Reklama
  • Toskana2013-05-31 09:13:22

    pracuje z klaczą jest młoda dopiero zajeżdżona,miła i pięknalecz wszystkiego się boi i przy każdym dotyku się wzdryga ją tego oduczyć?nie można na nią wsiąść normalnie szybko bo odrazu się boi i zrzucapozdrawiam.

  • loczek016 2013-05-30 14:27:33

    Jeśli jest tak jak mówisz to masz poważny problem. Kto wcześniej pracował z tym koniem, tzn od początku ? Ale domyślam się, że ktoś bardzo nie doświadczony. Musisz teraz prace zaczynać od nowa, broń boże wsiadać na tego konia, kiedy nawet nie można go dotykać. Aby zrozumieć niektóre rzeczy trzeba cofnąć się w przeszłość, kiedy konie żyły na wolności. W stadzie zawsze był koń, zazwyczaj ogier, czyli przewodnik, przy którym konie czuły się bezpiecznie, gdy oddalił się on na chwile, konie wpadały w niepokój. Bo z natury koń jest zwierzęciem uciekającym. Kiedy przewodnik, dominator był znowu blisko, konie się uspokajały i mogły znowu skubać trawkę . Tak samo musisz Ty postępować, musisz być takim przewodnikiem, dominantem, przy którym Twój koń będzie się czół bezpiecznie . Czyli np. wychodź z nim na spacery (blisko stajni), stój koło konia, a on żeby jadł sobie trawkę, działaj stanowczo i konsekwentnie, ale zarazem spokojnie. w sytuacjach dla konia stresowych zachowaj spokój, i wtedy koń zrozumie, że jeśli Ty jesteś spokojna to nie ma się czego bać. Odczulaj go na dotyk, np dotykaj go, a jeśli będzie stał spokojnie daj mu spokój, bo największą nagrodą dla konia nie jest marchewka czy chleb, tylko święty spokój . Później odczulaj konia na jakieś gazety, na bacik, palcat, i zachowuj zasadę, że jeśli będziesz dotykała go czymkolwiek i będzie stał spokojnie, to daj mu święty spokój. Małymi kroczkami osiągniesz coś wielkiego . A dopiero później można coś kombinować z siodłem, ale to już inna bajka .

  • Warka 2013-05-31 13:18:46

    Zgadzam sie z loczek016.   Dodatkowo jezeli masz możliwość bycia z nią na padoku na który jest wypuszczana na popas usiąść w trawie i jak do ciebie podejdzie wczesniej urwaną trawe jej wręczyc. Z czasem zacznie sie koło ciebie paść...wtedy rwij trawę spokojnie przemawiając do niej  może sie spłoszyc widząc ruch szarpniecia ręką przy rwaniu wiec musisz ciągle ją obserwowac i w razie potrzeby zrobić unik lub wybrac takie miejsce żebyś czula sie bezpiecznie. Poźniej powtarzaj ćwiczenie na stojąco, dochodzi ruch schylania. Kiedy bedziesz podawac jej trawe na stojąco spróbuj dotknąć ręką jej szyji, jak przestanie sie wzdrygac pogłaszcz...Ja swoją dzikuskę na obecnosc czlowieka przy wypasie przyzwyczajałam dwa tygodnie ...codziennie po 2 godziny , 2x dziennie. Dzisiaj mogę pod nią przejść ( pod brzuchem) . całe odczulanie trwało dwa miesiace z czestotliwością jak wyżej codziennie dwie godziny dwa razy dziennie. 



Reklama
Reklama