przepraszam ze tak ciagle prosze o porady . nie bardzo wiem jak dograc sie z koniem jak jezdziłam konno w sobote to strasznie mnie podbija az czuje jak załodek mi skacze do gory czy sa jakies cwiczenie czy poprostu potrzeba czasu prosze o jakies rady
tak czasem jest :) ja tak mam jak galopuje na takim jednym koniu i nie moge nigdy trafic na poczatku w jego rytmy zeby mnie nie wybijalo. :P ale jak troche pocwicze to mi potem wychodzi :P musisz wyczuc konia i bedzie dobrze :)
Musisz sie rozluuuuźnić :) Naprawde to czy jesteśmy rozluźnieni czy nie ma ogromny wpływ na to jak siedzimy. Dla przykładu (w przenośni) : gdyby na koniu posadzić worek z ziemniakami (czyt. ciężkie, twarde, podskakujące) albo posadzić worek z galaretką (czyt. miękka, sprężysta) CO DŁUŻEJ UTRZYMA SIĘ W SIODLE? Odpowiedź jest prosta prawda ? :) Takie ma być właśnie nasze ciało, podązające za ruchem, ""rozlewające"" się po siodle, zgrane z końskimi ruchami. Słyszałam od instruktorów, że osobą które maja podobny problem jak ty pomagają słowa typu : "" wyobraź sobie, że jesteś budyniem "" itd. może i jest to śmieszne ale nasz mózg prędzej to załapie, można to sobie wyobrazić :) Ale smacznie się zrobiło, pozdrawiam i powodzenia :)
przepraszam ze tak ciagle prosze o porady . nie bardzo wiem jak dograc sie z koniem jak jezdziłam konno w sobote to strasznie mnie podbija az czuje jak załodek mi skacze do gory czy sa jakies cwiczenie czy poprostu potrzeba czasu prosze o jakies rady
a podbija cię w kłusie ????:) Jak w kłusie to bardziej pracuj biodrami
tak czasem jest :) ja tak mam jak galopuje na takim jednym koniu i nie moge nigdy trafic na poczatku w jego rytmy zeby mnie nie wybijalo. :P ale jak troche pocwicze to mi potem wychodzi :P musisz wyczuc konia i bedzie dobrze :)
NO TO MÓWIĘ PRACOWAĆ BARDZIEJ BIODRAMI I UTRZYMYWAĆ NIMI RÓWNOWAGĘ :)
No to co powyżej i jak w ćwiczebnym to się odchyl do tyłu wtedy łatwiej złapać równowagę i mniej wybija. Nie martw się jeszcze się nauczysz :)
Musisz sie rozluuuuźnić :) Naprawde to czy jesteśmy rozluźnieni czy nie ma ogromny wpływ na to jak siedzimy. Dla przykładu (w przenośni) : gdyby na koniu posadzić worek z ziemniakami (czyt. ciężkie, twarde, podskakujące) albo posadzić worek z galaretką (czyt. miękka, sprężysta) CO DŁUŻEJ UTRZYMA SIĘ W SIODLE? Odpowiedź jest prosta prawda ? :) Takie ma być właśnie nasze ciało, podązające za ruchem, ""rozlewające"" się po siodle, zgrane z końskimi ruchami. Słyszałam od instruktorów, że osobą które maja podobny problem jak ty pomagają słowa typu : "" wyobraź sobie, że jesteś budyniem "" itd. może i jest to śmieszne ale nasz mózg prędzej to załapie, można to sobie wyobrazić :) Ale smacznie się zrobiło, pozdrawiam i powodzenia :)
he he Kiniak fajnie was tam uczą o tym budyniu :D Przynajmniej jak się coś bierze na poczucie humoru to łatwiej się nauczyć
A no żebyś wiedziała :D Człowiek nie jest spięty a więcej zapamięta :P