No wiesz, pomoce to takie jak przy zwykłym zatrzymaniu, zmianie chodu, ruszeniu (no bo chodzi Ci chyba o pomoce, a nie o ich użycie), czyli tak jak wyżej: dosiad, łydka, ręce.
Ok, ja Ci powiem krok po kroku. ;)1. Zmiana kierunku - najpierw zrobimy ustępowania na lewą rękę.2. Ustaw się na długiej ścianie prosto, idealnie na śladzie, na początku - w H.3. Rusz żywym, ale spokojnym, rytmicznym stępem. Usiądź głęboko w siodło, weź kilka wdechów, zaraz zaczynamy ;34. Skróć wodze - musisz jechać na mocnym kontakcie.5. Przyciągnij prawą wodzę bardziej do siebie nie tracąc kontaktu na lewej wodzy. Cofnij prawą łydkę za popręg - "łydka przesuwająca" i mocno nią oddziałuj. Biodrami wypychaj konia, aktywizując go. Cała filozofia. Zewnętrzne pomoce muszą być wyraźniejsze. Działa zew. wodza i zew. łydka przesuwająca + aktywizujące biodra, ale to zawsze.Nie wiem, dlaczego macie problem, żeby jej to powiedzieć. Wiadomo, że nie jest to łatwe i tak czy siak będziesz potrzebowała pomocy z ziemi.zapraszam --> AURANTIACO
Nie chcieliśmy pisać instrukcji, bo każda instrukcja wirtualna może prowadzić na manowce. Twoja na przykład co najmniej w jednym miejscu jest błędna, w kilku innych może w błąd wprowadzić. Nie da się dobrze instruować kogoś nie widząc go, bo nie wiesz jak zinterpretuje twoje słowa.
jestemzlasu ma rację. Poza tym każdemu koniowi trzeba inaczej dać pomoce. Jeden potrzebuje takiego działania, inny ciut zmodyfikowanego, żeby koń szedł w dobrym ustawieniu etc. To nie maszyna tylko zwierzątko :) A wytłumaczyć to można komuś na jeździe, a nie przez internet kiedy każde słowo można zinterpretować na tysiąc różnych sposobów i nie ma jak poprawić błędów.
chciałabym tylko przypomnieć, że to jest Internet.prosiła, dostała.o to chodziło.zapyta następnym razem trenera i będzie ok.więc się nie prujcie, bo nie macie o co.
Poproszę o wszystkie pomoce na lewą i na prawą stronę :)
Najlepiej dla Ciebie i konia byłoby poprosić o pomoc instruktora, a nie pytać się na forum na którym połowa użytkowników tego nie potrafi..
Tak wiem, tylko chodzi mi o pomoce :)
Pomoce, których potrzebujesz, to dosiad, łydki i wodze.Już wiesz, a teraz poproś o pomoc instruktora.
No wiesz, pomoce to takie jak przy zwykłym zatrzymaniu, zmianie chodu, ruszeniu (no bo chodzi Ci chyba o pomoce, a nie o ich użycie), czyli tak jak wyżej: dosiad, łydka, ręce.
Ok, ja Ci powiem krok po kroku. ;)1. Zmiana kierunku - najpierw zrobimy ustępowania na lewą rękę.2. Ustaw się na długiej ścianie prosto, idealnie na śladzie, na początku - w H.3. Rusz żywym, ale spokojnym, rytmicznym stępem. Usiądź głęboko w siodło, weź kilka wdechów, zaraz zaczynamy ;34. Skróć wodze - musisz jechać na mocnym kontakcie.5. Przyciągnij prawą wodzę bardziej do siebie nie tracąc kontaktu na lewej wodzy. Cofnij prawą łydkę za popręg - "łydka przesuwająca" i mocno nią oddziałuj. Biodrami wypychaj konia, aktywizując go. Cała filozofia. Zewnętrzne pomoce muszą być wyraźniejsze. Działa zew. wodza i zew. łydka przesuwająca + aktywizujące biodra, ale to zawsze.Nie wiem, dlaczego macie problem, żeby jej to powiedzieć. Wiadomo, że nie jest to łatwe i tak czy siak będziesz potrzebowała pomocy z ziemi.zapraszam --> AURANTIACO
Bardzo ci dziękuje.O to mi chodziło, bardzo pomogłaś :)
Nie chcieliśmy pisać instrukcji, bo każda instrukcja wirtualna może prowadzić na manowce. Twoja na przykład co najmniej w jednym miejscu jest błędna, w kilku innych może w błąd wprowadzić. Nie da się dobrze instruować kogoś nie widząc go, bo nie wiesz jak zinterpretuje twoje słowa.
jestemzlasu ma rację. Poza tym każdemu koniowi trzeba inaczej dać pomoce. Jeden potrzebuje takiego działania, inny ciut zmodyfikowanego, żeby koń szedł w dobrym ustawieniu etc. To nie maszyna tylko zwierzątko :) A wytłumaczyć to można komuś na jeździe, a nie przez internet kiedy każde słowo można zinterpretować na tysiąc różnych sposobów i nie ma jak poprawić błędów.
chciałabym tylko przypomnieć, że to jest Internet.prosiła, dostała.o to chodziło.zapyta następnym razem trenera i będzie ok.więc się nie prujcie, bo nie macie o co.