Wczoraj zacząłem jeździć w półsiadzie ... to był mój pierwszy raz więc na pewno nie było idealnie ale według mnie jak na pierwszy raz OK ! :) Na razie tyko kłusowałem w półsiadzie i tyle :)Co jest ważne w półsiadzie i czego mam pilnować ???:)
Jak ja patrze jak sie uczą początkujacy w półsiadzie to wszyscy mają problem bo patrzą na szyje konia a nie przed siebie ( zresztą ja też czasami) moja instruktorka strasznie humorystycznie do tego podchodzi i mówi mi że jak nie zgubiłam 5 złotych to nie mam po co sie schylać
Dobrze będę patrzył przed siebie :) Teraz na pewno patrzyłem się na grzywę :(W jaki sposób mam łydki pilnować ???:) O co w tym zdaniu chodzi ... nie rozumiem, pod jakim względem mam łydki pilnować ???:)
No to na pewno przylega ... Na to wygląda że wszystkie elementy półsiadu mam spełnione :)Oprócz tego że nie patrzyłem się przed siebie tylko na grzywę konia :(Ale tak to łydki miałem stabilne, piętę w dół miałem a palce równolegle z koniem :)A jak to jest z półsiadem bez strzemion ???:) Da się w ogóle coś takiego zrobić ???:)No u mnie to odpada bo ja bez strzemion mam luźne chociaż uważam że pięty w dół powinny być zawsze bo tak lepiej koń reaguje na łydki :) I nie potrafię mieć pięty w dół bez strzemion :(
Oczywiście, że da się zrobić półsiad bez strzemion :) m.in. podczas koku na oklep trzeba zrobić półsiad :) Trzeba się mocno trzymać kolanami i tak jakby się na nich oprzeć :) No i ta pięta w dole jest ważna :)
No ja właśnie mam problem z piętami w dół bez strzemion :( Próbowałem ale bez strzemion nie potrafię mieć pięty w dół ... może dlatego że instruktorka mnie uczyła że bez strzemion mają być luźne nogi ale ja uważam zupełnie inaczej że pięta w dół powinna być zawsze bo wtedy koń lepiej czuję łydki :)No ja bym półsiadu bez strzemion nie zrobił bo mam słabe nogi i bym się nie utrzymał :(
półsiad jest to stanie w strzmionach.ja się uczyłam tak, że nie powinno się pochylać. musiesz pamiętać o łydce przyłożonej do boku konia i o piętach w dół.
Mam łydki przyłożone do konia na popręgu a pięty w dół na pewno mam :)Teraz mi chodzi o półsiad bez strzemion ... według mnie taki półsiad nie jest możliwy do zrobienia bo nie ma oparcia o strzemiona a ja nie mam aż tak mocne nogi żeby utrzymać się na strzemionach :( Oczywiście w półsiadzie nie opierałem się tylko na strzemionach ale też na kolanach ale jak bym nie miał strzemion to na samych kolanach bym się nie utrzymał :(Ogólnie mam słabe nogi :(
No 50 na pewno nie zrobię :( Nawet jak się będę trzymał :(Ja się zawsze trzymam i najwięcej przysiadów na raz mogę tylko 25 i przerwa :)Tak jak mówię mam bardzo słabo wyrobione nogi a szczególnie łydki :(
Ja jeszcze nie jeździłam w pół siadzie kłusem, ale w stępie tak. Moim zdaniem da się zrobić pół siad bez strzemion, kłusować bez strzemion się da to i pół siad, jak tak czytam to moim zdaniem trzeba trzymać się kolanami (tak jak w kłusie bez strzemion)... Pozdrawiam...
No ja się trzymam kolanami ale w półsiadzie ze strzemionami i bez strzemion trzeba się trzymać na samych nogach a dla mnie to jest nie wykonalne jechać w półsiadzie bez strzemion bo mam bardzo słabe nogi a szczególnie łydki :(
Najważniejsze to to żeby w każdym chodzie konie , i w skokach , półsiadzie i wgl noga cały czas w jednym miejscu ( za popręgiem ) . Pochyl się lekko do przodu , tak żeby nie wychodzić za przedni łęk . Oprzeć nogi w strzemionach i trzymać się na udach . no i patrzeć przed siebie . i jeszcze plecy prosto . ale chyba najczęstszym problemem u początkujących jest to że zabardzo pochylają się do przodu , co jest źle bo koń jest za bardzo obciążony i może stracic równowagę co zdarza się na drągach najczęściej .
Adi oczywiście że jest.
Ksekresi takie ćwiczenia są super raz jak robiłam całą godzine to tyle było śmiechu, że az policzki drętwiały hehe tylko nas nagrać :D
wszyscy już napisali co to jest półsiad, więc z mojej strony tylko dodam, że będąc w prawidłowym półsiadzie, należy mieć wrażenie że się klęczy w siodle. ;) a nie stoi itp.
Adi - nogi za popręgiem. ;) W każdym chodzie konia nogi muszą być za popręgiem, bo gdy będą na popręgu, koń będzie mało odczuwał nasze pomoce, bądź wcale ich nie będzie czuł.
Ja mam na popręgu i chyba jest dobrze bo instruktorka mnie nie upomina :)Ale pogadam z nią o tym czy mam dobrze łydki ... ale słabe to wiem że mam na pewno :(
To próbuj robić te przysiady :D Najpierw zrób z 20 lub tyle ile dasz rade (oczywiście bez trzymania) i z każdym dniem zwiększaj ilość :) Pamiętaj, oczywiście nie ma ćwiczenia fizycznego, bez zmęczenia, czy bólów mięśni :P ale jak będziesz systematycznie ćwiczył to "ból" będzie coraz mniejszy i z dnia na dzień będziesz mógł robić coraz więcej przysiadów :D i nogi będziesz miał coraz bardziej silne i półsiad bez strzemion będzie ci coraz lepiej wychodził :)
No jak na razie półsiad robiłem tylko ze strzemionami :)Ja do przysiadów zawsze się trzymałem i teraz przysiady i parę innych ćwiczeń też robię z trzymaniem :)
A te ćwiczenia na łydki mogę robić z trzymaniem ???:) Ja z trzymaniem zrobię 25 przysiadów bez przerwy :(Nie dziwcie się że tak mało bo pisałem że mam słabe łydki :(
Jeszcze mam jeden problem z półsiadem :( Chodzi mi o strzemiona, zawsze na zakręcie wypada mi zewnętrze strzemię ... jak jadę w lewo to wypada mi prawe strzemię :( Zawsze na zakręcie przechyla mnie do środka ujeżdżalni i wypada mi zewnętrzne strzemię, a ja nic nie mogę zrobić bo nie da rady przechylić się na zewnątrz na zakręcie żeby dociążyć to strzemię co mi wypada:(
Ponieważ działa siła odśrodkowa, prawa fizyki... Musimy nauczyć się kontrolować nasze ciało. Równo rozłożyć środek ciężkości, zaprzeć się na strzemionach, mocno obciągnąć pięte w dół, prostować noge w kolanie... Bo jak tego nie ma, stopy w strzemionach nam latają, tracisz równowage i strzemiona wypadają...Poćwicz na lonży, tam cały czas musisz się z siłą odśrodkową zmagać, łatwiej jest zapanować nad tym bo nie masz innego wyjśćia ;p ciśgła jazda po kole. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć :D
Przepis na dobry półsiad:- stopa ma dobre oparcie na strzemieniu.- rozluźnione plecy- posladki nisko nad siodłem, aby nie wychylać się przed przedni łęk siodła.- ręce rozluźnione , lekko wysunięte do szyi w celu oddania wodzy- uda przylegają do siodła- nie odstawiamy kolana- łydka obciągnięta, lekko cofnięta- piętę trzymamy w dół, stanowi oparcie dla łydki.- patrzymy przed siebie.- nie opieramy rąk mocno na szyi konia.Mam nadzieje że to ci pomoże. Półsiad jest na początku trudnym i męczącym wyczynem dlatego lepiej ćwiczyć go w przejsciach : kłus anglezowany- ćwiczebny- w półsiadzie , galop roboczy- galop w półsiadzie i odwrotnie ; ))
Jeszcze mam jeden problem z półsiadem :( Chodzi mi o strzemiona, zawsze na zakręcie wypada mi zewnętrze strzemię ... jak jadę w lewo to wypada mi prawe strzemię :( Zawsze na zakręcie przechyla mnie do środka ujeżdżalni i wypada mi zewnętrzne strzemię, a ja nic nie mogę zrobić bo nie da rady przechylić się na zewnątrz na zakręcie żeby dociążyć to strzemię co mi wypada:(A może masz za długie strzemiona?
wiem ze ten wątek juz tak troche jakby zakonczony od miesiaca, ale zeby to strzemie ci nie wypadalo, to pocwicz nad rownowagą, mozesz jechac polsiadem z wypuszczonymi wodzami i rece na biodra.to cwiczenie sprawdza sie dobrze tez przy skokach ale wtedy trzeba wodze związac lub zaczepic jakos zeby konik sobie nie zaczepil przypadkiem :)
Co to znaczy " noga musi stać pewnie w strzemieniu " ???:)Żebyś źle nie zrozumiała ... mi nie wypadają strzemiona w półsiadzie tylko jak jadę kłusem ćwiczebny to mi wypadają a najczęściej jak jadę kłusem ćwiczebnym po kole :(No chyba mam złe oparcie w strzemieniu jak mi wypadają :(
No raczej, podczas kłusowania nogi od kolana w dół masz NIE RUCHOME!!! i nogi pewnie oparte w strzemieniu... w miarę tak jakby... no nie wiem... sztywno??Boższ... to takie oczywiste... już prędzej byś się sam domyślił... nie, prędzej by szympans załapał, o tak powiem ;D
Hej ,a wiesz przeszkody wzrokiem nie podniesiesz,więc patrzenie się pod konia ci nic nie da .Postaraj się patrzeć przed siebie ,gdzie jedziesz ,a przeszkodę zostaw dla konia:)Bo nie wiem czy słyszałaś takie przysłowie :Koń podąża za wzrokiem jeżdzcca:)
Hej moim zdaniem powinnaś pilnować w półsiadzie przede wszystkim:=nóg czyli;- łydki mają być cofnięte tak by twoje kolana były zgięte.-pięta w dół-trzymasz się mocno siodła (kolanami i łydką)=biodra:-biodra powinne być nad siodłem (żebyś nie wypadła z siodła)-pupę masz podnieść=ciało:-delikatnie pochylona (ale proste plecy):)-głowa uniesiona przed siebie (byś widziała co się przed toba dzieje)-ręce zgięte w łokciu delikatnie wycofane trzymające się z ciałem -dłonie spokojne nastawione do konia Myslę że wszystko napisałam ,a znam się troche na tym :)Pozdrawiam:)
Ja wiem juz jak wygląda dobry półsiad :)Tylko właśnie nie za bardzo mam cofniętą łydkę bo mam na popręgu i cały czas się staram żeby były za popręgiem ... i kolanami się trzymam ale to nie wystarcza i muszę się też trzymać rękami szyji :)
Wczoraj zacząłem jeździć w półsiadzie ... to był mój pierwszy raz więc na pewno nie było idealnie ale według mnie jak na pierwszy raz OK ! :) Na razie tyko kłusowałem w półsiadzie i tyle :)Co jest ważne w półsiadzie i czego mam pilnować ???:)
Na pewno pięta w dół tak, żeby łydka była stabilna i pochylić się trochę do przodu :) Ciężar ciała oprzeć na strzemionach, nie na kolanach :)
Pilnujesz lydki , piety w dol , palcow do konia i przedewszystki patrz przed siebie
Tak, patrzenie przed siebie jest bardzo ważne :D :)
ja czasami jak skacze patrze na dol zeby przeszkody nie zwalic i ochrzan dostaje o instruktorki xD
Jak ja patrze jak sie uczą początkujacy w półsiadzie to wszyscy mają problem bo patrzą na szyje konia a nie przed siebie ( zresztą ja też czasami) moja instruktorka strasznie humorystycznie do tego podchodzi i mówi mi że jak nie zgubiłam 5 złotych to nie mam po co sie schylać
Dobrze będę patrzył przed siebie :) Teraz na pewno patrzyłem się na grzywę :(W jaki sposób mam łydki pilnować ???:) O co w tym zdaniu chodzi ... nie rozumiem, pod jakim względem mam łydki pilnować ???:)
Żeby ci nie latała w przud i w tył i żeby przylegała do konia :)
No to na pewno przylega ... Na to wygląda że wszystkie elementy półsiadu mam spełnione :)Oprócz tego że nie patrzyłem się przed siebie tylko na grzywę konia :(Ale tak to łydki miałem stabilne, piętę w dół miałem a palce równolegle z koniem :)A jak to jest z półsiadem bez strzemion ???:) Da się w ogóle coś takiego zrobić ???:)No u mnie to odpada bo ja bez strzemion mam luźne chociaż uważam że pięty w dół powinny być zawsze bo tak lepiej koń reaguje na łydki :) I nie potrafię mieć pięty w dół bez strzemion :(
Oczywiście, że da się zrobić półsiad bez strzemion :) m.in. podczas koku na oklep trzeba zrobić półsiad :) Trzeba się mocno trzymać kolanami i tak jakby się na nich oprzeć :) No i ta pięta w dole jest ważna :)
Piszcie :)
o czym ?
No ja właśnie mam problem z piętami w dół bez strzemion :( Próbowałem ale bez strzemion nie potrafię mieć pięty w dół ... może dlatego że instruktorka mnie uczyła że bez strzemion mają być luźne nogi ale ja uważam zupełnie inaczej że pięta w dół powinna być zawsze bo wtedy koń lepiej czuję łydki :)No ja bym półsiadu bez strzemion nie zrobił bo mam słabe nogi i bym się nie utrzymał :(
półsiad jest to stanie w strzmionach.ja się uczyłam tak, że nie powinno się pochylać. musiesz pamiętać o łydce przyłożonej do boku konia i o piętach w dół.
Mam łydki przyłożone do konia na popręgu a pięty w dół na pewno mam :)Teraz mi chodzi o półsiad bez strzemion ... według mnie taki półsiad nie jest możliwy do zrobienia bo nie ma oparcia o strzemiona a ja nie mam aż tak mocne nogi żeby utrzymać się na strzemionach :( Oczywiście w półsiadzie nie opierałem się tylko na strzemionach ale też na kolanach ale jak bym nie miał strzemion to na samych kolanach bym się nie utrzymał :(Ogólnie mam słabe nogi :(
To ćwicz nogi :) Rób dziennie tyle przysiadów pod rząd ile tylko możesz (ok. 50) i stopniowo zwiększaj, u mnie działa :)
No 50 na pewno nie zrobię :( Nawet jak się będę trzymał :(Ja się zawsze trzymam i najwięcej przysiadów na raz mogę tylko 25 i przerwa :)Tak jak mówię mam bardzo słabo wyrobione nogi a szczególnie łydki :(
Odpowiedzcie na powyższy post :)
Ja jeszcze nie jeździłam w pół siadzie kłusem, ale w stępie tak. Moim zdaniem da się zrobić pół siad bez strzemion, kłusować bez strzemion się da to i pół siad, jak tak czytam to moim zdaniem trzeba trzymać się kolanami (tak jak w kłusie bez strzemion)... Pozdrawiam...
No ja się trzymam kolanami ale w półsiadzie ze strzemionami i bez strzemion trzeba się trzymać na samych nogach a dla mnie to jest nie wykonalne jechać w półsiadzie bez strzemion bo mam bardzo słabe nogi a szczególnie łydki :(
http://forum.galopuje.pl/f,galop-w-polsiadzie,29276,0.html tu masz mój post o półsiadzie.
W poście nic nie piszesz o nogach :(Co z nogami ???)
Najważniejsze to to żeby w każdym chodzie konie , i w skokach , półsiadzie i wgl noga cały czas w jednym miejscu ( za popręgiem ) . Pochyl się lekko do przodu , tak żeby nie wychodzić za przedni łęk . Oprzeć nogi w strzemionach i trzymać się na udach . no i patrzeć przed siebie . i jeszcze plecy prosto . ale chyba najczęstszym problemem u początkujących jest to że zabardzo pochylają się do przodu , co jest źle bo koń jest za bardzo obciążony i może stracic równowagę co zdarza się na drągach najczęściej .
gosiu ,Kłus bez strzemion a połsiad bez strzemion to zupelnie co innego i ne jest tak prosto to zrobic...
Adi oczywiście że jest. Ksekresi takie ćwiczenia są super raz jak robiłam całą godzine to tyle było śmiechu, że az policzki drętwiały hehe tylko nas nagrać :D
tak bolaly nogi ?:P
Ja w półsiadzie miałem łydki na popręgu ... nie wiem czy dobrze ale tak miałem :)
Ja w tym poście się o nogach nie doczytałem :(
wszyscy już napisali co to jest półsiad, więc z mojej strony tylko dodam, że będąc w prawidłowym półsiadzie, należy mieć wrażenie że się klęczy w siodle. ;) a nie stoi itp.
Adi - nogi za popręgiem. ;) W każdym chodzie konia nogi muszą być za popręgiem, bo gdy będą na popręgu, koń będzie mało odczuwał nasze pomoce, bądź wcale ich nie będzie czuł.
adi - łydki za popręgiem zawsze , to ważne . !
Ja mam na popręgu i chyba jest dobrze bo instruktorka mnie nie upomina :)Ale pogadam z nią o tym czy mam dobrze łydki ... ale słabe to wiem że mam na pewno :(
To próbuj robić te przysiady :D Najpierw zrób z 20 lub tyle ile dasz rade (oczywiście bez trzymania) i z każdym dniem zwiększaj ilość :) Pamiętaj, oczywiście nie ma ćwiczenia fizycznego, bez zmęczenia, czy bólów mięśni :P ale jak będziesz systematycznie ćwiczył to "ból" będzie coraz mniejszy i z dnia na dzień będziesz mógł robić coraz więcej przysiadów :D i nogi będziesz miał coraz bardziej silne i półsiad bez strzemion będzie ci coraz lepiej wychodził :)
No jak na razie półsiad robiłem tylko ze strzemionami :)Ja do przysiadów zawsze się trzymałem i teraz przysiady i parę innych ćwiczeń też robię z trzymaniem :)
A te ćwiczenia na łydki mogę robić z trzymaniem ???:) Ja z trzymaniem zrobię 25 przysiadów bez przerwy :(Nie dziwcie się że tak mało bo pisałem że mam słabe łydki :(
Jeszcze mam jeden problem z półsiadem :( Chodzi mi o strzemiona, zawsze na zakręcie wypada mi zewnętrze strzemię ... jak jadę w lewo to wypada mi prawe strzemię :( Zawsze na zakręcie przechyla mnie do środka ujeżdżalni i wypada mi zewnętrzne strzemię, a ja nic nie mogę zrobić bo nie da rady przechylić się na zewnątrz na zakręcie żeby dociążyć to strzemię co mi wypada:(
Ponieważ działa siła odśrodkowa, prawa fizyki... Musimy nauczyć się kontrolować nasze ciało. Równo rozłożyć środek ciężkości, zaprzeć się na strzemionach, mocno obciągnąć pięte w dół, prostować noge w kolanie... Bo jak tego nie ma, stopy w strzemionach nam latają, tracisz równowage i strzemiona wypadają...Poćwicz na lonży, tam cały czas musisz się z siłą odśrodkową zmagać, łatwiej jest zapanować nad tym bo nie masz innego wyjśćia ;p ciśgła jazda po kole. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć :D
Zobaczę czy coś to da :)
Przepis na dobry półsiad:- stopa ma dobre oparcie na strzemieniu.- rozluźnione plecy- posladki nisko nad siodłem, aby nie wychylać się przed przedni łęk siodła.- ręce rozluźnione , lekko wysunięte do szyi w celu oddania wodzy- uda przylegają do siodła- nie odstawiamy kolana- łydka obciągnięta, lekko cofnięta- piętę trzymamy w dół, stanowi oparcie dla łydki.- patrzymy przed siebie.- nie opieramy rąk mocno na szyi konia.Mam nadzieje że to ci pomoże. Półsiad jest na początku trudnym i męczącym wyczynem dlatego lepiej ćwiczyć go w przejsciach : kłus anglezowany- ćwiczebny- w półsiadzie , galop roboczy- galop w półsiadzie i odwrotnie ; ))
Ja na razie tylko kłusuję w pół siadzie :)Co to znaczy " łydka obciągnięta" ???:)Nie da się mieć łydki obciągniętej :(
Jeszcze mam jeden problem z półsiadem :( Chodzi mi o strzemiona, zawsze na zakręcie wypada mi zewnętrze strzemię ... jak jadę w lewo to wypada mi prawe strzemię :( Zawsze na zakręcie przechyla mnie do środka ujeżdżalni i wypada mi zewnętrzne strzemię, a ja nic nie mogę zrobić bo nie da rady przechylić się na zewnątrz na zakręcie żeby dociążyć to strzemię co mi wypada:(A może masz za długie strzemiona?
Na pewno mam dobre :)
wiem ze ten wątek juz tak troche jakby zakonczony od miesiaca, ale zeby to strzemie ci nie wypadalo, to pocwicz nad rownowagą, mozesz jechac polsiadem z wypuszczonymi wodzami i rece na biodra.to cwiczenie sprawdza sie dobrze tez przy skokach ale wtedy trzeba wodze związac lub zaczepic jakos zeby konik sobie nie zaczepil przypadkiem :)
Ja mam dobrą równowagę, to nie o to chodzi :)
moim zdaniem Adi noga Ci ucieka bo masz złe oparcie w strzemionach ... noga musi stać pewnie w strzemieniu ...
Co to znaczy " noga musi stać pewnie w strzemieniu " ???:)Żebyś źle nie zrozumiała ... mi nie wypadają strzemiona w półsiadzie tylko jak jadę kłusem ćwiczebny to mi wypadają a najczęściej jak jadę kłusem ćwiczebnym po kole :(No chyba mam złe oparcie w strzemieniu jak mi wypadają :(
No raczej, podczas kłusowania nogi od kolana w dół masz NIE RUCHOME!!! i nogi pewnie oparte w strzemieniu... w miarę tak jakby... no nie wiem... sztywno??Boższ... to takie oczywiste... już prędzej byś się sam domyślił... nie, prędzej by szympans załapał, o tak powiem ;D
No mi właśnie w kłusie latają nogi a szczególnie stopy razem ze strzemionami :(
Hej ,a wiesz przeszkody wzrokiem nie podniesiesz,więc patrzenie się pod konia ci nic nie da .Postaraj się patrzeć przed siebie ,gdzie jedziesz ,a przeszkodę zostaw dla konia:)Bo nie wiem czy słyszałaś takie przysłowie :Koń podąża za wzrokiem jeżdzcca:)
Hej moim zdaniem powinnaś pilnować w półsiadzie przede wszystkim:=nóg czyli;- łydki mają być cofnięte tak by twoje kolana były zgięte.-pięta w dół-trzymasz się mocno siodła (kolanami i łydką)=biodra:-biodra powinne być nad siodłem (żebyś nie wypadła z siodła)-pupę masz podnieść=ciało:-delikatnie pochylona (ale proste plecy):)-głowa uniesiona przed siebie (byś widziała co się przed toba dzieje)-ręce zgięte w łokciu delikatnie wycofane trzymające się z ciałem -dłonie spokojne nastawione do konia Myslę że wszystko napisałam ,a znam się troche na tym :)Pozdrawiam:)
Ja wiem juz jak wygląda dobry półsiad :)Tylko właśnie nie za bardzo mam cofniętą łydkę bo mam na popręgu i cały czas się staram żeby były za popręgiem ... i kolanami się trzymam ale to nie wystarcza i muszę się też trzymać rękami szyji :)