Skąd ty w ogóle taką stajnie wytrzasnęłaś. To bardzo bardzo bardzo mało. Po 500zł boksy ja widziałam tak z 5 lat temu. Teraz to to jest bardzo mało. W dużych miastach czasami nawet bez hali dają powyżej 1000zł
jest to stadnina w lacku ale nie stado ogierow tez mi sie wydaje ze to nie duzo ale moja kolezanka ma swoja stajnie i powiedziala ze to duzo ale boje sie ze jak wstawie tam konia to nagle podrosnie cena
choć ostatnio się zdziwiłam szukając projektów stajni natrafiłam na stajnię gdzie miesięczny pobyt konia kosztował 350zł. była to jakaś nowa stajnia, ale warunki były naprawdę rewelacyjne. Ładne boksy, pastwiska, piasek na ujeżdzalni, lonżownik, po prostu gdyby byłą hala to wszystko byłoby idealne
Wszystko zależy właśnie od miejsca-okolice Warszawy to na pewno i 1000zł jest mało...A Łąck to miasto nieduże,więc nie ma potrzeby windowania ceny.Prawda jest taka,że nie każda stajnia ma cenę porównywalną do swoich warunków.Myślę,że jak na Łąck,to cena jest akurat.A co do podniesienia ceny- zawsze można podpisać stosowną umowę,w której zaznaczy się,że cena nie ulegnie zmianie,a umowa zostanie przedłużona na kolejny rok pod warunkiem zostania przy tej samej kwocie.
550 zł to cena optymalna - nie płacisz za dużo ale też nie możesz za dużo wymagać od właścicieli. Prawda jest taka że poniżej 500 zł nie opłaca się właścicielowi stajni utrzymywać czyjegoś konia. Za 200-250 zł to on zeżre paszy a reszta to koszty obsługi i czynszu za boks (amortyzacja budynków maszyn i urządzeń, naprawy itd.). Tak naprawdę jak chcesz mieć dobry standard to miesięczny czynsz powinien wynosić ok.800 zł +/- 100 zł.
W stajni , gdzie jeżdzę , gdzie jest chów bezstajenny płaci się 350 zł za miesiąc. A wiadomo. W wiosne i na lato paszy nie dostają ( mają wielkie pastwiska ) Jedynie zima i jesień. Więc 350 w stajniach, gdzie konie stoją w boksach i gdzie dostają paszę - to bardzo mało ;) A myślę, ze 550zł to normalna cena. Przewaznie są takie ceny ( przynajmniej w Pomorskim ;) )
no mało 550zł? ale to chyba tylko za to że koń stoi w boksie bo na pewno za to nie zobaczy owsa jęczmienie otrębów siana słomy ani nic u mnie w stajni jest 1000zł za miesiąc i koń ma wszystko
JarekPMI głupoty pleciesz. Koszty pensjonatów bardzo się różnią w zależności od położenia stajni. Stajnie w promieniu 50 km od Warszawy mają cennik zaczynający się od 700 zł do nawet 1500 zł. Ale dalsze rejony są już dużo tańsze. Sama płacę 550 zł, koń ma rewelacyjne warunki. Codziennie wybierany obornik z boksu, pasza treściwa trzy razy dziennie. Przy czym w lecie dostają sam owies ze względu na dużą ilość świeżej trawy. Zimą dostają jeden posiłek mieszany owies z kukurydzą. Do tego dwa razy w tygodniu ciepły mesz. Siano do woli, w sezonie duże i soczyste pastwiska. Nic nie muszę dopłacać (oczywiście poza kowalem, szczepieniem i odrobaczaniem). Ujeżdżalnia duża, sucha i z pełnym zestawem przeszkód. Brakuje mi tylko hali, ale nie wykluczone że powstanie. W tej chwili są już plany na postawienie karuzeli.Nadal twierdzisz że za 550 zł to sobie może tylko w boksie postać?Wcześniej mój koń stał w dość popularnej stajni 25 km od Warszawy gdzie za miesiąc płaciłam 700 zł. Stajnia z halą, duża ujeżdżalnia. Odkarmili mi tam konia którego zabrałam z poprzedniej stajni w której go kupiłam. Oczywiście są też stajnie za 500-600 zł za które nawet 300 był nie dała. Ale naprawdę można znaleźć tanio i nie musi to oznaczać złych warunków.
Tu jest ich strona http://www.hermanow.pl/index.php?mod=ShowNews&a=show . O tej cenie dowiedziałam się przeglądając oferty allegro. Mieli tam właśnie ogłoszenie o tym tanim pensjonacie ,ale teraz jak przeglądam ich stronkę to jest napisane ,że 600 zł/mc . Co prawda ogłoszenie o niskiej cenie widziałam dawno temu więc nie wiem...
U nas w stajni płaci się 370 zł za miesiac.. Są 3 duże padoki, plac do jazdy po za tym konie mają wszystko czego im trzeba i stajnia znajduje się pod lasem, w cichym i spokojnym miejscu..
czy 550zl za miasiac utrzymania konia to duzo?warunki w stajni sa ok i jest instruktor
550zł to bardzo mało. W niektórych stajniach miesięczny pobyt konia kosztuje nawet 1000zł.
Skąd ty w ogóle taką stajnie wytrzasnęłaś. To bardzo bardzo bardzo mało. Po 500zł boksy ja widziałam tak z 5 lat temu. Teraz to to jest bardzo mało. W dużych miastach czasami nawet bez hali dają powyżej 1000zł
jest to stadnina w lacku ale nie stado ogierow tez mi sie wydaje ze to nie duzo ale moja kolezanka ma swoja stajnie i powiedziala ze to duzo ale boje sie ze jak wstawie tam konia to nagle podrosnie cena
zależy w jakiej cześć polski mieszkasz. u mnie na Opolszczyźnie ceny wahają się od 400-600zł 600zł to już jest hala i genialne warunki
choć ostatnio się zdziwiłam szukając projektów stajni natrafiłam na stajnię gdzie miesięczny pobyt konia kosztował 350zł. była to jakaś nowa stajnia, ale warunki były naprawdę rewelacyjne. Ładne boksy, pastwiska, piasek na ujeżdzalni, lonżownik, po prostu gdyby byłą hala to wszystko byłoby idealne
Wszystko zależy właśnie od miejsca-okolice Warszawy to na pewno i 1000zł jest mało...A Łąck to miasto nieduże,więc nie ma potrzeby windowania ceny.Prawda jest taka,że nie każda stajnia ma cenę porównywalną do swoich warunków.Myślę,że jak na Łąck,to cena jest akurat.A co do podniesienia ceny- zawsze można podpisać stosowną umowę,w której zaznaczy się,że cena nie ulegnie zmianie,a umowa zostanie przedłużona na kolejny rok pod warunkiem zostania przy tej samej kwocie.
Niedaleko mojego miasteczka jest nowa stajnia i tam za miesiąc 350 zł (za pierwszy miesiąc połowa ceny) to już jest bardzo ,bardzo mało.
serenada a gdzie mieszkasz??
serenada a gdzie znalazlas ta stajnie?
serenada a gdie jest ta stajnia?
550 zł to cena optymalna - nie płacisz za dużo ale też nie możesz za dużo wymagać od właścicieli. Prawda jest taka że poniżej 500 zł nie opłaca się właścicielowi stajni utrzymywać czyjegoś konia. Za 200-250 zł to on zeżre paszy a reszta to koszty obsługi i czynszu za boks (amortyzacja budynków maszyn i urządzeń, naprawy itd.). Tak naprawdę jak chcesz mieć dobry standard to miesięczny czynsz powinien wynosić ok.800 zł +/- 100 zł.
Tam gdzie ja uzę się jeździć płaci się 300 za boks wyżywienie itp .
W stajni , gdzie jeżdzę , gdzie jest chów bezstajenny płaci się 350 zł za miesiąc. A wiadomo. W wiosne i na lato paszy nie dostają ( mają wielkie pastwiska ) Jedynie zima i jesień. Więc 350 w stajniach, gdzie konie stoją w boksach i gdzie dostają paszę - to bardzo mało ;) A myślę, ze 550zł to normalna cena. Przewaznie są takie ceny ( przynajmniej w Pomorskim ;) )
no mało 550zł? ale to chyba tylko za to że koń stoi w boksie bo na pewno za to nie zobaczy owsa jęczmienie otrębów siana słomy ani nic u mnie w stajni jest 1000zł za miesiąc i koń ma wszystko
JarekPMI głupoty pleciesz. Koszty pensjonatów bardzo się różnią w zależności od położenia stajni. Stajnie w promieniu 50 km od Warszawy mają cennik zaczynający się od 700 zł do nawet 1500 zł. Ale dalsze rejony są już dużo tańsze. Sama płacę 550 zł, koń ma rewelacyjne warunki. Codziennie wybierany obornik z boksu, pasza treściwa trzy razy dziennie. Przy czym w lecie dostają sam owies ze względu na dużą ilość świeżej trawy. Zimą dostają jeden posiłek mieszany owies z kukurydzą. Do tego dwa razy w tygodniu ciepły mesz. Siano do woli, w sezonie duże i soczyste pastwiska. Nic nie muszę dopłacać (oczywiście poza kowalem, szczepieniem i odrobaczaniem). Ujeżdżalnia duża, sucha i z pełnym zestawem przeszkód. Brakuje mi tylko hali, ale nie wykluczone że powstanie. W tej chwili są już plany na postawienie karuzeli.Nadal twierdzisz że za 550 zł to sobie może tylko w boksie postać?Wcześniej mój koń stał w dość popularnej stajni 25 km od Warszawy gdzie za miesiąc płaciłam 700 zł. Stajnia z halą, duża ujeżdżalnia. Odkarmili mi tam konia którego zabrałam z poprzedniej stajni w której go kupiłam. Oczywiście są też stajnie za 500-600 zł za które nawet 300 był nie dała. Ale naprawdę można znaleźć tanio i nie musi to oznaczać złych warunków.
serenada a gdie jest ta stajnia?nowe miasto nad wartą (wielkopolskie)
Tu jest ich strona http://www.hermanow.pl/index.php?mod=ShowNews&a=show . O tej cenie dowiedziałam się przeglądając oferty allegro. Mieli tam właśnie ogłoszenie o tym tanim pensjonacie ,ale teraz jak przeglądam ich stronkę to jest napisane ,że 600 zł/mc . Co prawda ogłoszenie o niskiej cenie widziałam dawno temu więc nie wiem...
U nas w stajni płaci się 370 zł za miesiac.. Są 3 duże padoki, plac do jazdy po za tym konie mają wszystko czego im trzeba i stajnia znajduje się pod lasem, w cichym i spokojnym miejscu..