na pewno jeździ się sztywniej niż na oklep ale przez to wydaje mi się że bezpieczniej mi też się wydaje że mam długie nogi ale jak mam tylko prawidłowo ułożone łydki to znaczy za popręgiem bo często mi się zdarza nie mieć za popręgiem :)
da się jeździć bez strzemion tylko na początku jest się ciężko nauczyć anglezować ... za to mi na początku będzie trudno w strzemionach bo tylko raz jeździłem w strzemionach i to nie długo :)
Mi się dobrze jeździ w strzemionach i bez, ale lepiej jak jeżdżę z strzemionami :P
W siodle czuję się jagbym siedziała na wielkim czymś co chodzi :P hehe. ;)
Mi się właśnie wydaje że trudniej się jeździ w strzemionach , oczywiście łatwiej w kłusie anglezowanym ale tak mi się wydaje że trudniej :) Mogę się mylić bo jeszcze nie jeździłem a na koniach jeżdżę na poważnie już rok i 5 lat na hipoterapi:) i nie wiem dlaczego mi pani nie dała przez taki długi czas strzemion :)
Ja czuję się wspaniale w siodle ! Czasami mam wrażenie, że znajduję się tak baardzo wysoko i wtedy czuję się na początku nie pewnie, ale potem jest super ;)
W siodle jest trudno jak ktoś mam przykurcze ud bo siodło jest szersze i ja się jeździ długo w siodle to później uda bolą bo cały czas nogi są dosyć szeroko ja jeżdżę rok i czasami tak mam :(
Ja na razie tylko raz jeździłam na oklep i zdecydowanie wygodniej mi jest w siodle, co do strzemion to ja zawsze jeździłam ze strzemionami, ale wygodniej mi jest bez, jak długo jeżdżę. Raz jeździłam przezsześć godzin i od pasa w dół bolało mnie wszystko- uda, kolana, stopy. Au.
Mnie w siodle dobrze się jeździ, bo mam większe poczucie bezpieczeństwa, choć wiadomo, że siedzi się nieco wyżej niż bez siodła. Za to strzemion nie lubię i wolę nawet anglezować bez strzemion... po prostu mi wypadają i zawsze dopasowywać je trzeba, czasem są niedopasowane i trzeba przerwać jazdę i je poprawiać, normalnie udręka z tymi strzemionami - przynajmniej ja tak mam. Za to na oklep najcudowniejsze jest dla mnie to że nie ma tych okropnych strzemion i jedzie się tak swobodnie, przyjemnie, płynnie i czuć ciepło konia i jego ruchy są twoimi ruchami i jest to taka jedność między koniem i jeźdźcem..... ;)
na oklep mi przynajmniej się ciężko jeździ bo nigdy nie mogę złapać porządnie równowagi :) I zawsze na oklep mam wrażenie że spadnę mi się wydaje że ze strzemionami się łatwiej jeździ ale tylko w anglezowanym a tak to trudniej niż bez bo trzeba je dociążać :) Mogę się mylić bo moja pierwsza lekcja ze strzemionami będzie dopiero w piątek i zobaczę jak to jest
Rozumiem o co chodzi patrycja13 ; ) To nie jest takie skrzypienie jak drzwi skrzypią, tylko takie wydawane przez skórę siodła. Jak koń idzie to można często usłyszeć taki odgłos jakby skóra, z której jest siodło zrobione się ocierała o siebie . W stępie najlepiej to słychać moim zdaniem ; )
Ja siedząc w siodle na początku czuje sie niepewnie, bo nie mogę złapać z koniem rytmu,a le jak już uda nam sie zgrać w kłusie to czuje Wolność, jak bym latała :)
Nie wiem jak obrać w słowa to co czuję siedząc w siodle. Lubię to kołysanie konia, a wcześniej wspomniane "skrzypienie" relaksuje mnie. To po prostu wspaniałe uczucie :) Ja osobiście uważam, że lepiej się jeździ ze strzemionami. Czuję się wtedy dużo pewniej, niż kiedy jadę bez nich. Na oklep wsiadłam parę razy i na krótki czas. Uważam, że to dobry sposób na wyćwiczenie równowagi, no i fajnie jest czuć pod sobą każdy ruch konia :)
ja sie dobrze czuje w siodle ;P no i zalezy jakie jest to siodlo niektore maja takie twarde poduszki kolanowe ze potem cale nogi mam w siniakach :) ale tez bardzo lubie jezdzic na oklep i tez czasem mam siniaki :P
Ja bardzo lubie siodło :D westernowe jest też wygodne, za to nie polecam kulbaki niemieckiej ;/ ;D
Ja tam lubie jak siodło skrzypi :D , bo czuje, że jade <lol2> xD
Na oklep to dlugo nie siedziałam ... uu... moze ze 2 razy po 5 min , ale trzeba pomyśleć o jeździe na oplep <myśli> , ale czy w mojej stajni coś takiego jest ;>?
ja lubię na oklep ale na koni o miękkim kłusie ... i oczywiście grubym chociaż na grubych, szerokich koniach nie lubię jeździć bo mam przykurcze w udach i mnie później bolą to oklep lubię
ja lubie w siodle bez strzemion jezdzic . ostatnio probowalam . no oklep tez lubie ale tylko czasami :) w siodle tez jest fajnieeeeee . ale najfajniej jest wchodzic do wody na koniu na oklep :P :)
Ja też lubię bez strzemion może dlatego że bez strzemion jeździłem rok :) Niedawno zacząłem i mi tak średnio idzie bo w kłusie mi wypadają a w stępie jest OK :0
Lubię stęp w strzemionach i bez, kłus anglezowany bez strzemion jest spoko, ćwiczebny też, galop w strzemionach jest dobry, ale chyba lepszy bez strzemion - nie boję się, że mi noga wypadnie z strzemienia, albo, że za bardzo wpadnie, bez strzemion w galopie mam podobno lepszy dosiad ;D
to jest bardzo przyjemne uczucie i ja jezdze na wysokim koniu i jest wysko jest super nie wytrzymałam bym tygodnia bez takiego uczucia kocham to uczucie
Ja wole jeździć w siodle bo czuje się bespieczniej ale faktycznie mamcie racje co do strzemion - masakra czasami jak mamy najpierw ćwiczenia ujeżdzeniowe to trzeba strzemiona wydłuźyć a potem zajęcia skokowe to trzeba je skrócić .... Ale na oklep uwielbiam galopować .. czuje jak zgrywam się z koniem i podążam za jego ruchem ciała ; )
Olka96mi się wydaje jakbym miała takie MEGA długie nogi.!ADI6464 a co do tych strzemion to ja jeździłam też bez strzemion tyko na dwóch pierwszych lekcjach i to prawda,że jak się nagle w strzemionach jeździ to trudniej się nauczyć anglezować dlatego na trzeciej lekcji powiedziałam trenerce,że chce już jeździć ze strzemionami.czy coś koło tego.
Jakie macie wrażenia kiedy siedzicie w siodle? Ja mam takie że jakbym miała dłuższe nogi na których jeszcze nie nauczyłam się chodzić xD A wy?
na pewno jeździ się sztywniej niż na oklep ale przez to wydaje mi się że bezpieczniej mi też się wydaje że mam długie nogi ale jak mam tylko prawidłowo ułożone łydki to znaczy za popręgiem bo często mi się zdarza nie mieć za popręgiem :)
Moim zdaniem na oklep fajniej no i nie musisz się martwić o strzemiona :D
na razie nie muszę się martwić o strzemiona bo ich nie używam ale za niedługo zacznę ale to chyba nie jest takie straszne z tymi strzemionami :)
Ja sobie nie wyobrażam jazdy bez strzemion (chyba że na oklep) . Jeżdżę w strzemionach od pierwszej jazdy
da się jeździć bez strzemion tylko na początku jest się ciężko nauczyć anglezować ... za to mi na początku będzie trudno w strzemionach bo tylko raz jeździłem w strzemionach i to nie długo :)
Mi się dobrze jeździ w strzemionach i bez, ale lepiej jak jeżdżę z strzemionami :P W siodle czuję się jagbym siedziała na wielkim czymś co chodzi :P hehe. ;)
Mi się właśnie wydaje że trudniej się jeździ w strzemionach , oczywiście łatwiej w kłusie anglezowanym ale tak mi się wydaje że trudniej :) Mogę się mylić bo jeszcze nie jeździłem a na koniach jeżdżę na poważnie już rok i 5 lat na hipoterapi:) i nie wiem dlaczego mi pani nie dała przez taki długi czas strzemion :)
Ja czuję się wspaniale w siodle ! Czasami mam wrażenie, że znajduję się tak baardzo wysoko i wtedy czuję się na początku nie pewnie, ale potem jest super ;)
W siodle jest trudno jak ktoś mam przykurcze ud bo siodło jest szersze i ja się jeździ długo w siodle to później uda bolą bo cały czas nogi są dosyć szeroko ja jeżdżę rok i czasami tak mam :(
Ja na razie tylko raz jeździłam na oklep i zdecydowanie wygodniej mi jest w siodle, co do strzemion to ja zawsze jeździłam ze strzemionami, ale wygodniej mi jest bez, jak długo jeżdżę. Raz jeździłam przezsześć godzin i od pasa w dół bolało mnie wszystko- uda, kolana, stopy. Au.
No to współczuje :)
Mnie w siodle dobrze się jeździ, bo mam większe poczucie bezpieczeństwa, choć wiadomo, że siedzi się nieco wyżej niż bez siodła. Za to strzemion nie lubię i wolę nawet anglezować bez strzemion... po prostu mi wypadają i zawsze dopasowywać je trzeba, czasem są niedopasowane i trzeba przerwać jazdę i je poprawiać, normalnie udręka z tymi strzemionami - przynajmniej ja tak mam. Za to na oklep najcudowniejsze jest dla mnie to że nie ma tych okropnych strzemion i jedzie się tak swobodnie, przyjemnie, płynnie i czuć ciepło konia i jego ruchy są twoimi ruchami i jest to taka jedność między koniem i jeźdźcem..... ;)
na oklep mi przynajmniej się ciężko jeździ bo nigdy nie mogę złapać porządnie równowagi :) I zawsze na oklep mam wrażenie że spadnę mi się wydaje że ze strzemionami się łatwiej jeździ ale tylko w anglezowanym a tak to trudniej niż bez bo trzeba je dociążać :) Mogę się mylić bo moja pierwsza lekcja ze strzemionami będzie dopiero w piątek i zobaczę jak to jest
Ja w siodle bardzo lubię jeździć na oklep dawno nie jeździłam...:)Bardzo lubię słuchać jak siodło pode mną "skrzypi " :))):D
nic nie skrzypi :)
Rozumiem o co chodzi patrycja13 ; ) To nie jest takie skrzypienie jak drzwi skrzypią, tylko takie wydawane przez skórę siodła. Jak koń idzie to można często usłyszeć taki odgłos jakby skóra, z której jest siodło zrobione się ocierała o siebie . W stępie najlepiej to słychać moim zdaniem ; )
No właśnie , nie wiedziałam jak to nazwać :)))Tak w stępie bardzo dobrze słychać ;)))
Ja siedząc w siodle na początku czuje sie niepewnie, bo nie mogę złapać z koniem rytmu,a le jak już uda nam sie zgrać w kłusie to czuje Wolność, jak bym latała :)
Też tak czasami mam, ale tylko na początku :)
Nie wiem jak obrać w słowa to co czuję siedząc w siodle. Lubię to kołysanie konia, a wcześniej wspomniane "skrzypienie" relaksuje mnie. To po prostu wspaniałe uczucie :) Ja osobiście uważam, że lepiej się jeździ ze strzemionami. Czuję się wtedy dużo pewniej, niż kiedy jadę bez nich. Na oklep wsiadłam parę razy i na krótki czas. Uważam, że to dobry sposób na wyćwiczenie równowagi, no i fajnie jest czuć pod sobą każdy ruch konia :)
Mi się lepiej jeździ w strzemionach ale tylko w stępie bo w kłusie mi za bardzo wypadają :( Może dlatego że dopiero raz jeździłem w strzemionach :
ja tez jezdziłam tylko w strzemionach i jestem zadowolona chociaz dopiero sie ucze jazdzic konno ;)
ja sie dobrze czuje w siodle ;P no i zalezy jakie jest to siodlo niektore maja takie twarde poduszki kolanowe ze potem cale nogi mam w siniakach :) ale tez bardzo lubie jezdzic na oklep i tez czasem mam siniaki :P
Ja bardzo lubie siodło :D westernowe jest też wygodne, za to nie polecam kulbaki niemieckiej ;/ ;D Ja tam lubie jak siodło skrzypi :D , bo czuje, że jade <lol2> xD Na oklep to dlugo nie siedziałam ... uu... moze ze 2 razy po 5 min , ale trzeba pomyśleć o jeździe na oplep <myśli> , ale czy w mojej stajni coś takiego jest ;>?
ja lubię na oklep ale na koni o miękkim kłusie ... i oczywiście grubym chociaż na grubych, szerokich koniach nie lubię jeździć bo mam przykurcze w udach i mnie później bolą to oklep lubię
ja lubie w siodle bez strzemion jezdzic . ostatnio probowalam . no oklep tez lubie ale tylko czasami :) w siodle tez jest fajnieeeeee . ale najfajniej jest wchodzic do wody na koniu na oklep :P :)
Ja też lubię bez strzemion może dlatego że bez strzemion jeździłem rok :) Niedawno zacząłem i mi tak średnio idzie bo w kłusie mi wypadają a w stępie jest OK :0
ja bez i ze strzemionami i w siodle . :)
a jak lepiej w strzemionach czy bez ???:)
Ja w siodle czuje się dobrze, ale lubię jeździć na oklep:)
U nas instruktorka wymyśliła takie ćwiczenia w siodle bez strzemion, jak anglezowanie i półsiad. I wiecie co? Udaje mi się :)
fajnie jest bez strzemion , ale jestem przyzwyczajona do strzemion wiec tez mi dobrze ;)
ja bez strzemion dużo bardziej wolę kłus ćwiczebny :P i bez nich jeżdżę, gdy np. mam chwilowy odpoczynek w stępie :)
Lubię stęp w strzemionach i bez, kłus anglezowany bez strzemion jest spoko, ćwiczebny też, galop w strzemionach jest dobry, ale chyba lepszy bez strzemion - nie boję się, że mi noga wypadnie z strzemienia, albo, że za bardzo wpadnie, bez strzemion w galopie mam podobno lepszy dosiad ;D
to jest bardzo przyjemne uczucie i ja jezdze na wysokim koniu i jest wysko jest super nie wytrzymałam bym tygodnia bez takiego uczucia kocham to uczucie
Ja uwielbiam bo jestem taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaka wysoka, a jeszcze lepiej w galopie bo wydaje mi się że uciekam przed wszystkimi i wszystkim
Ja wole jeździć w siodle bo czuje się bespieczniej ale faktycznie mamcie racje co do strzemion - masakra czasami jak mamy najpierw ćwiczenia ujeżdzeniowe to trzeba strzemiona wydłuźyć a potem zajęcia skokowe to trzeba je skrócić .... Ale na oklep uwielbiam galopować .. czuje jak zgrywam się z koniem i podążam za jego ruchem ciała ; )
Olka96mi się wydaje jakbym miała takie MEGA długie nogi.!ADI6464 a co do tych strzemion to ja jeździłam też bez strzemion tyko na dwóch pierwszych lekcjach i to prawda,że jak się nagle w strzemionach jeździ to trudniej się nauczyć anglezować dlatego na trzeciej lekcji powiedziałam trenerce,że chce już jeździć ze strzemionami.czy coś koło tego.
Ja czuję się jakaś taka większa, ważniejsza i w ogóle bardziej utalentowana. Nie wiem jak to bardziej opisać. ;)