Reklama
  • redakcja2011-03-14 12:09:24

    No właśnie, jak w tytule ;P Mój Gordon wierci się strasznie, gdy tylko próbuję wsiąść. Zazwyczaj ktoś mi go przytrzymuje, wtedy jest ok, ale nieraz, gdy jestem sama normalne wsiadanie jest praktycznie niemożliwe. Jakieś rady, ćwiczenia? :)

  • Karolla 2011-03-14 18:05:42

    stajesz na przeciw konia, w lewej ręce masz palcat ;) a w kieszeni cukierki ;D   podnosisz wskazujący palec [prawa ręka] krzycząc przy tym: stój!! jak nie podziała robisz to wszystko, dodatkowo jeszcze podnąsząc w górę palcat ;) Dobrze jest ćwiczyć konia przed podaniem paszy ;)

  • redakcja 2011-03-14 18:55:49

    Jak stoję przed nim to nie ma problemu. Gorzej, jak zaczynam robić coś przy siodle ;p

  • blackhorse93 2011-03-14 21:40:53

    My z Ahabkiem czasem próbujemy tak: Stawiamy go przed jakimś płotem, tak żeby nie mógł iść w przód i tak chwile z nim stoimy aż się uspokoi, wtedy jak już jest znudzony to nawet nie wie kiedy ktoś na niego wsiądzie ;P Ale to wymaga czasu :P

  • Reklama
  • WRYTRA 2011-03-17 15:44:19

    Miałam ten sam problem, wsadzałam nogę w strzemię, a koń ruszał. Ciężko było na niego wsiąść bez czyjejś pomocy. Doradzono mi abym robiła tak: kiedy zaczynam wsiadać, a koń chce ruszyć, zsiadam mówię "stój " i ponownie próbuję. Zdarzało się tak, że dłużej pracowałam nad wsiadaniem niż danego dnia jeździłam. Warto jest poświęcić kilka jazd na tą "zabawę". Ważne jest też, aby nauczyć konia stania tak długo, aż dostanie sygnał. Ja to robię w ten sposób, że poprawiam sobie strzemiona itp., a kiedy mam zamiar ruszyć najpierw daję kostkę cukru. Koń zawsze zanim ruszymy, cierpliwie czeka na cukier.

  • jagienka 2011-03-18 21:02:46

    Za każdym razem jak ci pójdzie krok do przodu ty zrób trzy do tyłu. A jak jesteś już na nim i się zatrzymasz to stoi grzecznie?



Reklama
Reklama