Zapewne chodzi Ci o foule, czyli skoki galopu. Żeby koń przeskoczył dobrze musi się w odpowiednim momencie znaleźć punktem odbicia (tylnymi nogami) w dobrej odległości od przeszkody.Odległość do przeszkody liczy się na wyczucie. Trzeba jeździć, jeździć, jeździć, aż w końcu wiesz czy pasuje, czy nie.
Bo powinno się liczyć fule przed przeszkodą :D raz dwa trzy i hop ale trzeba tak se odległość wymierzyć w głowie że wyjedziesz jesteś na zakręcie i wtedy jedna druga trzecia fula i wlasnie Odskok powinien być ok 1-1,5 m od przeszkody.
Jak liczy się takty do skoku.?Żeby koń prawidłowo przeskoczył.Bo koleżanka mi o tym mowiła ale nie wytłumaczyła mi o co chodzi...Proszę o pomoc.!
Zapewne chodzi Ci o foule, czyli skoki galopu. Żeby koń przeskoczył dobrze musi się w odpowiednim momencie znaleźć punktem odbicia (tylnymi nogami) w dobrej odległości od przeszkody.Odległość do przeszkody liczy się na wyczucie. Trzeba jeździć, jeździć, jeździć, aż w końcu wiesz czy pasuje, czy nie.
Musisz mieć rentgen w oczach i ocenić odległość do przeszkody.Foule ma około 3-3,5 metra. Koń odbija się około 1-1,5 metra od przeszkody.
Bo powinno się liczyć fule przed przeszkodą :D raz dwa trzy i hop ale trzeba tak se odległość wymierzyć w głowie że wyjedziesz jesteś na zakręcie i wtedy jedna druga trzecia fula i wlasnie Odskok powinien być ok 1-1,5 m od przeszkody.