Kupiłam sobie jakiś czas temu bryczesy z pełnym lejem, są one super na jazdę i ogólnie dosyć wygodnie się jeździ. Problem polega na tym że skóra jest dosyć twarda, i nie wiem jak mam prać te bryczesy? Jak upiorę w pralce to źle to zadziała na skórę, i robi się wtedy twarda i jazda a nawet chodzenie w nich jest masakrą. Jak wy pierzecie/ czyście bryczesy ze skórzanym lejem? Może znacie jakieś preparaty do tego?
Ja wszystkie swoje bryczesy piorę tylko i wyłącznie: ręcznie. :) Jednak większość znajomych pierze w automacie (w 30 stopniach!), choć niektóre bryczesy są tak delikatne, że płowieją przez takie pranie.... :(
Też mam taką parę bryczesów. Do jazdy są super, ale po praniu trzeba je wręcz łamać,by złożyć do szafy :) . Pomagają preparaty do impregnowania skór, najlepiej takie w sprayu. Po praniu (najlepiej ręcznym) trzeba spryskać, "nasączyć" lej preparatem i pozostawić do wchłonięcia się. Kiedyś znajoma mówiła mi, ze używa oliwki dla dzieci, ale nie próbowałam tego osobiście.
No ja mam takie jak Shango pewnie. No po praniu są okropne :/ Skóry są niestety różne i można trafić na super skórkę, a można na taką jak ja i mieć problem. Czytałam w internecie że ktoś polecał smarowanie skórzanych lejów kremem Nivea próbował ktoś?
Kupiłam sobie jakiś czas temu bryczesy z pełnym lejem, są one super na jazdę i ogólnie dosyć wygodnie się jeździ. Problem polega na tym że skóra jest dosyć twarda, i nie wiem jak mam prać te bryczesy? Jak upiorę w pralce to źle to zadziała na skórę, i robi się wtedy twarda i jazda a nawet chodzenie w nich jest masakrą. Jak wy pierzecie/ czyście bryczesy ze skórzanym lejem? Może znacie jakieś preparaty do tego?
Ja wszystkie swoje bryczesy piorę tylko i wyłącznie: ręcznie. :) Jednak większość znajomych pierze w automacie (w 30 stopniach!), choć niektóre bryczesy są tak delikatne, że płowieją przez takie pranie.... :(
Też mam taką parę bryczesów. Do jazdy są super, ale po praniu trzeba je wręcz łamać,by złożyć do szafy :) . Pomagają preparaty do impregnowania skór, najlepiej takie w sprayu. Po praniu (najlepiej ręcznym) trzeba spryskać, "nasączyć" lej preparatem i pozostawić do wchłonięcia się. Kiedyś znajoma mówiła mi, ze używa oliwki dla dzieci, ale nie próbowałam tego osobiście.
ja też piorę ręcznie i nie narzekam
No ja mam takie jak Shango pewnie. No po praniu są okropne :/ Skóry są niestety różne i można trafić na super skórkę, a można na taką jak ja i mieć problem. Czytałam w internecie że ktoś polecał smarowanie skórzanych lejów kremem Nivea próbował ktoś?