Reklama
  • pinkie-iga-pie2013-09-27 10:50:49

    Witam! Mam dwie piekne klaczki, ktore niestety nie sa ujezdzone. Jak mam je ujezdzic, od czego zaczac? Metoda naturalna czy pod siodlo. PS. Przeprasyam za bledy, ale mam problemy z klawiatura.

  • emolkaa 2013-09-27 13:22:04

    Najlepiej dać je komuś doświadczonemu do zajażdżki.... A już w jakim stylu to zależy od preferencji twoich i konia ;)

  • jestemzlasu 2013-09-27 15:07:12

    Nie rozumiem. A "metoda naturalna" to pod co jest? Skoro pod siodło jest nienaturalna?                                                                                                                   

  • Honeonna 2013-09-27 19:04:04

    Mam wielką nadzieję, że to prowokacja. Jeśli musisz zadawać takie pytania, to niestety znaczy, że nie powinnaś się za to brać, bo po prostu nie dasz rady i możesz tylko zaszkodzić koniom i sobie. Dużo lepiej jest zostawić to komuś, kto wie, co robić- odrabianie podstawowych błędów zabiera dużo czasu i sprawia o wiele więcej kłopotu niż nauczenie od początku dobrze, nie mówiąc już o tym, że zwyczajnie dla klaczy to może być trauma.Nie daj się zwieść pierwszemu wrażeniu- w wypowiedzi jestemzlasu jest jak zwykle dużo sensu. Ujeżdżanie z definicji jest przecież pod siodło, a z Twojego posta (chyba niezamierzenie) wynika co innego. Ujeżdżanie "naturalne" to w sumie ujeżdżanie z wykorzystaniem naturalnej "filozofii" i powinno doprowadzić do tego samego, co klasyczne- do zadowolonego, posłusznego konia. Natural jako taki jazdą się za bardzo nie zajmuje. Naturalnie czy tradycyjnie- ważne, żeby to robić z głową i z chęcią pomagania koniowi w zrozumieniu wszystkiego. Lepszy dobry klasyk niż "naturals"- partacz i odwrotnie.

  • Reklama
  • Kasia172 2013-09-29 12:33:49

    Daj je komuś doświadczonemu do zajeżdżenia.

  • kara999 2013-09-30 20:42:47

    Njlepiej daj je do zajeżdżenia komuś doświadczonemu,a jeśli bardzo chcesz sama to może naturalem,ale nie polecam,bo lepiej dać komuś.Natural,a potem siodło.Ja robiłam to z instruktorką i moją klacz dałyśmy na to i na to.Okazało się że natural lepszy.Nie wiem jak z Twoimi,ale możesz naturalem.

  • Honeonna 2013-10-01 15:05:43

    Jeśli ktoś nie zna się na naturalu i weźmie się za to po obejrzeniu kilku filmów w internecie, to może tylko pogorszyć sprawę, tak samo zresztą jak w klasyce. Najlepiej jest wykorzystywać w pierwszej kolejności te metody, które się najlepiej zna, żeby wiedzieć, co robić w danym przypadku. Jeśli, sądząc z postu, założycielka wątku nie zna ani tego, ani tego, to niech się za to nie bierze. Tu nie chodzi o pobrykanie z konikami na sznurku/ogłowiu, tylko o ujeżdżenie konia tak, żeby był sterowny i bezpieczny dla siebie i innych, a z każdym błędem, zwłaszcza na początku, coraz trudniej jest to osiągnąć. Zresztą tu nie chodzi tylko o sam fakt dostania się koniowi na grzbiet- gdzie mądre lonżowanie? Gdzie nauka reakcji na pomoce? Gdzie rozwijanie wszystkiego? Młode lata są bardzo ważne- można wypracować solidną podstawę albo solidną ilość problemów. Dla mnie za dużo jest do stracenia, żeby pozwolić się za to wziąć komuś, kto nie wie, co robi.



Reklama
Reklama