Kocha cię nie była była bym tego taka pewne raczej lubi lub jesteś jego przyjacielem ale nie ważne nie warto marzyć i fantazjować :):) Ja mam parę koni u kochanych dokładnie 4.Ich imiona w kolejność przypadkowej Ares,Karol,Diana (łazanka),Habik no i wszystko.Dior mi się kojarzy z marką kosmetyków ale ładne imię bez urazy.
.^.Moje kochane koniki mają ma imie:Piorun ,bardzo go kocham ,on mnie chyba też ;to mój pierwszy koń;pierwsza miłość.^.<33Apollo (Apcio) szetland .na nim mój pierwszy występ publiczny.;heh; Kocham go bardzo 2 miłość ale też bardzo wielkaEmocja mój konik od niedawna jakieś 2 tygodnie ją mam jest super ;pieszczoch wielki;:*
a ja miałam ukochanego konisia . niestety go sprzedali . ale nadal go kochaam . i to bardzoo . całe noce płacze i zasypiam z włosami jego ogonaa . ; ] . i emocja jak to madzia ujęła wielki pieszczoch też ją kocham . ale mniej niż salemkaa . salemik -pierwsza miłość . ; **
ja kocham.. Markzie (klacz) , niestety chora ;/ ma osiągnięca westernowe, kiedys skokowe ! chciałabym na niej skoczyć swoją pierwszą przeszkdoe , ale raczej nie ma szans ;/
druga miłość to wałaszek Abrakadabra. miałm zaszczyt dosiąść go dwa razy , ale i tak go uwielbiam .! ;]
;*
Bardzo tęsknie za Nerworem. Ale kocham także Pacunelkę (klacz, arab wiadomo wyścigowy, dereszowata), uwielbiam Amedijk"s Serene to na niej pierwszy raz skoczyłam (kara klacz, kuc walijski) i cudny kuc walijski Cappuccino (kary wałach).
W moim życiu spotkałam już wiele koni, które bardzo ceniłam. A te naj to: Jaga (cudowna klaczka małopolska, wyglądem przypominająca arba. Dzika, szalona, walnięta i nieprzewidywalna), Brylant (cudowny ogierek, dziś ma chyba ok 3 lat), Dubler (ogierek małopolski. uwielbiałam sie do niego przytulać), Rahab (Moja sierotka. Gdy się urodził nikt nie zwracał na niego uwagi, więc ja poświęcałam mu czas i teraz uważam go za niajlepszego ogierka pod słońcem), Kora (moja mysia więc ją kocham ponad wszystko), Alga i Caja (przytulanki z zawsze świetnym humorem), Kacper;** (szeltandzki ogier) i ostatnia Dahabi (niesforna i nieufna klaczka małopolska). To chyba tyle
Ja kocham Akcenta:*,ale przede wszystkim chyba Birmę bo to na niej pierwszy raz kłusowałam...A no i jest jeszcze Jurandzik to był mój pierwszy koń, na którym siedziałam(tak mi się zdaje),ale niestety już go nie ma:(miał kolkę...
Emilek jest słodziutki i strasznie go kocham.... na szczescie nie mam problemu z tym ze ktos go sprzeda b jest moj moj moj... :) mam jeszcze 2 konie w domu ale on jest wyjątkowy:):):):)
A moim ukochanym konikiem jest Miła, na której zwiedzam pewne zakątki lasów itd :) Jest wrażliwą damą i zarazem pieszczochem, który musi się poobcierać o mnie po jeździe :) Jest cudowna! Jest jeszcze Wena, do której mam ogromny sentyment, ponieważ to na niej pierwszy raz zjeździłam bieszczadzkie tereny :)
Regan lat 4Obecnie moja ulubiona dupa. Ma duży potencyjał na konia kawaleryjskiego. Miękki w pysku. W stępie skręty wykonywa na samym dosiadzie. W szyku równa do prawego nie wyprzedza. Na pierwszego ślimaczy się. W samotności idzie żywo i energicznie. Nie stawia oporu.:))
Cześć to mój ulubieniec, wspaniały koń Kortez! Jest to koń spokojny z wielkim potencjałem. W stępie i kłusie bezproblemowy natomiast w galopie trzeba go krótko trzymać bo lubi poszaleć w końcu ma domieszkę folbluta. Uważam jednak, że to najwspanialszy koń pod słońcem!
Ja mam wiele koni. Znaczy się ukochanych :) Teraz moim takim oczkiem w głowie jest Szakla ; p Ale nie mam jej foty bo aparat w naprawie ; / Niestety koń nie jest mój, ale jak ją będą źrebić to źrebak będzie mój :) Miałam też ukochanego konia Adelajdę, ale no niestety właściciel sprzedał ją jakiemuś Niemcowi .. :(Pozdrawiam ; D
to jest najukochańszy koń na świecie. ;] kocham go najbardziej. nie jest mój. bo oczywiście nie mam własnego konia. hmm.. on jest najukochańszy, bo przeżyłam wiele przygód na jego grzbiecie. :)
jeszcze zapomniałam dodać. Mag jest na prawdę wspaniałym koniem. z tego co wiem to gdy mój instruktor go kupił to był wychudzony. teraz konik jest świetny. potrafi czasami zaszaleć. często trzeba go trzymać bo rozpiera go energia. :) a za Magiem stoi Amelka. ;]
Taa.. kocha Cię.??? phi. ;p Julka.! chyba śnisz.! Ciebie.? Haha.! Baardzo śmieszne.! On nawet cie nie lubi.! Ciebie nie da się lubić.!a Moje koniki to Fergus ( hucuł, wałach, ujeżdżony, zaprzęgi ) ;) I Elegancja ( klacz, małopolski, nie ujeżdżona;( ale piękna moja Klaczkaa. ;* ) ;) I baardzo lubię Opawixa ( wałach, małopolski, ujeżdżony, zaprzęgi ) To na nim był mój pierwszy galop i pierwsze skoki. ;)
Niestety zdjęcia mojego kochanego wierzchowa nie mam ale postaram się go mniej więcej opisać. Nazywa się Ares, jest kucem irlandzkim. Jest maści kasztanowatej. Uwielbia skoki! Sama się teraz na nim przygotowuję na zawody skokowe. Niestety Ares uwielbia brykać ale i tak go uwielbiam!
no więc tak. dodawałam już zdjęcie jego ale powiem jeszcze raz. ;]to jest Mag. ;] chcę opowiedzieć o nim coś więcej. :) jest bardzo miłym konikiem chociaż on ma bardzo duże poczucie humoru. :)jego ulubionym zajęciem jest (jak widać na zdjęciu) tarzanie się w czasie jazdy. :P szczególnie w wodzie, na śniegu i na piachu. :) ostatnio jak byłam w terenie na nim to mi się wytarzał 3 razy. on nie patrzy czy ma na sobie siodło czy nie. :) po prostu się kładzie i się tarza. :P ale Mag jest na prawdę wspaniałym koniem i kocham go nad życie. ;*
No rzeczywiście, Mag to bezstresowy chłopak. Potrafi np. kłusując w środku zastępu w terenie, nagle się zatrzymać i zrobić sobie siku albo "podrapać" sobie zębami nogę, bo właśnie ugryzł go komar.
No rzeczywiście, Mag to bezstresowy chłopak. Potrafi np. kłusując w środku zastępu w terenie, nagle się zatrzymać i zrobić sobie siku albo "podrapać" sobie zębami nogę, bo właśnie ugryzł go komar. kłusując? z tego co słyszałam to nawet galopując. :P
Sara,Sara i jeszcze raz Sara. Najsłodszy i najspokojniejszy koń w stajni. Haflingerka,lat 9. Pracowała z dziećmi z zespołem dauna.W terenie może iść za koniem,ale lepiej jej idzie wtedy gdy prowadzi. Ma fajny,zrównoważony galop ; >
Estera ,9 lat,rasa:wlkp, wysokość w kłębie:175-180.Estera przy czyszczeni to,,Czarny charakter"-czyli przy czyszczeniu kopie,gryzie,wścieka się strasznie i tp.Na jazdach jest cudowna.Jest moim oczkiem w głowie kocham ją!Bardzo mięko nosi w każdym chodzie fajnie skacze.Jednym słowem ,,Cud,miód i malinki" C:
ESTERA
Wiek: 9lat
Wysokość w kłębie: 175cm-180cm
Rasa:Wlkp
Estera mięko nosi w każdym chodzie fajnie skacze.Przy czyszczeniu to ,,Czarny Charakter"-czyli kopie,gryzie i tp.Na jazdach jest cudowna.Jest moim oczkiem w głowie,kocham ją!
Tornado Rasa: kuc felinski z domieszką krwi arabskiejUrodzony: 02.04.2001r.Wysokość w kłębie: 132cmTornado to najcudowniejszy koń na świecie! Na nim zaczęłam skakać, nauczyłam się lonżować, to on jako pierwszy wywrócił się ze mną na świecie i to jego kocham!Jest moim skarbem i zawsze będzie!Choć nie jest wcale tak różowo:) Tornado to buntownik, buntuje się w boksie, buntuje się przed boksem, na hali i na ujeżdżalni, na padoczku i w terenie też:)Skacze ponad metrowe ogrodzenie zostawiając właścicielkę na ziemi, na hali wjeżdża do środka nawet gdy "mama" <ja^^> robi ciaśniutkie wolty a on się ślizga:)Taki to koń, powiem 2 rzeczy: "kto nie miał siwego ten nie miał dobrego:)" i "ten typ tak ma"! no i wszystko jasne:D
Imię mojego kochanego konika to Dior, Direk inaczej. Jest piękny o go kocham a on kocha mnie.. ;**
Kocha cię nie była była bym tego taka pewne raczej lubi lub jesteś jego przyjacielem ale nie ważne nie warto marzyć i fantazjować :):) Ja mam parę koni u kochanych dokładnie 4.Ich imiona w kolejność przypadkowej Ares,Karol,Diana (łazanka),Habik no i wszystko.Dior mi się kojarzy z marką kosmetyków ale ładne imię bez urazy.
.^.Moje kochane koniki mają ma imie:Piorun ,bardzo go kocham ,on mnie chyba też ;to mój pierwszy koń;pierwsza miłość.^.<33Apollo (Apcio) szetland .na nim mój pierwszy występ publiczny.;heh; Kocham go bardzo 2 miłość ale też bardzo wielkaEmocja mój konik od niedawna jakieś 2 tygodnie ją mam jest super ;pieszczoch wielki;:*
A mój to Lew :] Oj jak ja go kocham ;]
a ja miałam ukochanego konisia . niestety go sprzedali . ale nadal go kochaam . i to bardzoo . całe noce płacze i zasypiam z włosami jego ogonaa . ; ] . i emocja jak to madzia ujęła wielki pieszczoch też ją kocham . ale mniej niż salemkaa . salemik -pierwsza miłość . ; **
ja kocham.. Markzie (klacz) , niestety chora ;/ ma osiągnięca westernowe, kiedys skokowe ! chciałabym na niej skoczyć swoją pierwszą przeszkdoe , ale raczej nie ma szans ;/ druga miłość to wałaszek Abrakadabra. miałm zaszczyt dosiąść go dwa razy , ale i tak go uwielbiam .! ;] ;*
Bardzo tęsknie za Nerworem. Ale kocham także Pacunelkę (klacz, arab wiadomo wyścigowy, dereszowata), uwielbiam Amedijk"s Serene to na niej pierwszy raz skoczyłam (kara klacz, kuc walijski) i cudny kuc walijski Cappuccino (kary wałach).
W moim życiu spotkałam już wiele koni, które bardzo ceniłam. A te naj to: Jaga (cudowna klaczka małopolska, wyglądem przypominająca arba. Dzika, szalona, walnięta i nieprzewidywalna), Brylant (cudowny ogierek, dziś ma chyba ok 3 lat), Dubler (ogierek małopolski. uwielbiałam sie do niego przytulać), Rahab (Moja sierotka. Gdy się urodził nikt nie zwracał na niego uwagi, więc ja poświęcałam mu czas i teraz uważam go za niajlepszego ogierka pod słońcem), Kora (moja mysia więc ją kocham ponad wszystko), Alga i Caja (przytulanki z zawsze świetnym humorem), Kacper;** (szeltandzki ogier) i ostatnia Dahabi (niesforna i nieufna klaczka małopolska). To chyba tyle
Ja kocham Akcenta:*,ale przede wszystkim chyba Birmę bo to na niej pierwszy raz kłusowałam...A no i jest jeszcze Jurandzik to był mój pierwszy koń, na którym siedziałam(tak mi się zdaje),ale niestety już go nie ma:(miał kolkę...
Emilek jest słodziutki i strasznie go kocham.... na szczescie nie mam problemu z tym ze ktos go sprzeda b jest moj moj moj... :) mam jeszcze 2 konie w domu ale on jest wyjątkowy:):):):)
ja mam 3 konie które kosiam :***na :1.HERMES2.BARTHEZ3.NORMAHERMES
ja kosiam 3 konie 1.HERMES2.BARTHEZ3.NORMA
ja kosiam 3 konie1.HERMES2.BARTHEZ3.NORMA
a to moj.:*** kochany Brykiet;****
a to mooj.:*** kochany ujezdzony brykiet:****kocham na nim jezdzic..!!!!
A moim ukochanym konikiem jest Miła, na której zwiedzam pewne zakątki lasów itd :) Jest wrażliwą damą i zarazem pieszczochem, który musi się poobcierać o mnie po jeździe :) Jest cudowna! Jest jeszcze Wena, do której mam ogromny sentyment, ponieważ to na niej pierwszy raz zjeździłam bieszczadzkie tereny :)
mój koń ma na imię dylanek i ja go kocham i myślę ze on mnie tez :*:*:*
To moja ukochana klacz Mikra
ja kocham : -Afere, -fantazje (faneczke), -jaworine (jaworzyne :p), -saturna (ktorego niestety już niema w naszym klubie), -celtisa.
Mój koń Orlik i ja. :)
ja i Orlik, mój koń. :)
Moim kochanym koniem jest Cesarzowa (Czesia):* <3 Jest bardzo humorzasta ale i tak ją kocham bo przecież ludzie też mają humorki :)
Mój ukochany koń to moja klacz Himba ;*
Mój ukochany koń to moja własna klacz rasy Sp HIMBA
Moje kochane konie to wszystkie jakie posiadam ;D Czyli Dżino, Norma, Nitka i Nocka ;***
Regan lat 4Obecnie moja ulubiona dupa. Ma duży potencyjał na konia kawaleryjskiego. Miękki w pysku. W stępie skręty wykonywa na samym dosiadzie. W szyku równa do prawego nie wyprzedza. Na pierwszego ślimaczy się. W samotności idzie żywo i energicznie. Nie stawia oporu.:))
Cześć to mój ulubieniec, wspaniały koń Kortez! Jest to koń spokojny z wielkim potencjałem. W stępie i kłusie bezproblemowy natomiast w galopie trzeba go krótko trzymać bo lubi poszaleć w końcu ma domieszkę folbluta. Uważam jednak, że to najwspanialszy koń pod słońcem!
Mój łoś ma 3,5 roku. Ma na imię Dienstag JH (Wtorek). Ma potencjał skokowy, ale ruch też ma nie zły ;p Uwielbia tereny, jak to młody koń ^^
A to mój Emilek na wakacjach:
Orlik, lat 12, wałach.
Ja mam wiele koni. Znaczy się ukochanych :) Teraz moim takim oczkiem w głowie jest Szakla ; p Ale nie mam jej foty bo aparat w naprawie ; / Niestety koń nie jest mój, ale jak ją będą źrebić to źrebak będzie mój :) Miałam też ukochanego konia Adelajdę, ale no niestety właściciel sprzedał ją jakiemuś Niemcowi .. :(Pozdrawiam ; D
to jest najukochańszy koń na świecie. ;] kocham go najbardziej. nie jest mój. bo oczywiście nie mam własnego konia. hmm.. on jest najukochańszy, bo przeżyłam wiele przygód na jego grzbiecie. :)
jeszcze zapomniałam dodać. Mag jest na prawdę wspaniałym koniem. z tego co wiem to gdy mój instruktor go kupił to był wychudzony. teraz konik jest świetny. potrafi czasami zaszaleć. często trzeba go trzymać bo rozpiera go energia. :) a za Magiem stoi Amelka. ;]
Ball :*niestety juz go sprzedali ;(;(ale i tak zawsze bedzie moj ulubiony ;D
Talizman ;)Teraz jeżdże na tym ;)
Talizman :)Teraz jeżdże na nim :*
Hmm Finezja,Tekila,Rozalka[*]
Oo i jeszcze Estrada oraz Etna ;*
Evita i tylko Evita ;P
Taa.. kocha Cię.??? phi. ;p Julka.! chyba śnisz.! Ciebie.? Haha.! Baardzo śmieszne.! On nawet cie nie lubi.! Ciebie nie da się lubić.!a Moje koniki to Fergus ( hucuł, wałach, ujeżdżony, zaprzęgi ) ;) I Elegancja ( klacz, małopolski, nie ujeżdżona;( ale piękna moja Klaczkaa. ;* ) ;) I baardzo lubię Opawixa ( wałach, małopolski, ujeżdżony, zaprzęgi ) To na nim był mój pierwszy galop i pierwsze skoki. ;)
Niestety zdjęcia mojego kochanego wierzchowa nie mam ale postaram się go mniej więcej opisać. Nazywa się Ares, jest kucem irlandzkim. Jest maści kasztanowatej. Uwielbia skoki! Sama się teraz na nim przygotowuję na zawody skokowe. Niestety Ares uwielbia brykać ale i tak go uwielbiam!
no więc tak. dodawałam już zdjęcie jego ale powiem jeszcze raz. ;]to jest Mag. ;] chcę opowiedzieć o nim coś więcej. :) jest bardzo miłym konikiem chociaż on ma bardzo duże poczucie humoru. :)jego ulubionym zajęciem jest (jak widać na zdjęciu) tarzanie się w czasie jazdy. :P szczególnie w wodzie, na śniegu i na piachu. :) ostatnio jak byłam w terenie na nim to mi się wytarzał 3 razy. on nie patrzy czy ma na sobie siodło czy nie. :) po prostu się kładzie i się tarza. :P ale Mag jest na prawdę wspaniałym koniem i kocham go nad życie. ;*
No rzeczywiście, Mag to bezstresowy chłopak. Potrafi np. kłusując w środku zastępu w terenie, nagle się zatrzymać i zrobić sobie siku albo "podrapać" sobie zębami nogę, bo właśnie ugryzł go komar.
To jest mój ulubiony koniś Amelka może niedługo będzie mój..
życzę Ci żeby był Twój. :*
No rzeczywiście, Mag to bezstresowy chłopak. Potrafi np. kłusując w środku zastępu w terenie, nagle się zatrzymać i zrobić sobie siku albo "podrapać" sobie zębami nogę, bo właśnie ugryzł go komar. kłusując? z tego co słyszałam to nawet galopując. :P
Sara,Sara i jeszcze raz Sara. Najsłodszy i najspokojniejszy koń w stajni. Haflingerka,lat 9. Pracowała z dziećmi z zespołem dauna.W terenie może iść za koniem,ale lepiej jej idzie wtedy gdy prowadzi. Ma fajny,zrównoważony galop ; >
Estera ,9 lat,rasa:wlkp, wysokość w kłębie:175-180.Estera przy czyszczeni to,,Czarny charakter"-czyli przy czyszczeniu kopie,gryzie,wścieka się strasznie i tp.Na jazdach jest cudowna.Jest moim oczkiem w głowie kocham ją!Bardzo mięko nosi w każdym chodzie fajnie skacze.Jednym słowem ,,Cud,miód i malinki" C:
ESTERA Wiek: 9lat Wysokość w kłębie: 175cm-180cm Rasa:Wlkp Estera mięko nosi w każdym chodzie fajnie skacze.Przy czyszczeniu to ,,Czarny Charakter"-czyli kopie,gryzie i tp.Na jazdach jest cudowna.Jest moim oczkiem w głowie,kocham ją!
Tornado Rasa: kuc felinski z domieszką krwi arabskiejUrodzony: 02.04.2001r.Wysokość w kłębie: 132cmTornado to najcudowniejszy koń na świecie! Na nim zaczęłam skakać, nauczyłam się lonżować, to on jako pierwszy wywrócił się ze mną na świecie i to jego kocham!Jest moim skarbem i zawsze będzie!Choć nie jest wcale tak różowo:) Tornado to buntownik, buntuje się w boksie, buntuje się przed boksem, na hali i na ujeżdżalni, na padoczku i w terenie też:)Skacze ponad metrowe ogrodzenie zostawiając właścicielkę na ziemi, na hali wjeżdża do środka nawet gdy "mama" <ja^^> robi ciaśniutkie wolty a on się ślizga:)Taki to koń, powiem 2 rzeczy: "kto nie miał siwego ten nie miał dobrego:)" i "ten typ tak ma"! no i wszystko jasne:D