To trzeba poczuć, tak jak mówiły dziewczyny. Mogę ci podpowiedzieć tyle, że koń podstawia zad, jest bardziej czuły na pomoce, kontakt takie "masełko" ;)
Moim zdaniem z widoku osoby obserwującej jest to koń poruszający się z lekkością, czyli jak sprężyna. Zadania przez niego wykonywane wyglądają bardzo dobrze i tak, jakby koń nie miał z nimi najmniejszego problemu. Ciało konia jest równoległe do linii po której się porusza - koń idący prosto ma prosty kręgosłup, koń na wolcie ma kręgosłup wygięty w łuk itp. Nie wyrywa wodzy, jest w harmonii z jeźdźcem, który również musi być rozluźniony (jak to mówi stara zasada: nie ma konia bardziej rozluźnionego od jeźdźca). Z pozycji jeźdźca koń jest przepuszczalny, wykonuje zadania płynnie, czuć jego samoniesienie oraz jest wygięty w kierunku jazdy. Konie rozluźnione nie mają problemów z wykonaniem żucia z ręki.
A z mowy ciała konia należy obserwować takie rzeczy jak uszy i ogon - mają być swobodne oraz...parskanie. Bardzo często konie parskają z zadowolenia :) Oczywiście, nie każde parsknięcie jest oznaką rozluźnienia, czasem po prostu coś tam w nosie zawierci. Ale parskanie i wyciąganie spokojnie szyi w dół jest dobrą oznaką
Koń rozluźniony nie musi być podstawiony, a podstawiony nie zawsze jest rozluźniony. Najłatwiej rozluźnisz konia (i siebie) na końcu lub na początku jazdu. Koń wyciąga wówczas szyję, ale cały czas bawi się wędzidłem (przy Twoim impulsie) idzie obszernym, miarowym krokiem, uszy ma skierowane w Twoją stronę, ale nie są one sztywne, co jest bardzo widoczne- kiwa ogonem na boki.Rozluźnienie podczas pracy jawi się przepuszczalnością konia, zwierze ma sprężysty, wysoki krok, reaguje na najlżejsze pomoce, nie usztywnia kręgosłupa, w łuku ładnie się wygina, odpowiada swoim ciałem na pozycje Twojego ciała, uszy ma skierowane w Twoją stronę, zabawia się wędzidłem.
Chodzi mi o to jak poznac że koń jest rozluźniony podczas jazdy. Nie jest spięty .
Proponuję poprosić instruktora aby powiedział ci w którym momencie koń na którym siedzisz jest rozluźniony i zapamietać wszystko co zaobserwujesz.
nie wiem jak to powiedzieć.. to się po prostu czuje
To trzeba poczuć, tak jak mówiły dziewczyny. Mogę ci podpowiedzieć tyle, że koń podstawia zad, jest bardziej czuły na pomoce, kontakt takie "masełko" ;)
O powienien iść lekko, jak sprężynka :)
Moim zdaniem z widoku osoby obserwującej jest to koń poruszający się z lekkością, czyli jak sprężyna. Zadania przez niego wykonywane wyglądają bardzo dobrze i tak, jakby koń nie miał z nimi najmniejszego problemu. Ciało konia jest równoległe do linii po której się porusza - koń idący prosto ma prosty kręgosłup, koń na wolcie ma kręgosłup wygięty w łuk itp. Nie wyrywa wodzy, jest w harmonii z jeźdźcem, który również musi być rozluźniony (jak to mówi stara zasada: nie ma konia bardziej rozluźnionego od jeźdźca). Z pozycji jeźdźca koń jest przepuszczalny, wykonuje zadania płynnie, czuć jego samoniesienie oraz jest wygięty w kierunku jazdy. Konie rozluźnione nie mają problemów z wykonaniem żucia z ręki.
A z mowy ciała konia należy obserwować takie rzeczy jak uszy i ogon - mają być swobodne oraz...parskanie. Bardzo często konie parskają z zadowolenia :) Oczywiście, nie każde parsknięcie jest oznaką rozluźnienia, czasem po prostu coś tam w nosie zawierci. Ale parskanie i wyciąganie spokojnie szyi w dół jest dobrą oznaką
Koń rozluźniony nie musi być podstawiony, a podstawiony nie zawsze jest rozluźniony. Najłatwiej rozluźnisz konia (i siebie) na końcu lub na początku jazdu. Koń wyciąga wówczas szyję, ale cały czas bawi się wędzidłem (przy Twoim impulsie) idzie obszernym, miarowym krokiem, uszy ma skierowane w Twoją stronę, ale nie są one sztywne, co jest bardzo widoczne- kiwa ogonem na boki.Rozluźnienie podczas pracy jawi się przepuszczalnością konia, zwierze ma sprężysty, wysoki krok, reaguje na najlżejsze pomoce, nie usztywnia kręgosłupa, w łuku ładnie się wygina, odpowiada swoim ciałem na pozycje Twojego ciała, uszy ma skierowane w Twoją stronę, zabawia się wędzidłem.