No więc chciałam się spytac, jak można się ubierac późnią jesienią i zimą na jazdę konną? Bo ja właśnie jestem na poziomie zaawansowanym i nie kupiłam sobie jeszcze żadnych żeczy do jazdy konno. Z góry dzięki:)
No więc zacznijmy od góry: pod kask lub toczek zakładaj jakąś chustkę lub opaskę, pamiętajmy ze nie możemy się na ubierać jak misiek że tak powiem ponieważ musimy się czyć wygodnie i nie być sztywni w siodle więc koszulkę na to jakiś ciepły golf możemy założyć szalik jeśli jeździmy na dworze a na to kurtkę zimową, na ręce rękawiczki jeździeckie zimowe ja polecam z firmy Fair Play ja mam takie nie są drogie bo zapłaciłam za nie 17.50 zł , bryczesy zimowe jeśli nie mamy zimowych to możemy letnie a pod nie rajstopy lub bieliznę termiczną na rajstopy możemy a nawet musimy założyć skarpetki najlepiej takie grubsze, nie wiem jak ty ale ja zawsze na zimę jeżdżę w traperach a na to zakładam czapsy możesz też założyć termobuty jeśli posiadasz.U mnie co roku spełnia się ten zestaw :) mam nadzieję że pomogłam :)
nie trzeba odrazu kupowac wszystkiego , mozesz sobie ubrac Ciepla kurtke jak bedzie ci zimno , pod spodnie w ktorych jezdzisz mozesz zalozyc rajstopy , grube skarpetki , twarde Cieple buty no i pod toczek / kask cieplutka czapke :D
ja pod toczek ubieram normalną opaske na uszy, termobuty i jak chcesz to też mogą byc termobryczesy lub poprostu po bryczesy mozna ubrać rajstopy achaaa no i jeszcze jakieś grube rękawiczki
na zimę. no to noramlnie. bryczesy. pod spód jakie leginsu lub rajstopy. i ze dwie pary skarpetek. co do butów. jeśli masz sztyblety to do nich załóż czpasu (będzie cieplej) a pod spód getry, albo podkolanówki. góra to ze dwie bluzy, ciepła kurtka, rękawiczki jakiś szalik itp. pod toczek mozesz założyć bandamkę, lup opaskę, żeby w uszy nie wiało :)
Ja na zimę mam załatwione obcisłe getry z polaru. Super są, nigdy nie marznę. Pod buty załóż najlepiej dwie pary normalnych skarpetek, bo te typu "wełniane" czy "frotowe" mogą spowodować, że but będzie za ciasny. Na górę załóż ciepłą bluzę (pod spód normalną bluzkę) i jakąś kurtkę. Nie zakładaj za bardzo puchowej, bo może krępować ruchy podczas jazdy. Do tego szalik i ciepłe, ale nie za grube rękawiczki. Pod toczek najlepiej założyć nauszniki, żeby w uszy nie wiało.
poprzedniczki dobrze mowia, tylko mam pytanie " jestem na poziomie zaawansowanym"?? o co ci chodzi w tym? jaka jest twoja defiicja?mimo tego ze tu gdzie mieszkam nie schodzi nizej niz 0 , na zadkoscia, to zazral jestem, polecam jakas stara kurtke, ktorej ni ebedzie ci szkoda, opaske albo kaptur, szalik i rajstopy, albo legginsy pod spodnie/breyczesy :)
Był podobny temat . Przepraszam, że pytam, ale moja ciekawość nie daje mi spokoju. Na poziomie zaawansowanym to znaczy co potrafisz ?Ja przed jazdą o tej porze roku jestem ubrana w krótki rękawek, bluzę i przed siodłaniem konia w kurtkę. Jeżdżę w bluzie,a pod nią krótki rękawek, bryczesy, bez żadnych rajstop, ocieplaczy czy czegoś i w adidasach . Na zimę zamierzam ubierać długi rękaw, bluza, kurtka, ewentualne rajstopy pod bryczesy i napalam się na sztyblety z konkursu ;D
Ten poziom zaawansowany. Bo u mnie w stadninie to jest tak:
1. Początkujący: czyli takie osoby, które umią tylko stempokac i troche kłusowac.
A 2. Zaawansowany to taki, gdzie osoby potrafią dobrze kłus i galop, a ja na właśnie takim poziomie jestem.
dobrze klus i galop?w 3 miesiace? ok dla mnie zaawansowany to: ujezdzenie Grand Prix i 135cm minimum skoki i swietna kontrola konia z swietnym dosiadem i duza praktyka :)
Radzę ci kupić jakąś opaskę na uszy bo marzną oraz ciepłe wełniane skarpety. Jak jedziesz to nie ruszasz za bardzo stopami i jest masakryczne zimno. Przydadzą ci się jakieś ciepłe rajstopy albo leginsy pod bryczesy bo w uda też czasem szczypie.
Radzę ci kupić jakąś opaskę na uszy bo marzną oraz ciepłe wełniane skarpety. Jak jedziesz to nie ruszasz za bardzo stopami i jest masakryczne zimno. Przydadzą ci się jakieś ciepłe rajstopy albo leginsy pod bryczesy bo w uda też czasem szczypie.
Radzę ci kupić jakąś opaskę na uszy bo marzną oraz ciepłe wełniane skarpety. Jak jedziesz to nie ruszasz za bardzo stopami i jest masakryczne zimno. Przydadzą ci się jakieś ciepłe rajstopy albo leginsy pod bryczesy bo w uda też czasem szczypie.
jak zimno to ja zawsze nauszniki biorę, Na siebie ubieram koszulkę (zwykły T-shirt) następnie bluzę, na bluzę jeszcze jedną bluzę (czerwoną polarowa) na bluzę kurtkę (bardzo ciepłą i grubą ;P) a na kurtkę kamizelkę ;D Na te wszystkie warstwy ubieram jeszcze bardzo długi szalik (w który się wtulam w wolnej chwili jak mi zimno) Dochodzimy do nóg :D Ubieram grube rajstopki (najgrubsze jakie mam. Na nie skarpety (też grube :D ) na nie ubieram jeszcze jeździeckie skarpety a na nie ocieplane oficerki ;P No i jak w łapki zimno to jeszcze 2 pary rękawiczek ubieram :D W tym roku podobno ma być zima stulecia (czy tam tysiąclecia...) to ja już się boje co to będzie na jeździe :(
No więc chciałam się spytac, jak można się ubierac późnią jesienią i zimą na jazdę konną? Bo ja właśnie jestem na poziomie zaawansowanym i nie kupiłam sobie jeszcze żadnych żeczy do jazdy konno. Z góry dzięki:)
No więc zacznijmy od góry: pod kask lub toczek zakładaj jakąś chustkę lub opaskę, pamiętajmy ze nie możemy się na ubierać jak misiek że tak powiem ponieważ musimy się czyć wygodnie i nie być sztywni w siodle więc koszulkę na to jakiś ciepły golf możemy założyć szalik jeśli jeździmy na dworze a na to kurtkę zimową, na ręce rękawiczki jeździeckie zimowe ja polecam z firmy Fair Play ja mam takie nie są drogie bo zapłaciłam za nie 17.50 zł , bryczesy zimowe jeśli nie mamy zimowych to możemy letnie a pod nie rajstopy lub bieliznę termiczną na rajstopy możemy a nawet musimy założyć skarpetki najlepiej takie grubsze, nie wiem jak ty ale ja zawsze na zimę jeżdżę w traperach a na to zakładam czapsy możesz też założyć termobuty jeśli posiadasz.U mnie co roku spełnia się ten zestaw :) mam nadzieję że pomogłam :)
nie trzeba odrazu kupowac wszystkiego , mozesz sobie ubrac Ciepla kurtke jak bedzie ci zimno , pod spodnie w ktorych jezdzisz mozesz zalozyc rajstopy , grube skarpetki , twarde Cieple buty no i pod toczek / kask cieplutka czapke :D
ja pod toczek ubieram normalną opaske na uszy, termobuty i jak chcesz to też mogą byc termobryczesy lub poprostu po bryczesy mozna ubrać rajstopy achaaa no i jeszcze jakieś grube rękawiczki
na zimę. no to noramlnie. bryczesy. pod spód jakie leginsu lub rajstopy. i ze dwie pary skarpetek. co do butów. jeśli masz sztyblety to do nich załóż czpasu (będzie cieplej) a pod spód getry, albo podkolanówki. góra to ze dwie bluzy, ciepła kurtka, rękawiczki jakiś szalik itp. pod toczek mozesz założyć bandamkę, lup opaskę, żeby w uszy nie wiało :)
pod toczek :cienka czapka albo kominiarka . ze dwie bluzy kurtka ,pod bryczesy rajstopy albo leginsy, 2 pary skarpet i rękawiczki
ja nie posiadam bryczesów. więc mogą byc jakieś luźne spodnie?
karusia : luźne spodnie mogą być ale pamiętaj że nogawki nie mogą ci " latać " podczas jazdy konnej najlepiej nałuż skarpety : D .
Ja na zimę mam załatwione obcisłe getry z polaru. Super są, nigdy nie marznę. Pod buty załóż najlepiej dwie pary normalnych skarpetek, bo te typu "wełniane" czy "frotowe" mogą spowodować, że but będzie za ciasny. Na górę załóż ciepłą bluzę (pod spód normalną bluzkę) i jakąś kurtkę. Nie zakładaj za bardzo puchowej, bo może krępować ruchy podczas jazdy. Do tego szalik i ciepłe, ale nie za grube rękawiczki. Pod toczek najlepiej założyć nauszniki, żeby w uszy nie wiało.
poprzedniczki dobrze mowia, tylko mam pytanie " jestem na poziomie zaawansowanym"?? o co ci chodzi w tym? jaka jest twoja defiicja?mimo tego ze tu gdzie mieszkam nie schodzi nizej niz 0 , na zadkoscia, to zazral jestem, polecam jakas stara kurtke, ktorej ni ebedzie ci szkoda, opaske albo kaptur, szalik i rajstopy, albo legginsy pod spodnie/breyczesy :)
zmazrlok* ehh nie mam polskich liter...
Był podobny temat . Przepraszam, że pytam, ale moja ciekawość nie daje mi spokoju. Na poziomie zaawansowanym to znaczy co potrafisz ?Ja przed jazdą o tej porze roku jestem ubrana w krótki rękawek, bluzę i przed siodłaniem konia w kurtkę. Jeżdżę w bluzie,a pod nią krótki rękawek, bryczesy, bez żadnych rajstop, ocieplaczy czy czegoś i w adidasach . Na zimę zamierzam ubierać długi rękaw, bluza, kurtka, ewentualne rajstopy pod bryczesy i napalam się na sztyblety z konkursu ;D
Ten poziom zaawansowany. Bo u mnie w stadninie to jest tak: 1. Początkujący: czyli takie osoby, które umią tylko stempokac i troche kłusowac. A 2. Zaawansowany to taki, gdzie osoby potrafią dobrze kłus i galop, a ja na właśnie takim poziomie jestem.
dobrze klus i galop?w 3 miesiace? ok dla mnie zaawansowany to: ujezdzenie Grand Prix i 135cm minimum skoki i swietna kontrola konia z swietnym dosiadem i duza praktyka :)
Radzę ci kupić jakąś opaskę na uszy bo marzną oraz ciepłe wełniane skarpety. Jak jedziesz to nie ruszasz za bardzo stopami i jest masakryczne zimno. Przydadzą ci się jakieś ciepłe rajstopy albo leginsy pod bryczesy bo w uda też czasem szczypie.
Radzę ci kupić jakąś opaskę na uszy bo marzną oraz ciepłe wełniane skarpety. Jak jedziesz to nie ruszasz za bardzo stopami i jest masakryczne zimno. Przydadzą ci się jakieś ciepłe rajstopy albo leginsy pod bryczesy bo w uda też czasem szczypie.
Radzę ci kupić jakąś opaskę na uszy bo marzną oraz ciepłe wełniane skarpety. Jak jedziesz to nie ruszasz za bardzo stopami i jest masakryczne zimno. Przydadzą ci się jakieś ciepłe rajstopy albo leginsy pod bryczesy bo w uda też czasem szczypie.
Dodało się trzy razy! Kurde przepraszam nie wiem dlaczego...
jak zimno to ja zawsze nauszniki biorę, Na siebie ubieram koszulkę (zwykły T-shirt) następnie bluzę, na bluzę jeszcze jedną bluzę (czerwoną polarowa) na bluzę kurtkę (bardzo ciepłą i grubą ;P) a na kurtkę kamizelkę ;D Na te wszystkie warstwy ubieram jeszcze bardzo długi szalik (w który się wtulam w wolnej chwili jak mi zimno) Dochodzimy do nóg :D Ubieram grube rajstopki (najgrubsze jakie mam. Na nie skarpety (też grube :D ) na nie ubieram jeszcze jeździeckie skarpety a na nie ocieplane oficerki ;P No i jak w łapki zimno to jeszcze 2 pary rękawiczek ubieram :D W tym roku podobno ma być zima stulecia (czy tam tysiąclecia...) to ja już się boje co to będzie na jeździe :(