Witam ;) Dostałem od znajomego z Niemiec siodło. Nie mam pojęcia ile jest warte. Czy jest ktoś w stanie mi powiedzieć ile mógłbym za nie dostać? :) Fotki: https://plus.google.com/u/0/photos/106793419940953018027/albums/5993989244587906785 Pozdrawiam :)
To Kieffer, model Munchen, jak widać na tej wstawce pod tybinką, więc dobra marka-plus. Na oko nie jest zmasakrowane, ale jednak widać ślady użytkowania. Tak patrząc tylko po zdjęciach to np. na pierwszym tybinka jest jakoś mocno podwinięta, są też jakieś plamy na spodzie, odgięte na bok skrzydełka, chyba farba miejscami zeszła, zwłaszcza z siedziska (jasne plamy i ciemniejsza reszta), są jakieś zarysowania-no, widać, że używane po prostu. Jeśli nie ma jakiejś strasznej niewidocznej wady, np. złamanej terlicy (wartość siodła w sumie równa zeru), to nie jest tak źle. To, czego brakuje, a co jest ważne, to rozmiar łęku i samego siodła. Bez tej informacji nie można choćby w przybliżeniu stwierdzić, czy może pasować. Z plusów to jeszcze strzemiona i puśliska w komplecie. Jeśli znasz firmę, to też warto napisać, tak samo wiek siodła. Jeśli chcesz sprzedać w miarę szybko i w sumie Ci jakoś strasznie nie zależy, to wyczyść je, nasmaruj, odpicuj trochę, zrób dobre zdjęcia i przy odrobinie szczęścia pewnie będziesz mógł puścić je w świat za tych 700zł. Jeśli możesz poczekać dłużej, ja bym próbowała wyciągnąć trochę więcej, ale na wielkie pieniądze też się nie nastawiaj. Sprawdzona metoda to "wystaw za wysoką, ale rozsądną cenę i zobacz, co się stanie". Jeśli totalnie nie będzie zainteresowania, można schodzić z ceny, negocjować itd., aż w końcu ktoś kupi. Zresztą to od klienta zależy, ile w końcu da.A jakie zdjęcia ludzie chcą zobaczyć, zanim kupią siodło? Z boków (a nie z ukosa), z przodu, z dołu, żeby można było zobaczyć wypełnienie, z tyłu, jakieś spod tybinki, pokazujące stan przystuł, z góry. Większość najlepiej z poziomu siodła, nie wyżej albo niżej, wtedy wszystko lepiej widać. Możesz wejść na stronę jakiegoś sklepu z siodłami albo chociaż na ebay, żeby się zainspirować, jak to powinno wyglądać. Dwa zdjęcia całości pod nieciekawym kątem i dwa zbliżenia, a wszystko w deszczu, to byłoby trochę mało, żeby przekonać człowieka, że z siodłem jest wszystko w porządku. Jak ktoś nie zobaczy, to nie uwierzy:)
Witam ;) Dostałem od znajomego z Niemiec siodło. Nie mam pojęcia ile jest warte. Czy jest ktoś w stanie mi powiedzieć ile mógłbym za nie dostać? :) Fotki: https://plus.google.com/u/0/photos/106793419940953018027/albums/5993989244587906785 Pozdrawiam :)
Podejrzewam, że nie więcej niż 700zł. :-(
To Kieffer, model Munchen, jak widać na tej wstawce pod tybinką, więc dobra marka-plus. Na oko nie jest zmasakrowane, ale jednak widać ślady użytkowania. Tak patrząc tylko po zdjęciach to np. na pierwszym tybinka jest jakoś mocno podwinięta, są też jakieś plamy na spodzie, odgięte na bok skrzydełka, chyba farba miejscami zeszła, zwłaszcza z siedziska (jasne plamy i ciemniejsza reszta), są jakieś zarysowania-no, widać, że używane po prostu. Jeśli nie ma jakiejś strasznej niewidocznej wady, np. złamanej terlicy (wartość siodła w sumie równa zeru), to nie jest tak źle. To, czego brakuje, a co jest ważne, to rozmiar łęku i samego siodła. Bez tej informacji nie można choćby w przybliżeniu stwierdzić, czy może pasować. Z plusów to jeszcze strzemiona i puśliska w komplecie. Jeśli znasz firmę, to też warto napisać, tak samo wiek siodła. Jeśli chcesz sprzedać w miarę szybko i w sumie Ci jakoś strasznie nie zależy, to wyczyść je, nasmaruj, odpicuj trochę, zrób dobre zdjęcia i przy odrobinie szczęścia pewnie będziesz mógł puścić je w świat za tych 700zł. Jeśli możesz poczekać dłużej, ja bym próbowała wyciągnąć trochę więcej, ale na wielkie pieniądze też się nie nastawiaj. Sprawdzona metoda to "wystaw za wysoką, ale rozsądną cenę i zobacz, co się stanie". Jeśli totalnie nie będzie zainteresowania, można schodzić z ceny, negocjować itd., aż w końcu ktoś kupi. Zresztą to od klienta zależy, ile w końcu da.A jakie zdjęcia ludzie chcą zobaczyć, zanim kupią siodło? Z boków (a nie z ukosa), z przodu, z dołu, żeby można było zobaczyć wypełnienie, z tyłu, jakieś spod tybinki, pokazujące stan przystuł, z góry. Większość najlepiej z poziomu siodła, nie wyżej albo niżej, wtedy wszystko lepiej widać. Możesz wejść na stronę jakiegoś sklepu z siodłami albo chociaż na ebay, żeby się zainspirować, jak to powinno wyglądać. Dwa zdjęcia całości pod nieciekawym kątem i dwa zbliżenia, a wszystko w deszczu, to byłoby trochę mało, żeby przekonać człowieka, że z siodłem jest wszystko w porządku. Jak ktoś nie zobaczy, to nie uwierzy:)