Plasterków siana? xD Może jestem zacofana ale u mnie używa się jeszcze kostki siana xD W stajniach zazwyczaj jest po pół, lub jedna trzecia na konia do " posiłku". Jeśli byłby na pastwisku i miał dostęp do trawy to myślę że jedna trzecia kostki przy karmieniu będzie akurat ;)
A co ma tak naprawdę pora roku do czasu na pastwisku. Wiem z autopsji, że konie, które maja swobodny dostęp do stajni z pastwiska same wybierają pastwisko nawet w ulewy, wichury, śnieżyce i wieeelkie mrozy.Na tę przejściową porę roku dałabym kucowi cały snopek siana na pastwisku na dobę, o ile nie ma tam niczego świeżego do skubania, więc na dzień czy 8h wystarczy mu połówka.
A co ma tak naprawdę pora roku do czasu na pastwisku.
Myślałam, że to oczywiste: zimą trawa nie rośnie, wiec koń korzystający z pastwiska zimą nie ma dostępnej świeżej zielonki.
ile by jadł kucyk w kłębie ma 128 cm plasterków siana przebywał by na pastwisku z 7 -8 godz
Plasterków siana? xD Może jestem zacofana ale u mnie używa się jeszcze kostki siana xD W stajniach zazwyczaj jest po pół, lub jedna trzecia na konia do " posiłku". Jeśli byłby na pastwisku i miał dostęp do trawy to myślę że jedna trzecia kostki przy karmieniu będzie akurat ;)
Zimą też będzie przebywał na pastwisku 7-8 godzin?
A co ma tak naprawdę pora roku do czasu na pastwisku. Wiem z autopsji, że konie, które maja swobodny dostęp do stajni z pastwiska same wybierają pastwisko nawet w ulewy, wichury, śnieżyce i wieeelkie mrozy.Na tę przejściową porę roku dałabym kucowi cały snopek siana na pastwisku na dobę, o ile nie ma tam niczego świeżego do skubania, więc na dzień czy 8h wystarczy mu połówka.
A co ma tak naprawdę pora roku do czasu na pastwisku. Myślałam, że to oczywiste: zimą trawa nie rośnie, wiec koń korzystający z pastwiska zimą nie ma dostępnej świeżej zielonki.