Sorki, że się spóźniłam, ale ja też oglądałam go od połowy. Jakoś tak przed 10;00 leciał na tv4 film o koniu, tylko nie znam tytułu... Wszak że to film o chłopcu, który sprzedał swojego konia "Flasch`a" jakiemuś bogaczowi, a ten dał go swojemu synowi. Flasch nie chciał się podporządkować, więc ojciec Teda go bił. Chłopiec ofiarował się, że będzie Tedowi pomagał w jeździe, tylko po to, by bogacz nie chłostał konia. Przyszły zawody i Ted zajął 2 miejsce. Jednak jego ojciac nie był zadowolony i nakrzyczał na syna, że nie użył szpicruty. Nazwał go tchórzem. Wkórzony chłopak pobił konia, a potem chciał go przeprosić, ale ten w odwecie złamał mu rękę. Ojciec Teda chciał go zabić, ale stajenny=poprzedni właściciel (chłopiec miał chyba na imię Conor) porywa konia i jadą 1000 mil do NY (tam czeka na chłopca ojciec). Dalej akcja toczy się tak jak to w filmach bywa i chłopak dostaje się do NY. Ojciec poruszony jego historią nagłaśnia sprawę w gazetach i tv. Po powrocie wszyscy czekają na konia i chłopca. Ted wkórzony na swojego tatę oddaje flascha prawowitemu właścicielowi.Happy End...
UWAGA !!! Tak napisałam dużymi literami, by zwrócić uwagę... Myślałam, że wątek się już pojawił, ale jakoś nie widziałam. Nie chciałam zaśmiecać forum i wykorzystałam stary wątek.W czwartek 3 III br. na TVP1 o 22;20 będzie leciał film `Hidalgo - ocean ognia`Jeżeli ktoś ma TV POLONIA - 8;35 - serial `Karino`Może ktoś nie wiedział (ale to wcześnie i nikomu się pewnie wstawać nie chce...) - na kanale PULS o 6;00 leci `Koń, który mówi`.
Sorki, że się spóźniłam, ale ja też oglądałam go od połowy. Jakoś tak przed 10;00 leciał na tv4 film o koniu, tylko nie znam tytułu... Wszak że to film o chłopcu, który sprzedał swojego konia "Flasch`a" jakiemuś bogaczowi, a ten dał go swojemu synowi. Flasch nie chciał się podporządkować, więc ojciec Teda go bił. Chłopiec ofiarował się, że będzie Tedowi pomagał w jeździe, tylko po to, by bogacz nie chłostał konia. Przyszły zawody i Ted zajął 2 miejsce. Jednak jego ojciac nie był zadowolony i nakrzyczał na syna, że nie użył szpicruty. Nazwał go tchórzem. Wkórzony chłopak pobił konia, a potem chciał go przeprosić, ale ten w odwecie złamał mu rękę. Ojciec Teda chciał go zabić, ale stajenny=poprzedni właściciel (chłopiec miał chyba na imię Conor) porywa konia i jadą 1000 mil do NY (tam czeka na chłopca ojciec). Dalej akcja toczy się tak jak to w filmach bywa i chłopak dostaje się do NY. Ojciec poruszony jego historią nagłaśnia sprawę w gazetach i tv. Po powrocie wszyscy czekają na konia i chłopca. Ted wkórzony na swojego tatę oddaje flascha prawowitemu właścicielowi.Happy End...
Wczoraj szukałam filmów z koniami, ale nie miałam w programie TV4. XC
ja wiedziałam o tym filmie, ale nie chciało mi się dzisiaj wstawać wcześnie rano, wolalam sobie pospać :)
A kiedyś jeszcze pamiętam ten film oglądałam, fajny był :)
To film pt. Flash. Też go nie oglądałam, ale z chęcią bym go kiedyś obejrzała.
UWAGA !!! Tak napisałam dużymi literami, by zwrócić uwagę... Myślałam, że wątek się już pojawił, ale jakoś nie widziałam. Nie chciałam zaśmiecać forum i wykorzystałam stary wątek.W czwartek 3 III br. na TVP1 o 22;20 będzie leciał film `Hidalgo - ocean ognia`Jeżeli ktoś ma TV POLONIA - 8;35 - serial `Karino`Może ktoś nie wiedział (ale to wcześnie i nikomu się pewnie wstawać nie chce...) - na kanale PULS o 6;00 leci `Koń, który mówi`.