Reklama
  • wesola19992012-10-30 11:17:07

    Witam,mam pytanie, czy galopując po łuku (na zakręcie) powinnam przechylać się do środka koła czy prostować w siodle? Chodzi mi o to, żeby nie przeciążać konia i być z nim w równowadze.

  • korona2001 2012-10-29 21:39:25

    Wydaje mi się ze głównie zależy to od konia i jak on wchodzi w zakręt ja na przykład mało to czuje i raczej staram się siedzieć prosto, i wchodzić w zakręt tak jak koń (delikatnie), (dostosować się do niego ) bo jeśli załóżmy że koń bardzo szybko i ostro wejdzie ci w zakręt a ty będziesz trzymała mocny pion i będziesz sztywna  to możesz stracić równowagę :)

  • matrixx 2012-10-30 14:17:20

    Z własnego doświadczenia Ci powiem, że wchodząc w ostry zakręt powinno nacisnąć się na zwnętrzne strzemię tym samym nie przychylać się do środka, właściwie to jedno wynika z drugiego. Pomoże to zapobiec napewno przeciązeniu na jedną stronę [tą wewnętrzną] i... glebie z koniem na zakręcie. ;) A to może być niebezpieczne, jak w moim przypadku.Pozdrawiam.

  • sotniax2 2012-10-30 15:54:15

    Z własnego doświadczenia Ci powiem, że wchodząc w ostry zakręt powinno nacisnąć się na zwnętrzne strzemię tym samym nie przychylać się do środka, właściwie to jedno wynika z drugiego. Pomoże to zapobiec napewno przeciązeniu na jedną stronę [tą wewnętrzną] i... glebie z koniem na zakręcie. ;) A to może być niebezpieczne, jak w moim przypadku.Pozdrawiam.nie zgodzę się..takie zachowanie może skutkować Twoją glebą:) jeśli Twoje ciało nie robi to ciało konia to właśnie zachwiejesz waszą równowagą, a najbardziej swoją. Jeśłi będziesz starac się odchylać w drugą stroę niż ta którą wymusza grawitacja podczas jazdy po łuku to najzwyczajniej w świecie możesz wylądować po jego zewnętrznej stronie.Do autorki wątku- ruch po łuku wymaga od Ciebie "wciskania się" biodrem w wewnętrzną stronę siodła aby zachować prawidłową równowagę taki przykład- jeśli np chcesz w ogóle wejsc na łuk to oprócz łydek i wodzy używasz do tego także miednicy (czy świadomie, czy mimowolnie- bo jak wynika z Twojego pytania raczej doświadczenie masz niwielkie więc zapewne nie jestes swiadoma tego że kierujesz także miednicą) to dlaczego już będąc na łuku miałabyś przerzucić się na obciążenie zewnętrznej strony?? to przeczy logice.Powodzenia na łukach :)

  • Reklama
  • matrixx 2012-10-30 17:37:38

    Problem w tym, że kiedyś zaliczyłam poważną glebę z koniem [jakieś 10 lat temu]na ostrym zakręcie przez to, że ""wpadłam"" ciałem do wewnatrz co przeciążyło konia. Pamiętam to jak dziś. Na którymś treningu pare lat temu trener krzyczał, że napierać na strzemie zewnętrzne, żeby koń się na ostrym zakręcie nie wywalił. Może i cos w tym jest co mówisz ty, ale patrząc z fizycznego punktu widzenia to jednak nie do końca. Ale dzięki za objasnienie. Pozdrawiam :)

  • matrixx 2012-10-30 17:39:48

    dodam, że nie jestem masywna osobą, z wylewającym się tłuszczem po za siodło i nie siedziałam na kucyku, że go przeciążyło. Bo tak mógł odbiorca sobie wyobrazić. :D wręcz przeciwnie koń postawny był dość, ja budowy normalnej i wzrostu wtedy z 165 :D

  • koniczynka7 2012-10-30 23:08:36

    Z mojego doświadczenia wiem, że powinno się iść w równowadze z koniem, przechylając się z koniem do wewnątrz. Tak jak mój facet mówi, że identycznie jakby się jechało na motorze, wchodzi się w zakręt przechylając wraz z motorem do środka zakrętu.Pozdrawiam!

  • wesola1999 2012-11-12 12:48:18

    Witam,nie miałam dostępu do internetu, dlatego teraz wszystkim, którzy odpowiedzieli mi na pytanie serdecznie dziękuję :) Zastosuję się do rad na pewno! Pozdrawiam

  • Reklama


Reklama
Reklama