http://zapytaj.onet.pl/Category/010,009/2,15405053,7_zabaw.htmlznalazłam coś takiego, ale sama nie próbowałam jeszcze...jak macie inne sposoby (a wierzę że macie ) to chętnie je zastosuje ;)
Jak na moje to po prostu spędzaj z nią czas, nie używaj za dużo bata przy jeździe i "przekupuj" ją drobnymi pieszczotami - podrap, pogłaszcz, poklep lub daj coś dobrego do jedzenia :) Pozdrawiam.
O.O Ja mam! Dlugo by ja opisywac nazywa sie technika Join-up. Przesylam ci turtaj link na ktorym dziewczyna robi join up na swojim koniu po ogladaj i zobacz co myslisz nie stety wideo jest po angielsku i nie wiem czy bedzie ci to sprawialo dyskomfort w zrozumieniu co to jest jezeli bedziesz miala jakis problem to mozesz smialo pytac, robialm juz to na wielu koniach, zlosliwych, malo wiernych, zdenerwowanych po prostu uwazam ze wideo bardziej zrozumiesz ;) Pozdrawiam!http://www.youtube.com/watch?v=7wQ66rwzgRs&feature=relatedO to link z wideo na stronie www.youtube.com zycze milego ogladania !!!(Aha technika dziala na wszystkie konie i jest 100% skuteczna, sprawia ze kon nie ze strachu pracuje z toba ale dla tego ze chce!!, ta technika wyczaroje ci niezwykla wiez z twoja klacza!!! Naprawde ;D)
Moim zdaniem nie musisz bazować na zabawach typu 7 gier , czy join up.Owszem możesz je "wplatać" w treningi, ale co za dużo to nie zdrowo - jeśli będziesz robić non stop to samo koń się po prostu...znudzi ;) Po prostu bądź z nią, mów do niej głaszcz, możesz uczyć ją różnych sztuczek - z jednej strony wygląda to efektywnie , a z drugiej - buduje się między wami zaufanie i więź.Nie mówię tu od razu o dębowaniu, ale na przykład całusek, czy podawanie kantarka - czemu nie :)
Ja tylko powiem, że wszyscy wyżej mają rację, ale.Moje ale polega na tym, że nie da się znudzić konia 7 grami.. Bo są nieograniczone kombinacje i rzeczy wykorzystywane do tych zabaw :) Przy Drivingu można chociażby pokonywać całe labirynty tyłem itp, więc możliwości ogrom :P
No trochę źle skonstruowałam swoją wypowiedź ;PChodziło mi dokładniej o to że nie tylko join-up i seven games "wyrabiają" zaufanie i że nie trzeba tylko i wyłącznie na nich bazować, wiem że możliwości jest multum i że nawiązanie takiej więzi przez wspólne zabawy jest na prawdę...wspaniałe :-)
Dużo czasu, dużo otwartości siebie...Przebywaj z nią dużo czasu, czesz, mów do niej, przytul ją, idź z nią pobiegać w ręce : )Traktuj jak przyjaciela, a nie jak zwierzę, a to wszystko zmieni
A co to ma do ujeżdżenia?? ;)
Nie przekupuj jej smakołykami, czy nadmiarnymi pieszczotami - to nic nie da, a wręcz przeciwnie - klacz poczuje się "królową", a Ty nie będziesz śmiała jej niczego odmówić xD Nie chodzi też o to, żeby w ogóle jej nie głaskać i dawać smakołyków... Marchewki czy kostki cukru dawaj tylko gdy sobie na nie zasłuży.
A więc na pewno nie zaprzyjaźnisz się z koniem w 10 dni. Do tego jest potrzebne przynajmniej 3-4 miesiące (zależy jak często będziesz ją odwiedzać, ale jak jest Twoja to pewnie jesteś u niej codziennie). Musisz być dla niej stanowcza, ale nie surowa. Poczuj się jak przewodnik stada - klacz nie powinna się Ciebie bać, ale szanować. Poćwicz metody TTEAM, TTOUCH lub jak już ktoś tu napisał join-up. Jeżeli chodzi o jazdę to staraj się nie jeździć z nią w kółko tego samego (czyli np. piaszczysty maneż i te same przeszkody). Powinna mieć bardzo urozmaicone treningi (czyli co jakiś czas wolta, ósemka, zmiana kierunku po przekątnej, slalom itp.). Często jeździj z nią po przyjemne spacerki w teren :). Postaraj się, by przez ten cały "proces" zdobywania przyjaźni konia, z klaczą nie kontaktowało się zbyt wiele osób (tzn. żebyś tylko Ty spędzała najwięcej czasu z klaczą). No i opieka. Staraj się robić wszystko i by nikt tego za Ciebie nie robił. Sama konia karmij, sprzątaj, wyprowadzaj na pastwisko, czyść itp. Poświęcaj jej cały Swój wolny czas. Najlepiej cały dzień ;).
Życzę powodzenia ;)
Oo ja wiem ;D Mam swojego konika hucułka :)) Na początku na mnie wchodziła nie szanowała mnie, nie słuchała i ignorowała teraz jest już lepiej ;)) nie wchodzi na mnie ;P I chodzi za mną luzem..gdy ja się zatrzymam to ona też :P Ja idę programem parelli :P PNH ... buduję on zaufanie między wami ;P I koń zaczyna traktować cię jak przywódcę stada i konia ALFA :P Na początku radziłabym zacząć od siedmiu gier :P http://www.parelli-info.waw.pl/articles.php?cat_id=4 Kiedy zaczynasz jesteś na 1LV Który nosi tytuł "Zaprzyjaźnienie" nie powinno się na tym levelu jeździć... ja trzymam się schematów i nie jeżdzę a ty zrobisz jak uważasz :) 1 gra to Friendly Game :)) Ma ona na celu zaprzyjaźnić każde miejsce na ciele konia .. tak aby pozwolił ci on dotknąć się wszędzie, potem utrudniasz sprawę i robisz przy koniu ... dziwne ruchy (skaczesz, klaszczesz, biegasz itp) Potem zaprzyjaźniasz konia z każdą rzeczą której się boi .. ja zaczynałam od folii ... ale możesz za ten czas iść dalej z programem i próbować dalszych gier :)) Radzę robić je po kolei gdyż ... każda gra jest uzupełnieniem następnej i ci ją "upraszcza" Gdy byś miała jakieś pytania co do innych gier to napisz na gg : 39872507
Prosze poradźcie mi coś...Chcę zaprzyjaźnić się z Moją klaczka... nie wiem od czego zacząć...Znacie jakieś zabawy.? opiszcie mi tutaj je ; ) Buźka ; *
http://zapytaj.onet.pl/Category/010,009/2,15405053,7_zabaw.htmlznalazłam coś takiego, ale sama nie próbowałam jeszcze...jak macie inne sposoby (a wierzę że macie ) to chętnie je zastosuje ;)
metody naturalne level 1np. 7 giermi powoli pomagają :)
Jak na moje to po prostu spędzaj z nią czas, nie używaj za dużo bata przy jeździe i "przekupuj" ją drobnymi pieszczotami - podrap, pogłaszcz, poklep lub daj coś dobrego do jedzenia :) Pozdrawiam.
O.O Ja mam! Dlugo by ja opisywac nazywa sie technika Join-up. Przesylam ci turtaj link na ktorym dziewczyna robi join up na swojim koniu po ogladaj i zobacz co myslisz nie stety wideo jest po angielsku i nie wiem czy bedzie ci to sprawialo dyskomfort w zrozumieniu co to jest jezeli bedziesz miala jakis problem to mozesz smialo pytac, robialm juz to na wielu koniach, zlosliwych, malo wiernych, zdenerwowanych po prostu uwazam ze wideo bardziej zrozumiesz ;) Pozdrawiam!http://www.youtube.com/watch?v=7wQ66rwzgRs&feature=relatedO to link z wideo na stronie www.youtube.com zycze milego ogladania !!!(Aha technika dziala na wszystkie konie i jest 100% skuteczna, sprawia ze kon nie ze strachu pracuje z toba ale dla tego ze chce!!, ta technika wyczaroje ci niezwykla wiez z twoja klacza!!! Naprawde ;D)
Moim zdaniem nie musisz bazować na zabawach typu 7 gier , czy join up.Owszem możesz je "wplatać" w treningi, ale co za dużo to nie zdrowo - jeśli będziesz robić non stop to samo koń się po prostu...znudzi ;) Po prostu bądź z nią, mów do niej głaszcz, możesz uczyć ją różnych sztuczek - z jednej strony wygląda to efektywnie , a z drugiej - buduje się między wami zaufanie i więź.Nie mówię tu od razu o dębowaniu, ale na przykład całusek, czy podawanie kantarka - czemu nie :)
Ja tylko powiem, że wszyscy wyżej mają rację, ale.Moje ale polega na tym, że nie da się znudzić konia 7 grami.. Bo są nieograniczone kombinacje i rzeczy wykorzystywane do tych zabaw :) Przy Drivingu można chociażby pokonywać całe labirynty tyłem itp, więc możliwości ogrom :P
Tak, ale jednak nie można bez przerwy robić w kółko tylko 7 gier-join up -7 gier -join-up, takie jest moje zdanie ;)
No trochę źle skonstruowałam swoją wypowiedź ;PChodziło mi dokładniej o to że nie tylko join-up i seven games "wyrabiają" zaufanie i że nie trzeba tylko i wyłącznie na nich bazować, wiem że możliwości jest multum i że nawiązanie takiej więzi przez wspólne zabawy jest na prawdę...wspaniałe :-)
Dużo czasu, dużo otwartości siebie...Przebywaj z nią dużo czasu, czesz, mów do niej, przytul ją, idź z nią pobiegać w ręce : )Traktuj jak przyjaciela, a nie jak zwierzę, a to wszystko zmieni
A co to ma do ujeżdżenia?? ;) Nie przekupuj jej smakołykami, czy nadmiarnymi pieszczotami - to nic nie da, a wręcz przeciwnie - klacz poczuje się "królową", a Ty nie będziesz śmiała jej niczego odmówić xD Nie chodzi też o to, żeby w ogóle jej nie głaskać i dawać smakołyków... Marchewki czy kostki cukru dawaj tylko gdy sobie na nie zasłuży. A więc na pewno nie zaprzyjaźnisz się z koniem w 10 dni. Do tego jest potrzebne przynajmniej 3-4 miesiące (zależy jak często będziesz ją odwiedzać, ale jak jest Twoja to pewnie jesteś u niej codziennie). Musisz być dla niej stanowcza, ale nie surowa. Poczuj się jak przewodnik stada - klacz nie powinna się Ciebie bać, ale szanować. Poćwicz metody TTEAM, TTOUCH lub jak już ktoś tu napisał join-up. Jeżeli chodzi o jazdę to staraj się nie jeździć z nią w kółko tego samego (czyli np. piaszczysty maneż i te same przeszkody). Powinna mieć bardzo urozmaicone treningi (czyli co jakiś czas wolta, ósemka, zmiana kierunku po przekątnej, slalom itp.). Często jeździj z nią po przyjemne spacerki w teren :). Postaraj się, by przez ten cały "proces" zdobywania przyjaźni konia, z klaczą nie kontaktowało się zbyt wiele osób (tzn. żebyś tylko Ty spędzała najwięcej czasu z klaczą). No i opieka. Staraj się robić wszystko i by nikt tego za Ciebie nie robił. Sama konia karmij, sprzątaj, wyprowadzaj na pastwisko, czyść itp. Poświęcaj jej cały Swój wolny czas. Najlepiej cały dzień ;). Życzę powodzenia ;)
Oo ja wiem ;D Mam swojego konika hucułka :)) Na początku na mnie wchodziła nie szanowała mnie, nie słuchała i ignorowała teraz jest już lepiej ;)) nie wchodzi na mnie ;P I chodzi za mną luzem..gdy ja się zatrzymam to ona też :P Ja idę programem parelli :P PNH ... buduję on zaufanie między wami ;P I koń zaczyna traktować cię jak przywódcę stada i konia ALFA :P Na początku radziłabym zacząć od siedmiu gier :P http://www.parelli-info.waw.pl/articles.php?cat_id=4 Kiedy zaczynasz jesteś na 1LV Który nosi tytuł "Zaprzyjaźnienie" nie powinno się na tym levelu jeździć... ja trzymam się schematów i nie jeżdzę a ty zrobisz jak uważasz :) 1 gra to Friendly Game :)) Ma ona na celu zaprzyjaźnić każde miejsce na ciele konia .. tak aby pozwolił ci on dotknąć się wszędzie, potem utrudniasz sprawę i robisz przy koniu ... dziwne ruchy (skaczesz, klaszczesz, biegasz itp) Potem zaprzyjaźniasz konia z każdą rzeczą której się boi .. ja zaczynałam od folii ... ale możesz za ten czas iść dalej z programem i próbować dalszych gier :)) Radzę robić je po kolei gdyż ... każda gra jest uzupełnieniem następnej i ci ją "upraszcza" Gdy byś miała jakieś pytania co do innych gier to napisz na gg : 39872507