Tya, tylko jak powiesz hop to sama na przeszkodę nie najedzie i nie spłoszy się jej.W każdym bądż razie na początek naucz ją prawidłowo przechodzić przez drągi oraz cavaletti we wszystkich trzech chodach - co potrzebne jest do uświadomienia koniu, gdzie postawić nogę by swojej równowagi nie stracić. Następnie lub nawet w czasie treningu na drągach i cavaletti na lonży stawiaj pojedyncze przeszkody lub w korytarzu. No a potem już pod siodłem.KONIECZNIE na początku dawaj wskazówki i inne takie pierdoły. które pomogą mu w odpowiednim wyliczeniu fouli, czego koń na samym początku raczej nie wie lub nie używa tego, ot.A potem już sotpniowo rozbodywuj przeszkody nie zapominając o pracy ujeżdżeniowej oraz w pracy kondycyjnej, która do parkurów jest potrzebna. ; )Me.
Dzięki za radę :) chodziła już przez drągi na lonży w kłusie i stępie ale w galopie się jeszcze boi . Ale to przyjdzie z czasem :D a jak myślisz zakładać jej ochraniacze lub owijki ?
jak dla mnie to za naukę skakania nie powinny się brać osoby które się na tym nie znają nawet przeczytawszy wcześniej jakiś poradnik czy też coś innego tu powinno być przede wszystkim doświadczenie trenera, a tak po drugie to już na pewno nie dwie 13 letnie dziewczynki które mają zerowe pojęcie o koniu czyż nie "Basia19990"
czy ja kogoś teraz krytykuję? od tego jest forum żeby rozmawiać na różne tematy wyrażać swoje opinie i inne takie moja opinia jest taka że 13 letnia dziewczynka nie powinna uczyć konia skakać...
Znam tego konia kocham go <3 Jest całym moim życiem jak i Basia i wiem co jest dla nich dobre i wiem że jestem w stanie nauczyć ją skakać !.. Moja opinia jest taka ... Jak bym wiedziała że nie jestem w stanie to bym oddała ją w ręce trenera .!
A ty tylko krytykujesz !! Jeszcze zobaczymy ! Może byś rady dawał a nie krytykował !Bo w końcu o Qniach <3 mówimy !! a One są Najważniejsze dla wszystkich Koniarzy !!!!
masz tego konia 2tyg jest że się tak wyrażę "delikatnie ujeżdżony" i chcesz go uczyć skakać... wiesz co jest dla nich dobre? tak? wtedy jak przypięłaś konia za nachrapnik bo nie miałaś czasu i koń się zerwał? czy może wtedy jak biłaś Basię żeby skakała? a może wtedy gdy lonżowałyście konia na kantarze z wędzidłem w pysku? nie wiem jakim cudem podpięłyście wędzidło do kantara ale mniejsza... a może wtedy jak twój koń skubał sobie trawę z wędzidłem w pysku i zapiętym popręgiem no ale ciul z tym ważne że jest ładne zdjęcie
Nie wyrażaj się na ten temat bo nic nie wiesz a to są tylko twoje przypuszczenia !!!!!!!!!!!!!!!Mysia świetnie chodzi w siodle ! Nie wiesz o niej nic ! a koń w kantarze z wędzidłem to nie mój tylko znajomych !!
moje przypuszczenia? no raczej nie widząc zdjęcia i to co piszesz to nie są przypuszczenia to jest 99% pewność... mhm nie twój no dobra nie twój to nie trzeba dbać taką wyznajesz politykę?
normalnych ludzi? to dlaczego ty tu piszesz? gdybym nie kochał koni to bym się jeździectwem nie zajmował i nie spędzał każdej wolnej chwili na treningach
Ty w stajnie całej nocy nie spędziłeś przy chorym koniu !!! Ja Kocham Konie Najbardziej na świecie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Są dla mnie NAJWAŻNIEJSZE !!!! jak by nie były to bym bo tym nieszczęśliwym upadku nie wsiadła na konia juz nigdy !!!!! Nie mogłam jeździć prawie 3 miesiące nie wiesz jak tęskniłam za tym żeby znowu wsiąść i w ogóle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mhm a ja wręcz przeciwnie jak widzę że coś jest nie tak to to mówię człowiek nie jest ideałem i pewnie nawet jeźdźcy z kadry nie raz o czymś zapomną nie zauważą czegoś itp... nie boję się mówić...
Hej ludzie! Może prywatne sprawy załatwiajcie sobie na gg czy przez maile. Bo na pewno oboje jesteście świetnymi jeźdźcami ale dobrego przykładu to nie dajecie. Więc może wróćmy do konkretnych odpowiedzi.
no dobrze tak ja już tam dużo dużo wcześniej napisałem że jak dla mnie to lepiej oddać konia jakiemuś trenerowi który się na tym zna ma doświadczenie itp... niż samemu konia uczyć i się narażać na dość duże niebezpieczeństwo... 13 letnia dziewczyna ucząca konia skakać pod siodłem nie jest dobrym pomysłem jak dla mnie...
Owszem nie jest to najlepszy pomysł, ale skoro czuje się na siłach (czego po wypowiedziach niestety nie widać) to niech uczy. Ale nie kłóćmy się już :)
Cóż... Również tego nie widzę byś Ty uczyła Go skakać, nie wiem czy to co pisze JarekPMI to prawda, no ale... Nie mi oceniać.Jeżeli chcesz konkretnych wskazówek odezwij się do mnie na prywatną skrzynkę w profilu to porozmawiamy.I racja, prywatne dyskusje we dwójkę piszcie na tym gg...Tyle ode mnie. Więc zapraszam do mnie na pocztę.Me.
Hehe;dHaflingera uczymy skakać dokładnie tak samo jak każdego innego konia. A jeśli masz 13 lat to jesteś za młoda żeby trenować konie, niezależnie czy dobrze umiesz to robić czy nie, ale rodzice biorą za Ciebie odpowiedzialność, nawet jeździć nie możesz sama gdy nie patrzy na Ciebie instruktor/trener :P, jest to regulowane prawnie, a Ty chcesz konie trenować ? Biorąc pod uwagę pytanie, to nawet nic na ten temat nie wiesz, więc zepsujesz konia a bardzo możliwe że i siebie, znam wykwalifikowanych trenerów co wpadali w przeszkody, ja jak uczyłem konia skakać to potrafił zrobić stopa przed przeszkodą po czym stanąć dęba, a niby pewnie na nią szedł, do tego wiele razy spadałem również, więc sorry ale to chyba nie jest dla Ciebie ;/.
Mam Haflingerkę chcę ją nauczyć skakać ale nie bardzo wiem jak ;/
Powiedz "hop" to przeskoczy...A tak na serio, moje pierwsze podstawowe pytanie, bo zaczynam mieć wątpliwości na wstępnie. Czy Ty potrafisz skakać? Me.
haflingerka jak normalny koń, uczysz ją najpierw na lonży
tak;D
umiem ;D
tak jak każdego innego konia:)
Mojego szetlanda co ma 12 lat i 115 cm w kłębie szybko nauczyłam skakać bo ona reaguje na "hoop" i lubi skakać :)
Tya, tylko jak powiesz hop to sama na przeszkodę nie najedzie i nie spłoszy się jej.W każdym bądż razie na początek naucz ją prawidłowo przechodzić przez drągi oraz cavaletti we wszystkich trzech chodach - co potrzebne jest do uświadomienia koniu, gdzie postawić nogę by swojej równowagi nie stracić. Następnie lub nawet w czasie treningu na drągach i cavaletti na lonży stawiaj pojedyncze przeszkody lub w korytarzu. No a potem już pod siodłem.KONIECZNIE na początku dawaj wskazówki i inne takie pierdoły. które pomogą mu w odpowiednim wyliczeniu fouli, czego koń na samym początku raczej nie wie lub nie używa tego, ot.A potem już sotpniowo rozbodywuj przeszkody nie zapominając o pracy ujeżdżeniowej oraz w pracy kondycyjnej, która do parkurów jest potrzebna. ; )Me.
Dzięki za radę :) chodziła już przez drągi na lonży w kłusie i stępie ale w galopie się jeszcze boi . Ale to przyjdzie z czasem :D a jak myślisz zakładać jej ochraniacze lub owijki ?
ochraniacze sie przydadzą, szczególnie na skoki z siodła
jak dla mnie to za naukę skakania nie powinny się brać osoby które się na tym nie znają nawet przeczytawszy wcześniej jakiś poradnik czy też coś innego tu powinno być przede wszystkim doświadczenie trenera, a tak po drugie to już na pewno nie dwie 13 letnie dziewczynki które mają zerowe pojęcie o koniu czyż nie "Basia19990"
JarekPmi nie powinien się wtrącać !! Bo tylko krytykuje innych !!
czy ja kogoś teraz krytykuję? od tego jest forum żeby rozmawiać na różne tematy wyrażać swoje opinie i inne takie moja opinia jest taka że 13 letnia dziewczynka nie powinna uczyć konia skakać...
a może ktoś nie przyzna mi racji?
Znam tego konia kocham go <3 Jest całym moim życiem jak i Basia i wiem co jest dla nich dobre i wiem że jestem w stanie nauczyć ją skakać !.. Moja opinia jest taka ... Jak bym wiedziała że nie jestem w stanie to bym oddała ją w ręce trenera .!
A ty tylko krytykujesz !! Jeszcze zobaczymy ! Może byś rady dawał a nie krytykował !Bo w końcu o Qniach <3 mówimy !! a One są Najważniejsze dla wszystkich Koniarzy !!!!
masz tego konia 2tyg jest że się tak wyrażę "delikatnie ujeżdżony" i chcesz go uczyć skakać... wiesz co jest dla nich dobre? tak? wtedy jak przypięłaś konia za nachrapnik bo nie miałaś czasu i koń się zerwał? czy może wtedy jak biłaś Basię żeby skakała? a może wtedy gdy lonżowałyście konia na kantarze z wędzidłem w pysku? nie wiem jakim cudem podpięłyście wędzidło do kantara ale mniejsza... a może wtedy jak twój koń skubał sobie trawę z wędzidłem w pysku i zapiętym popręgiem no ale ciul z tym ważne że jest ładne zdjęcie
takie są dla cb ważne? gdyby ktoś z forumowiczów przeczytał całe moje archiwum na GG z tobą to miał by o tobie bardzo złe mniemanie...
Nie wyrażaj się na ten temat bo nic nie wiesz a to są tylko twoje przypuszczenia !!!!!!!!!!!!!!!Mysia świetnie chodzi w siodle ! Nie wiesz o niej nic ! a koń w kantarze z wędzidłem to nie mój tylko znajomych !!
moje przypuszczenia? no raczej nie widząc zdjęcia i to co piszesz to nie są przypuszczenia to jest 99% pewność... mhm nie twój no dobra nie twój to nie trzeba dbać taką wyznajesz politykę?
Nie pisz już na forum nic lepiej !! Napisane jest to dla normalnych ludzi .!! i koniarzy którzy kochają konie <3!!
normalnych ludzi? to dlaczego ty tu piszesz? gdybym nie kochał koni to bym się jeździectwem nie zajmował i nie spędzał każdej wolnej chwili na treningach
Nie ale nie będę się w trącać bo to czyiś koń i ta osoba zna się na koniach !! ja przy tym nie byłam i się nie oddzywam!!
Ty w stajnie całej nocy nie spędziłeś przy chorym koniu !!! Ja Kocham Konie Najbardziej na świecie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Są dla mnie NAJWAŻNIEJSZE !!!! jak by nie były to bym bo tym nieszczęśliwym upadku nie wsiadła na konia juz nigdy !!!!! Nie mogłam jeździć prawie 3 miesiące nie wiesz jak tęskniłam za tym żeby znowu wsiąść i w ogóle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Chciałam wsiąść z gipsem ale mi nie pozwalali !!Nie pozwali mi teraz jeździć ale nie jest to dla mnie ważne !!!Bo robię to co kocham !!!!!!!!!!!!!!!!
mhm a ja wręcz przeciwnie jak widzę że coś jest nie tak to to mówię człowiek nie jest ideałem i pewnie nawet jeźdźcy z kadry nie raz o czymś zapomną nie zauważą czegoś itp... nie boję się mówić...
Chociaż się sprzeciwiali to i tak jeżdżę !!! BO TO KOCHAM !!!
kochasz konie ale nic o nich nie wiesz dobre nie ma to jak pomylić ślązaka z fryzem co nie?
Hej ludzie! Może prywatne sprawy załatwiajcie sobie na gg czy przez maile. Bo na pewno oboje jesteście świetnymi jeźdźcami ale dobrego przykładu to nie dajecie. Więc może wróćmy do konkretnych odpowiedzi.
no dobrze tak ja już tam dużo dużo wcześniej napisałem że jak dla mnie to lepiej oddać konia jakiemuś trenerowi który się na tym zna ma doświadczenie itp... niż samemu konia uczyć i się narażać na dość duże niebezpieczeństwo... 13 letnia dziewczyna ucząca konia skakać pod siodłem nie jest dobrym pomysłem jak dla mnie...
Owszem nie jest to najlepszy pomysł, ale skoro czuje się na siłach (czego po wypowiedziach niestety nie widać) to niech uczy. Ale nie kłóćmy się już :)
Cóż... Również tego nie widzę byś Ty uczyła Go skakać, nie wiem czy to co pisze JarekPMI to prawda, no ale... Nie mi oceniać.Jeżeli chcesz konkretnych wskazówek odezwij się do mnie na prywatną skrzynkę w profilu to porozmawiamy.I racja, prywatne dyskusje we dwójkę piszcie na tym gg...Tyle ode mnie. Więc zapraszam do mnie na pocztę.Me.
Hehe;dHaflingera uczymy skakać dokładnie tak samo jak każdego innego konia. A jeśli masz 13 lat to jesteś za młoda żeby trenować konie, niezależnie czy dobrze umiesz to robić czy nie, ale rodzice biorą za Ciebie odpowiedzialność, nawet jeździć nie możesz sama gdy nie patrzy na Ciebie instruktor/trener :P, jest to regulowane prawnie, a Ty chcesz konie trenować ? Biorąc pod uwagę pytanie, to nawet nic na ten temat nie wiesz, więc zepsujesz konia a bardzo możliwe że i siebie, znam wykwalifikowanych trenerów co wpadali w przeszkody, ja jak uczyłem konia skakać to potrafił zrobić stopa przed przeszkodą po czym stanąć dęba, a niby pewnie na nią szedł, do tego wiele razy spadałem również, więc sorry ale to chyba nie jest dla Ciebie ;/.