Reklama
  • miki13052011-10-29 11:25:36

    Więc tak... ;) Niedługo wybieram się na rajd jeździecki i w związku z tym mam pewne wątpliwości. Z racji tego, że będzie to już połowa listopada, zastanawiam się nad wzięciem termobutów. Mamy wszystko dla siebie zmieścić w jednym plecaku i nic więcej, więc biorę tylko jedną parę butów (na sobie). Czy takie buty nadają się na 3- dniowy rajd? Trasa wiedzie przez Jurę krakowsko-częstochowską, gdyby było to do czegoś w jakiś sposób potrzebne.Ogólnie coś o rajdach również możecie napisać, ponieważ będzie to mój pierwszy i dokładnie się jeszcze nie orientuję. Powiedzcie co mam wziąć na 3 dni. Liczę na rozbudowane wypowiedzi. Z góry dzięki ;D

  • redakcja 2011-10-29 14:48:28

    Ja na rajdy jeżdżę często więc troszke wiem co i jak, więc pod żadnym pozorem nie bierz na plecy żadnego plecaka szczególnie małego bo Ci w 1/4 drogi plecy odmówią posłuszeństwa, co do butów hmm ja zawsze jeździłam w skórzanych do jazdy konnej ale jak już się zbliżał wieczór to już zimno w nich było więc myślę, że termobuty zdadzą egzamin i na pewno będzie Ci w nich ciepło i wygodnie. Do kieszeni weź sobie pieniążki jakieś jak w razie czego do sklepu zajedziecie, na konia do siodła przywiązac albo sznurkami jakimiś albo specjalnymi paskami jakieś ciepłą kurtkę (która wejdzie na to w co jesteś ubrana już na konia) i coś nieprzemakalnego. Pamiętaj też jak będziesz szykowac konia zostaw kantar pod ogłowiem i do niego przyczep uwiąz i zawiąż pod szyja żeby w razie postoju było go na czym przywiązac. Dodałam zdj. jak te uwiązy zawsze wiąże na rajd. Mam nadzieje, że pomogłam pozdrawiam :)

  • Oczy Nocy 2011-10-29 19:21:16

    Ja na rajdy zawsze jeżdze w butach trekingowych, i jestem bardzo zadowolna, są ciepłe i wygodne, niestety nie miałam nigdy termobutów na nogach więc nie wiem czy są one wygodne, bo to jest najważniejsze. Ewelka bardzo dobrze Ci napisała o tej kurtce. Ewentualnie jak potrzebujesz jakiś rzeczy na trasę to możesz wziąć jakąś małą szaszetkę taką co się ma w pasie na takim pasku. Ja z taką jeżdzę a rajdy, ale też nie jest to zbyt wygodne, a co najgorsze to grzechoczą w niej rzeczy jak nie jest całkowicie wypełniona i strasznie mnie to wkurza. I faktycznie nie bierz żadnego plecaka na trasę bo plecy Ci bardzo szybko wysiądą. A my w tym roku na rajdzie kantary i uwiązy wieźliśmy inaczej. W sumie nie wiem czy lepiej ale załączam zdjęcie. Koń miał je po prostu na szyi. Na zdjęciu podczas postoju więc mojemu maleństwu zsunął się troszkę ;)

  • miki1305 2011-10-30 11:54:05

    Saszetkę mam taką małą, to już od początku wiedziałam, że ją wezmę, ale plecak (mały) również zamierzałam wziąć... Czy naprawdę nie da się w takim wytrzymać? Wsadziłabym tam tylko jakąś małą wodę i np. bułkę. Nie będziemy wyposażeni w sakwy, siodła będą normalne, wszechstronne. Jak mogę przewozić podręczne rzeczy, jak nie w plecaczku?I co? Nikt więcej nie ma nic ciekawego do powiedzenia? Rajd coraz bliżej...A dziewczyny- oczywiście bardzo Wam dziękuję, wasze rady na pewno się przydadzą ;)Wydaje mi się, że sposób ewelki940 na wiązanie uwiązu jest lepszy, a przynajmniej bezpieczniejszy moim zdaniem. A jak go wiążesz? Normalnym węzłem, bezpiecznym, czy może jakimś jakimś innym? Bo nie mogę się na zdjęciu dopatrzeć...O, jeszcze jedno pytanie: Jaki lepiej wziąć bacik? Skokowy, czy ujeżdżeniowy (ale najkrótszy z ujeżdżeniówek- tylko trochę dłuższy od palcatu)?

  • Reklama
  • redakcja 2011-11-02 21:49:22

    Z tym plecaczkiem to nie proponuję Ci bra ć go na plecy ja też wzięłam na pierwszy rajd plecaczek i szybko się go pozbyłam pomimo tego, że rzeczy, które w nim się znajdowały były bardzo przydatne szczególnie, że był to środek lata i nie miałam gdzie wsadzic butelki z wodą. Potem okazało się jednak, że bardzo dobrze, że go zostawiłam bo praktycznie na wszystkich postojach był jakiś mały sklepik. No nie wiem jak chcesz ja bym proponowała żebyś go zostawiła szczególnie, że teraz nie jest gorąco, na koniu też nie będzie Ci jakoś koniecznie parno w taką pogodę (chyba że musisz to skąbinuj sobie jakąś malutką buteleczke, która zmieści się do kieszeni w kurtce a bułke w woreczek i też jakoś upchniesz do drugiej kieszkonki) Co do bacika ja osobiście nigdy nie brałam, zależy ile km będziecie jechac i na jakim koniu żwawym czy flegmatycznym bo to nie jest za wygodne jeśli spadnie też trzeba zsiadac moi znajomi jeśli mieli problem z leniwym koniem lub chcieliśmy się ścigac to jakiegoś patyka i robił za bata (ale jeśli musisz albo instruktor Ci każe to weź bacika do do skoków)A co do węzła to wiąże go tak jak kiedyś pokazała mi instruktorka przekładam go przez szyję konia, końcówkę uwiązu przeplatam najpierw do okoła sznurka i od dołu przekładam go do góry pomiędzy dwoma szęściami węzła po czym jak już powstanie mały węzełek, który można przesuwa ć w górę i w dół uwiązu wtedy zrobi ć zwykły węzeł końcówką uwiązu na tej części po której można jeździc w górę i w dół. 

  • Oczy Nocy 2011-11-02 22:34:32

    Fakt sposób Ewelki na wiązanie uwiązu jest fajny tylko musisz dobrze zawiązać żeby Ci wyszedł węzeł który się nie zaciska! Bo jak poddusisz konia to będzie nie fajnie. A jak wezmiesz i plecaczek i saszetkę to się nieżle załatwisz. Będzie Ci bardzo niewygodnie. Fakt faktem plecak jest nie wygodny na rajdy, ale skoro będzie on trwał 3 dni to może Ci się przydać. Tylko weż jakiś bardzo mały plecak i wtedy nie bierz już saszetki. A co do bata to kijek jest zdecydowanie najpraktyczniejszy ;) Przynajmniej się nie martwisz że zgubisz. A co do porad, polecam do bagażu wrzucić puder taki dla dzieci ;) O obtarcia i odparzenia bardzo łatwo, a on pomaga. A i jeżeli będzie zimno to najlepiej rozgrzewa herbata z sokiem malinowym, którą polecam w termosie na trasę ;)I nie zapomnij o rękawiczkach ;)

  • redakcja 2011-11-03 17:50:34

    Jak już wrócisz z rajdu czekamy na recenzje :) 



Reklama
Reklama