tego, że nikt od niej nic nie wymaga. Teraz mnie zaakceptowała, wpuszcza do boksu, grzecznie stoi przy czyszczeniu. nawet ostatnio dała sobie kopyta wyczyścić, co u niej graniczy z cudem ;p
Życzę powodzenia w przekonywaniu rodziców i współpracy z Carmen ;)
250 zł na miesiąc?!??! Pojeździj na klaczy i jeżeli będzie się wam fajnie współpracowało to bierz - jeżeli jesteś pewna że sobie poradzisz! Ale 250 zł to tanio, a możesz sie dzięki tej klaczce dużo nauczyć, ale mówisz, że jest trochę dzika, więc pobądź z nią. Po prostu poobserwuj jak się zachowuje przez kilka godzin, weź na lonże (jeżeli to byłoby możliwe). Jeżeli nabierzesz pewności, że sobie poradzisz to droga wolna. A jeżeli twój tata tez kocha konie, to może też by chciał na niej pojeździć? ;)Powodzenia i pozdrawiam ;)
Co ja bym dała, żeby dzierżawić konia... ale to tylko moje takie marzenia...Właśnie moja kochana klaczka ze stajni jest do dzierżawy (200zł za miesiąc, jazda kiedy chcę), ale chyba nigdy nie przekonam rodziców. Ciężko mi ich namówić na jazdę, więc co tu mówić o dzierżawie. Pokazuję im zdjęcia i filmiki koleżanek z ich dzierżawionymi końmi, ale ich to nie rusza ;( A to właśnie Justynka (ta klacz do dzierżawy): http://allegro.pl/sliczna-klacz-dzierzawa-sprzedaz-kon-konie-i1451404759.htmlMa śliczną maść :D
Miki ta klacz jest cudowna ;D;* moi rodzice pozwolili by na dzierżawę ale nie ma takiego konia właściwie jest ale nie da się go dzierżawić bo właściciel nie chce a to taka piękna klacz! ;*
ojejku ;) Pewnie ;) tylko najpierw ją dosiądź, pobrzebywaj z nią , bo to nie sztuka wydzierzawic konia jesli będziesz bała się do niego podejść, bądź jeśli (w twoim przypadku) ona nie będzie Cię tolerować ;) A 250 zł .. - full wypas...to chyba najlepsza okazja ;)
Cześć. Mam 12 lat, konno jeżdżę od 3,5. Niedawno zmieniłam stajnię na bardziej profesjonalną. Jest tam piękna klacz Arabska, 7 letnia - trochę dzika... Można wziąć ją w dzierżawę tzn. miesięcznie 250 zł. Rodziców jakoś przekonam bo tata kocha konie tak jak ja, a gdy on sie zgodzi to z mamą łatwo przejdzie... ;) I mam kilka pytanek: 1. Ostatnio jeździłam na 3 - letnim hucule i miał ze mną ( on nie ja xD ) swój pierwszy galop w rekreacji. Zawsze galopowała na nim taka Karolina i nikt więcej. Zagalopował mi od 1. łydki i wtedy dowiedziałam sie że to jego 1. galopik .... Czy mogłabym spytać się P. instruktorki czy mogę pojeździć na Carmen ( ta arabka) ? Kiedyś taka dziewczyna na nią wsiadła ( nie właścicielka ) ale nie widziałam jak sobie radzi ;/. Jutro jadę do stajni :) 2. Jak wygląda u Was dzierżawa? Jakie macie relacje z końmi które dzierżawicie? Kiedy na nich jeździcie? Czy przychodzicie odrazu po szkole/pracy do stadniny? 3. Czy wg. Was opłaca się dzierżawić konia 250 zł na miesiąc + vet i kowal? Z góry thx. za odpowiedzi i sorry za błędy :D
Przede wszystkim najpierw pojeździj na tej klaczy. Piszesz, że jest trochę zdziczała, musisz wiedzieć czy dasz sobie z nią rade. Może okaze się, że lepszy na początek będzie "pewniejszy" koń? Nikt z nas nie jest w stanie ocenić twoich umiejętności i umiejętności konia, sama musisz stwierdzić czy to koń dla Ciebie. U nas dzierżawa kosztuje 500zł na miesiąc, więc u Ciebie kożystniej ;) Ja nie dzierżawię, ale mam 4 letnią klacz pod opieką od miesiąca. Poświęcam jej dużo czasu, do stajni jeżdżę kiedy mi najbardziej pasuje, zazwyczaj po szkole 2-3 razy w tygodniu. Na początku było ciężko, bo klaczą nikt się nie interesował, była agresywna i przyzwyczajona do tego, że nikt od niej nic nie wymaga. Teraz mnie zaakceptowała, wpuszcza do boksu, grzecznie stoi przy czyszczeniu. nawet ostatnio dała sobie kopyta wyczyścić, co u niej graniczy z cudem ;p Życzę powodzenia w przekonywaniu rodziców i współpracy z Carmen ;)
250 zł na miesiąc?!??! Pojeździj na klaczy i jeżeli będzie się wam fajnie współpracowało to bierz - jeżeli jesteś pewna że sobie poradzisz! Ale 250 zł to tanio, a możesz sie dzięki tej klaczce dużo nauczyć, ale mówisz, że jest trochę dzika, więc pobądź z nią. Po prostu poobserwuj jak się zachowuje przez kilka godzin, weź na lonże (jeżeli to byłoby możliwe). Jeżeli nabierzesz pewności, że sobie poradzisz to droga wolna. A jeżeli twój tata tez kocha konie, to może też by chciał na niej pojeździć? ;)Powodzenia i pozdrawiam ;)
Co ja bym dała, żeby dzierżawić konia... ale to tylko moje takie marzenia...Właśnie moja kochana klaczka ze stajni jest do dzierżawy (200zł za miesiąc, jazda kiedy chcę), ale chyba nigdy nie przekonam rodziców. Ciężko mi ich namówić na jazdę, więc co tu mówić o dzierżawie. Pokazuję im zdjęcia i filmiki koleżanek z ich dzierżawionymi końmi, ale ich to nie rusza ;( A to właśnie Justynka (ta klacz do dzierżawy): http://allegro.pl/sliczna-klacz-dzierzawa-sprzedaz-kon-konie-i1451404759.htmlMa śliczną maść :D
Miki ta klacz jest cudowna ;D;* moi rodzice pozwolili by na dzierżawę ale nie ma takiego konia właściwie jest ale nie da się go dzierżawić bo właściciel nie chce a to taka piękna klacz! ;*
ojejku ;) Pewnie ;) tylko najpierw ją dosiądź, pobrzebywaj z nią , bo to nie sztuka wydzierzawic konia jesli będziesz bała się do niego podejść, bądź jeśli (w twoim przypadku) ona nie będzie Cię tolerować ;) A 250 zł .. - full wypas...to chyba najlepsza okazja ;)