Zastanawiam się jak uniknąć faux pas w stajni? Co zalicza się do takich największych nietaktów, których powinniśmy unikać? Mi w pierwszej kolejnośći przychodzi do głowy chodzenie w ostrogach w stajni. Znacie jakieś inne?
No ja pale.Ale przy koniach nie pale ani w stajni ani na pastwisku.Nigdzie gdzie są konie bo to jest zdyb wieli nałóg nie powinno kiep morze zostać w stajni na sianie obok konia w boksie i co koni morze się bać itp.
Jedni palą inni nie ,ich sprawa i wybór.Ja nie palę i uważam że to jest OK.Czynnie uprawiam różne sporty i szkoda mi kondycji na dymka,a swoją drogą -palenie nigdy mnie nie kusiło,więc nie mam problemu.
Zastanawiam się jak uniknąć faux pas w stajni? Co zalicza się do takich największych nietaktów, których powinniśmy unikać? Mi w pierwszej kolejnośći przychodzi do głowy chodzenie w ostrogach w stajni. Znacie jakieś inne?
W ostrogach w stylu west chodzi się wszędzie, nawet do toalety i nie ma problemu ,)natomiast dla mnie wielką gafą jest palenie papierosa w stajni.
Dla mnie wogóle palenie jest gafą! XD
No ja pale.Ale przy koniach nie pale ani w stajni ani na pastwisku.Nigdzie gdzie są konie bo to jest zdyb wieli nałóg nie powinno kiep morze zostać w stajni na sianie obok konia w boksie i co koni morze się bać itp.
Jedni palą inni nie ,ich sprawa i wybór.Ja nie palę i uważam że to jest OK.Czynnie uprawiam różne sporty i szkoda mi kondycji na dymka,a swoją drogą -palenie nigdy mnie nie kusiło,więc nie mam problemu.
Nie chciałam nikogo urazić z tym paleniem! Po prostu myślę,że to śmierdzi, ale to moje zdanie, więc rupta se co chceta.