Witam. Dzisiaj jadę w teren na plażę. Byłam już nie raz w terenie ,ale na innych koniach i nie na plaży. Nie wiem nawet jakiego konia dostanę. Jaka jest różnica między jazdą w terenie po łąkach , a jaka po plaży ? Potrafię galopować i trochę skakać , jednak się trochę boję. Zazwyczaj jezdziłam w 2 może 3 osoby w terenie , a dzisiaj z grupą. Lepiej jechać w pół siadzie czy w pełnym siadzie ? Proszę o szybką odpowiedź.
Jeśli w terenie to półsiad. Teren ma być przyjemnością dla Ciebie i konia, ma działać rozluźniająco. Jak będziesz jechała półsiadem to odciążysz mu plecy, będzie mu wygodniej i przez to przyjemniej. Plaża od łąki nie różni się niczym, na jednym i drugim galopuje się podobnie.
Aha. To mnie pocieszyłaś :) Właśnie się stresuję bo konie są nowe i ich nie znam tak samo z miejscem ,pierwszy raz na plażę jadę. Boję się że mi wyrwie i lipa będzie. Myślę ,że będzie fajnie. Macie może jakieś uwagi lub coś w tym stylu co może polepszyć jazdę?
Na pewno nie dostaniesz konia, który byłby w jakiś sposób niebezpieczny. Na pierwsze tereny z galopem każdy rozsądny instruktor dobierze Ci odpowiedniego konia. Ja jak jadę w teren to traktuje to jak wycieczkę krajoznawczą, czyli pełen luz, spokój. Nie wymagam od konia zebrania, jadę na luźnej wodzy. W zależności od tego jak konie reagują na wodę, możecie do niej wejść. Ochłodzić nogi, pochodzić w wodzie. Dużo koni to lubi, a skoro chodzą w teren na plaże to pewnie są z wodę oswojone.
Właśnie ten minus ,że ja jadę do innej stadniny niż w tej której jeżdżę. Jeździłam tam 4 lata temu rok. Tak to ja mam innego instruktora. Dlatego mam stresik. I nie wiem co będziemy robić :)
Skoro już tam kiedyś byłaś to mniej więcej widziałaś jakie mają zwyczaje i czy ludzie są odpowiedzialni. Żadna stajnia na poziomie nie narazi świadomie swoich uczniów na niebezpieczeństwo.
Witam. Dzisiaj jadę w teren na plażę. Byłam już nie raz w terenie ,ale na innych koniach i nie na plaży. Nie wiem nawet jakiego konia dostanę. Jaka jest różnica między jazdą w terenie po łąkach , a jaka po plaży ? Potrafię galopować i trochę skakać , jednak się trochę boję. Zazwyczaj jezdziłam w 2 może 3 osoby w terenie , a dzisiaj z grupą. Lepiej jechać w pół siadzie czy w pełnym siadzie ? Proszę o szybką odpowiedź.
Jeśli w terenie to półsiad. Teren ma być przyjemnością dla Ciebie i konia, ma działać rozluźniająco. Jak będziesz jechała półsiadem to odciążysz mu plecy, będzie mu wygodniej i przez to przyjemniej. Plaża od łąki nie różni się niczym, na jednym i drugim galopuje się podobnie.
Aha. To mnie pocieszyłaś :) Właśnie się stresuję bo konie są nowe i ich nie znam tak samo z miejscem ,pierwszy raz na plażę jadę. Boję się że mi wyrwie i lipa będzie. Myślę ,że będzie fajnie. Macie może jakieś uwagi lub coś w tym stylu co może polepszyć jazdę?
Na pewno nie dostaniesz konia, który byłby w jakiś sposób niebezpieczny. Na pierwsze tereny z galopem każdy rozsądny instruktor dobierze Ci odpowiedniego konia. Ja jak jadę w teren to traktuje to jak wycieczkę krajoznawczą, czyli pełen luz, spokój. Nie wymagam od konia zebrania, jadę na luźnej wodzy. W zależności od tego jak konie reagują na wodę, możecie do niej wejść. Ochłodzić nogi, pochodzić w wodzie. Dużo koni to lubi, a skoro chodzą w teren na plaże to pewnie są z wodę oswojone.
Właśnie ten minus ,że ja jadę do innej stadniny niż w tej której jeżdżę. Jeździłam tam 4 lata temu rok. Tak to ja mam innego instruktora. Dlatego mam stresik. I nie wiem co będziemy robić :)
Skoro już tam kiedyś byłaś to mniej więcej widziałaś jakie mają zwyczaje i czy ludzie są odpowiedzialni. Żadna stajnia na poziomie nie narazi świadomie swoich uczniów na niebezpieczeństwo.
Dzięki ;)