Hej, Opiszę Wam nasz przypadek najdokładniej jak mogę. Konsultowalam już to z kilkoma weterynarzami, jednak opinie są dość rozbieżne.Od miesiąca jestem posiadaczka rocznego konia. spędzą cale dnie na padoku, jednak tylko jak wraca do stajni nogi łącznie z kopytami i pysk robia się niepokojąco gorące. Nie ma bolesności, kulawizny, opuchlizny ani gorączki. Ochwat jest wykluczony. Nogi zaczynaja się ochladzać po ok 3-4 h, zaczynając od kopyt. W stajni mamy temperaturę ok 13-15 st. W poprzedniej stajni na pewno miał zimniej, ale po miesiącu powinien sie już przyzwyczaić do zmiany. Czy mieliście podobny przypadek ? Czy macie pomyśl co to moze byc i od czego zacząć poszukiwania?
właśnie, może podłoże jest zbyt twarde i utrudnia krążenie krwi w nogach i po powrocie do stajni dopiero powraca to do normy, przez co się tak nagrzewają?
podwyższona ciepłota zwykle wskazuje na toczący się proces zapalny - skąd więc gorące chrapy? zarówno kończyny konia, jak i jego pysk są bardzo dobrze ukrwione, na dodatek naczynia położone są tuż pod skórą, więc pełnią istotną rolę w procesie oddawania ciepła.jak bardzo zmieniła się temperatura, w stosunku do tej, w której Twój koń przebywał wcześniej?
Koń wcześniej stał w stajni angielskiej gdzie temperatura w nocy spadała do ok. 8-10 stopni.Teraz stoi w klasycznej murowanej stajni gdzie temperatura utrzymuje się na poziomie 14-15 stopni w nocy.Temperatura jego ciała to 38,2 więc w normie. Jutro będzie weterynarz wykonać usg ścięgien i stawów. Co jeszcze dzisiaj zaobserwowałam, również jak pobiega trochę, nogi robią mu się nienaturalnie gorące w porównaniu z innym koniem (którego ciepłotę nóg sprawdzałam po godzinnym treningu).
Proponuję zrobić badania kamerą termowizyjną, dadzą najpełniejszy obraz zmian i ich umiejscowienia, czy nogi nagrzewają się w równym stopniu, czy jest to miejscowy stan zapalny, a może kwestia unerwienia, na jakim odcinku występuje podwyższona temperatura, jaki jest jej rozkład itd. Tego typu badania mogą dużo powiedzieć dobremu weterynarzowi.
Hej, Opiszę Wam nasz przypadek najdokładniej jak mogę. Konsultowalam już to z kilkoma weterynarzami, jednak opinie są dość rozbieżne.Od miesiąca jestem posiadaczka rocznego konia. spędzą cale dnie na padoku, jednak tylko jak wraca do stajni nogi łącznie z kopytami i pysk robia się niepokojąco gorące. Nie ma bolesności, kulawizny, opuchlizny ani gorączki. Ochwat jest wykluczony. Nogi zaczynaja się ochladzać po ok 3-4 h, zaczynając od kopyt. W stajni mamy temperaturę ok 13-15 st. W poprzedniej stajni na pewno miał zimniej, ale po miesiącu powinien sie już przyzwyczaić do zmiany. Czy mieliście podobny przypadek ? Czy macie pomyśl co to moze byc i od czego zacząć poszukiwania?
Jakie macie podłoże na padoku ? Nie jest za twarde ?
właśnie, może podłoże jest zbyt twarde i utrudnia krążenie krwi w nogach i po powrocie do stajni dopiero powraca to do normy, przez co się tak nagrzewają?
podwyższona ciepłota zwykle wskazuje na toczący się proces zapalny - skąd więc gorące chrapy? zarówno kończyny konia, jak i jego pysk są bardzo dobrze ukrwione, na dodatek naczynia położone są tuż pod skórą, więc pełnią istotną rolę w procesie oddawania ciepła.jak bardzo zmieniła się temperatura, w stosunku do tej, w której Twój koń przebywał wcześniej?
Koń wcześniej stał w stajni angielskiej gdzie temperatura w nocy spadała do ok. 8-10 stopni.Teraz stoi w klasycznej murowanej stajni gdzie temperatura utrzymuje się na poziomie 14-15 stopni w nocy.Temperatura jego ciała to 38,2 więc w normie. Jutro będzie weterynarz wykonać usg ścięgien i stawów. Co jeszcze dzisiaj zaobserwowałam, również jak pobiega trochę, nogi robią mu się nienaturalnie gorące w porównaniu z innym koniem (którego ciepłotę nóg sprawdzałam po godzinnym treningu).
Proponuję zrobić badania kamerą termowizyjną, dadzą najpełniejszy obraz zmian i ich umiejscowienia, czy nogi nagrzewają się w równym stopniu, czy jest to miejscowy stan zapalny, a może kwestia unerwienia, na jakim odcinku występuje podwyższona temperatura, jaki jest jej rozkład itd. Tego typu badania mogą dużo powiedzieć dobremu weterynarzowi.
Hej, w sprawie poruszonego tematu napisałem Ci wiadomość. Ciekaw jestem czy coś ustaliłaś nowego?Dzięki z góry.