Cześć :) Mam dwa kuce (rasa nieznana). Jeden ma 3 lata i 4 miesiące a drugi 2 lata i 6 miesięcy są to kobyłki. Niestety te dwa kuce od małego są ze sobą w boksie i razem biegają na padoku. Kiedy chcę wziąć na "spacer" jednego to drugi rży a ten którego mam na uwiązie skacze i nie da się nic zrobić więc muszę odprowadzić spowortem do boksu bo wyrwałby mi rękę. Chciałabym już zacząć trenować troche na lonży tego 3 letniego ale po prostu nie da się. Co powinnam zrobić?
Domyślam się, że nie masz możliwości postawić ich w obok siebie, ale w oddzielnych boksach. Zacznij wyprowadzanie na zewnątrz na bardzo krótko, raz jednego raz drugiego i stopniowo wydłużaj czas. Na początek niech będzie to nawet jedno okrążenie w okół stajni. Muszą nauczyć się żyć bez siebie. Zdecydowanie przyda się osoba do pomocy i to doświadczona.
Cześć :) Mam dwa kuce (rasa nieznana). Jeden ma 3 lata i 4 miesiące a drugi 2 lata i 6 miesięcy są to kobyłki. Niestety te dwa kuce od małego są ze sobą w boksie i razem biegają na padoku. Kiedy chcę wziąć na "spacer" jednego to drugi rży a ten którego mam na uwiązie skacze i nie da się nic zrobić więc muszę odprowadzić spowortem do boksu bo wyrwałby mi rękę. Chciałabym już zacząć trenować troche na lonży tego 3 letniego ale po prostu nie da się. Co powinnam zrobić?
Weź tego starszego na padok z lonżą, a tego młodszego też ale niech sb tam chodzi. Czy gdzie tam idziesz :)
Domyślam się, że nie masz możliwości postawić ich w obok siebie, ale w oddzielnych boksach. Zacznij wyprowadzanie na zewnątrz na bardzo krótko, raz jednego raz drugiego i stopniowo wydłużaj czas. Na początek niech będzie to nawet jedno okrążenie w okół stajni. Muszą nauczyć się żyć bez siebie. Zdecydowanie przyda się osoba do pomocy i to doświadczona.