Mam 12 lat, kocham konie i mam na imię Paulina.Interesuje mnie jedna z imprez, które organizują stadniny - Hubertus -.Potrafię galopować(ale nie, aż tak bardzo bo galopowałam z 10 razy) i nie umiem skakać :(Bardzo chciałabym uczestniczyć w nim, ale nie wiem za bardzo na czym to polega :(Mam pytanie czy jestem zbyt młoda i doświadczona, aby brać udział w Hubertusie ? Powiedzcie mi też jak trzeba się ubrać i co tam jest. Z góry dzięki... Paulina...
ja też nie jeżdżę długo i dobrze i nie galopuję a byłam na Hubertusie. No wiesz wiadomo że w gonitwie nie weźmiesz udziału, ale jeśli są jakieś konkurencje dla początkujących to czemu nie? Co do ubioru to jeśli obowiązuje to galowy, a jeśli nie to nawet taki zwyczajny do jazdy. Naprawdę warto jest się wybrać na tego rodzaju imprezkę :)Pozdrawiam
a co do wieku to myślę że nie ma znaczenia, bardziej chodzi tu o umiejętności jeździeckie ale to też zależy od rangi Hubertusa i stadniny która go organizuje.
Nie musisz sie o nic martwić. Ja pojechałam na Hubertusa wogóle nie potrafiąc galopować i skakać. Czesto w stajniach jest organizowany również Hubertus ,,szukany,, czyli nie wiem na przykład instruktor chowa lisią kite powiedzmy w krzakach a inni jej szukaja..Jest to tak jakby Hubertus dla początkujących. Oczywiście najlepsza jest gonitwa, ale może okazać się bardzo niebezpieczna, więc biorą w niej udział Ci, co potrafią już dobrze jeździć.. A co do stroju to możesz się ubrać w zwykłe bryczesy na jazdę i powiedzmy jakiś ładniejszy sweter a nie zwykłą bluzę.. Hubertusy są organizowane na przełomie października i listopada więc lepiej ubrać się ciepło, ale tak aby nie zamarznąć ani się nie przegrzać, a co najważniejsze musi Ci być wygodnie jeździć.
to zależy . jak to hubertus stajenny to pewnie będzie ok . ale pamiętaj że jak chcesz jechać to musisz pożądnie siedzieć w siodle. sama byłam świadkiem wielu wypadków na huberusie, niektóre konie trochę ponosi..polega to na tym że 1 osoba jest lisem tj. ma przypięta lisią kitę do ramienia i on ucieka galopem conajmniej czasem cwałem, a reszta go goni i próbuje zerwać mu lisią kitę. ten kto złapie jest lisem za rok. ;DW skrócie tak to wygląda.
A ja mam inne pytanko. Czy wypada wpraszać się na hubertusa do innej stajni jeśli moja nie organizuje tego rodzaju imprezy?Musisz pójść do takiej stajni i się zapytać czy możesz wziąć udział w hubertusie bo w niektórych stajniach jest tak, że mogą brać udział tylko te osoby, które jeżdżą w tej stajni i są tam "znane". Jak będzie taka możliwość to czemu nie. :D Powodzenia :)
Hella, moim zdaniem nie chodzi tu u "wpraszanie się" ...Pewnie, że możesz gościć na Hubertusie w innej stajni... przecież Cię chyba nie przwiążą za karę do kaloryfera;) no nie?? ;D
spaula99 a co do twojego udziału w hubertusie to myśle że spokojnie możesz wziąć udział :)
Popytaj się w różnych stajniach bo np. mój pierwszy Hubertus wyglądał tak, że najpierw był szukany i jechaliśmy samym stępem więc nawet początkujący jechali a pogoń za lisem była w kłusie i nie można było galopować. Może uda ci się znaleźć jakąś stajnię gdzie pogoń za lisem jest w kłusie. Powodzenia ;D
Paulinko, jesli kochasz konie i bardzo chcesz wziąc udział w hubertusie TO BIERZ w nim udział. Sama miałam podobne obawy do ciebie, kiedy pierwszy raz wzięłam udział w tej zabawie, jednak uwazam, ze hubertus jest dla wszystkich miłujących konie O ile nie jest to jakiś "hubertus dla profesionalnych" jeźdzców, bo w takich to nawet ja nie biorę udziału.
Tempo jazdy zalezy od ciebie (nie musisz galopowac jesli nie chcesz) o ile twój konik cię słucha i nie pobiegnie za innymi ;p
U nas nawet rozdawali nagrody dla najmłodszych uczestników hubertusa^^ także śmiało polecam miłe wspomnienia i nowe doświadczenie ;)
Nie zapomnij zapytać rodziców o zdanie ^^
w niektórych stajniach są nawet organizowane hubertusy dla początkujących i zaawansowanych oddzielnie , może w twojej stajnie też. słyszałam ,że na takim dla początkujących i nie galopujących lub nie chcących galopować można jeździć tylko kłusem i stępem, są inne konkurencje . zapytaj się:) a jeżeli nie ma takiego czegoś u ciebie, to się zapytaj czy możesz w tym zwykłym;)
Wiesz,Hubertusy są przeróżne =) wszystko zależy od stajni, z tych co ja widziałam jest: gonitwa po łące za lisem, dłuuugi teren, szukanie lisa w lesie, "gonitwa" stępo-kłusowa, różne konkursy typu slalomy, przenoszenie kubka z jednego stojaka na drugi, rzut piłką do wiaderka... tak na prawdę nie ważne w jakim Hubertusie weźmiesz udział, liczy się dobra zabawa =) z tym, że gonitwy wymagają już jakiś umiejętności gdyż koni jest dużo, a niestety nie wszyscy nad nimi panują, a niektórzy lecą na złamanie karku... ja osobiście wolę te konkursowe =) jest ciekawiej i śmieszniej =) Natomiast zasugerowałabym Ci, jak galopowałaś dopiero kilka razy,żebyś wybrała na razie ten dla mniej zaawansowanych jeźdźców, a jak nabierzesz wprawy to spróbujesz swoich sił i poczujesz tą adrenalinę w gonitwie =)
u nas zawsze są dwie części - zaawansowani mają gonitwę z przeszkodami, a mniej doświadczeni szukają lisa gdzieś w krzakach. tylko trzeba sobie radzić w terenie :)
Mam 12 lat, kocham konie i mam na imię Paulina.Interesuje mnie jedna z imprez, które organizują stadniny - Hubertus -.Potrafię galopować(ale nie, aż tak bardzo bo galopowałam z 10 razy) i nie umiem skakać :(Bardzo chciałabym uczestniczyć w nim, ale nie wiem za bardzo na czym to polega :(Mam pytanie czy jestem zbyt młoda i doświadczona, aby brać udział w Hubertusie ? Powiedzcie mi też jak trzeba się ubrać i co tam jest. Z góry dzięki... Paulina...
ja też nie jeżdżę długo i dobrze i nie galopuję a byłam na Hubertusie. No wiesz wiadomo że w gonitwie nie weźmiesz udziału, ale jeśli są jakieś konkurencje dla początkujących to czemu nie? Co do ubioru to jeśli obowiązuje to galowy, a jeśli nie to nawet taki zwyczajny do jazdy. Naprawdę warto jest się wybrać na tego rodzaju imprezkę :)Pozdrawiam
a co do wieku to myślę że nie ma znaczenia, bardziej chodzi tu o umiejętności jeździeckie ale to też zależy od rangi Hubertusa i stadniny która go organizuje.
Nie musisz sie o nic martwić. Ja pojechałam na Hubertusa wogóle nie potrafiąc galopować i skakać. Czesto w stajniach jest organizowany również Hubertus ,,szukany,, czyli nie wiem na przykład instruktor chowa lisią kite powiedzmy w krzakach a inni jej szukaja..Jest to tak jakby Hubertus dla początkujących. Oczywiście najlepsza jest gonitwa, ale może okazać się bardzo niebezpieczna, więc biorą w niej udział Ci, co potrafią już dobrze jeździć.. A co do stroju to możesz się ubrać w zwykłe bryczesy na jazdę i powiedzmy jakiś ładniejszy sweter a nie zwykłą bluzę.. Hubertusy są organizowane na przełomie października i listopada więc lepiej ubrać się ciepło, ale tak aby nie zamarznąć ani się nie przegrzać, a co najważniejsze musi Ci być wygodnie jeździć.
U nas na Hubertusa pojechał chłopiec, który miał dopiero 8 lat i zaczynał jeździć więc wiesz ;d
to zależy . jak to hubertus stajenny to pewnie będzie ok . ale pamiętaj że jak chcesz jechać to musisz pożądnie siedzieć w siodle. sama byłam świadkiem wielu wypadków na huberusie, niektóre konie trochę ponosi..polega to na tym że 1 osoba jest lisem tj. ma przypięta lisią kitę do ramienia i on ucieka galopem conajmniej czasem cwałem, a reszta go goni i próbuje zerwać mu lisią kitę. ten kto złapie jest lisem za rok. ;DW skrócie tak to wygląda.
A ja mam inne pytanko. Czy wypada wpraszać się na hubertusa do innej stajni jeśli moja nie organizuje tego rodzaju imprezy?
A ja mam inne pytanko. Czy wypada wpraszać się na hubertusa do innej stajni jeśli moja nie organizuje tego rodzaju imprezy?Musisz pójść do takiej stajni i się zapytać czy możesz wziąć udział w hubertusie bo w niektórych stajniach jest tak, że mogą brać udział tylko te osoby, które jeżdżą w tej stajni i są tam "znane". Jak będzie taka możliwość to czemu nie. :D Powodzenia :)
Hella, moim zdaniem nie chodzi tu u "wpraszanie się" ...Pewnie, że możesz gościć na Hubertusie w innej stajni... przecież Cię chyba nie przwiążą za karę do kaloryfera;) no nie?? ;D
spaula99 a co do twojego udziału w hubertusie to myśle że spokojnie możesz wziąć udział :) Popytaj się w różnych stajniach bo np. mój pierwszy Hubertus wyglądał tak, że najpierw był szukany i jechaliśmy samym stępem więc nawet początkujący jechali a pogoń za lisem była w kłusie i nie można było galopować. Może uda ci się znaleźć jakąś stajnię gdzie pogoń za lisem jest w kłusie. Powodzenia ;D
Paulinko, jesli kochasz konie i bardzo chcesz wziąc udział w hubertusie TO BIERZ w nim udział. Sama miałam podobne obawy do ciebie, kiedy pierwszy raz wzięłam udział w tej zabawie, jednak uwazam, ze hubertus jest dla wszystkich miłujących konie O ile nie jest to jakiś "hubertus dla profesionalnych" jeźdzców, bo w takich to nawet ja nie biorę udziału. Tempo jazdy zalezy od ciebie (nie musisz galopowac jesli nie chcesz) o ile twój konik cię słucha i nie pobiegnie za innymi ;p U nas nawet rozdawali nagrody dla najmłodszych uczestników hubertusa^^ także śmiało polecam miłe wspomnienia i nowe doświadczenie ;) Nie zapomnij zapytać rodziców o zdanie ^^
w niektórych stajniach są nawet organizowane hubertusy dla początkujących i zaawansowanych oddzielnie , może w twojej stajnie też. słyszałam ,że na takim dla początkujących i nie galopujących lub nie chcących galopować można jeździć tylko kłusem i stępem, są inne konkurencje . zapytaj się:) a jeżeli nie ma takiego czegoś u ciebie, to się zapytaj czy możesz w tym zwykłym;)
Właśnie... dużo też zależy od stajni;] jeśli nie ma problemu, to pewnie... startuj w tym hubertusie;)
Wiesz,Hubertusy są przeróżne =) wszystko zależy od stajni, z tych co ja widziałam jest: gonitwa po łące za lisem, dłuuugi teren, szukanie lisa w lesie, "gonitwa" stępo-kłusowa, różne konkursy typu slalomy, przenoszenie kubka z jednego stojaka na drugi, rzut piłką do wiaderka... tak na prawdę nie ważne w jakim Hubertusie weźmiesz udział, liczy się dobra zabawa =) z tym, że gonitwy wymagają już jakiś umiejętności gdyż koni jest dużo, a niestety nie wszyscy nad nimi panują, a niektórzy lecą na złamanie karku... ja osobiście wolę te konkursowe =) jest ciekawiej i śmieszniej =) Natomiast zasugerowałabym Ci, jak galopowałaś dopiero kilka razy,żebyś wybrała na razie ten dla mniej zaawansowanych jeźdźców, a jak nabierzesz wprawy to spróbujesz swoich sił i poczujesz tą adrenalinę w gonitwie =)
Musisz zapytać się czy możesz wystartować , bo u nas to zwykle zaproszenia wysyłają , nie wiem jak u was . : )
u nas zawsze są dwie części - zaawansowani mają gonitwę z przeszkodami, a mniej doświadczeni szukają lisa gdzieś w krzakach. tylko trzeba sobie radzić w terenie :)