Reklama
  • agniczek1582011-12-14 01:01:13

    Witam, od jakiegoś czasu jestem wolontariuszką w fundacji zajmującej się hipoterapią, w stajni oprócz koni chodzących pod dziećmi są dwa ogiery w wieku tzw emeryta. Konikami tymi nikt się nie zajmuje, nie są czyszczone, mają posklejaną sierść, są chore - jeden ma grzybice a drugi astmę... ich życie od jakiegoś czasu jest jedną wielką monotonią. Dziś razem z koleżanką postanowiłyśmy się nimi zająć, wstępnie je wyczyściłyśmy i wzięłyśmy na spacer do pobliskiego lasu. Chcemy trochę urozmaicić im życie. Macie może jakieś pomysły co można z nimi robić? Może jakieś ćwiczenia, zajęcia? Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedziPozdrawiam

  • deHerblay 2011-12-14 10:57:41

    A jak bardzo zaawansowana jest ta "astma"?

  • agniczek158 2011-12-14 12:27:41

    wydaje mi się że nie jest zaawansowana, przynajmniej ja przez te pół dnia przy nich nie zauważyłam żadnych oznak choroby. jutro jadę do stajni więc się popytam 

  • Oczy Nocy 2011-12-14 14:24:36

    A czy te konie mogą chodzić pod siodłem na stęp chociaż? Jaki jest ich stan fizyczny oprócz tych chorób? Jakich są ras?

  • Reklama
  • agniczek158 2011-12-14 15:10:39

    Konie teraz nie chodzą w ogóle pod siodłem, jeden z nich był jeszcze pół roku temu używany do hipoterapii, a tak to chodzą tylko na padok dzień w dzień, więc ich stan fizyczny jest raczej kiepski, nikt się nimi nie zajmuje. Są to jakieś krzyżówki, jeden z nich przypomina konika polskiego, drugi jest troszkę mniejszy

  • Oczy Nocy 2011-12-14 17:08:02

    To mi do głowy przychodzą też takie spacerki stępem na oklep, żeby konisie pamiętały jak się chodzi. No i także spacerki w ręku

  • Rude99 2011-12-14 17:15:24

    Tak czy siak takie koniki potrzebują ruchu, jak każde zwierzę. Proponuje spacery oraz lonżowanie. Są to sposoby ruchu dla takich koni. Zawsze warto pójść nawet na spacer na 15 minut niż miałby nie chodzić. Według mnie to najlepsze wyjście. Ewentualnie bieg z koniem w ręku (chodzi mi tu o slalomy, drążki). Może się przyda.

  • Wikusioweziowata 2011-12-14 17:17:11

    Wiesz, polecę Wam (Tobie i Twojej koleżance) książkę "Nowoczesny trening konia" . Tam jest pełno ćwiczeń z ziemi, dla staruszków i młodych koni. Np. praca na długich wodzach, różne przeszkódki które przechodzisz z koniem w ręku (korytarze, labirynty). Macie tam też informacje o masażu koni, o rozciąganiu, kilka metod szkoleniowych (Inteligent Horsemanship  TTEAM 7 zabaw Pata Parelliego itp. ) Ja się bawiłam w wszelkie zabawy z tej książki z młodym ogierkiem (hucuł, 2 i pół letni), wałachem (5 letni, hucuł) i klaczą Haflinger (25 lat) Wszystkie były zadowolone, spokojne i grzeczne. Z wałachem ćwiczyłam, bo się nieco na pastwisku z młodszym "tłukł" no i miał rozwalony kłąb od gryzactwa. Młodszego zaś trzeba powoli przyzwyczajać do tego, że coś się z nim robi. No a emerytka się nudziła. To było widać ;)PS. To naprawdę super postawa, zajmowanie się starszymi końmi. Większość "amazonek" tylko zajmuje się końmi na których jeździć można, albo którymi można "szpanować". Dobrze, wiedzieć, że są jeszcze Amazonki. ;)

  • Reklama
  • agniczek158 2011-12-14 17:23:46

    szczerze to wątpię żeby dali nam je do jazdy.... a jakieś ćwiczenia czy jakieś zabawy? jutro bierzemy je znów na spacer do lasu, a później mamy w planach je dokładnie wyczyścić bo mają strasznie posklejaną sierść i straszne guzy w grzywie i ogonie... a jeszcze mam jedno głupie w zasadzie pytanie bo nigdy nie miałam do czynienia z emerytami, powiedzcie mi czy je np do lasu normalnie można wziąć? ostatnio spacerowałyśmy tylko leśnymi drogami a jutro chcemy wziąć je bardziej w takie górzyste leśne tereny, mam nadzieje że nie ma żadnych przeciwwskazań? a jak macie jakieś pomysły na urozmaicenie im czasu to piszcie 

  • agniczek158 2011-12-14 17:43:31

    Wiesz, polecę Wam (Tobie i Twojej koleżance) książkę "Nowoczesny trening konia" . Tam jest pełno ćwiczeń z ziemi, dla staruszków i młodych koni. Np. praca na długich wodzach, różne przeszkódki które przechodzisz z koniem w ręku (korytarze, labirynty). Macie tam też informacje o masażu koni, o rozciąganiu, kilka metod szkoleniowych (Inteligent Horsemanship  TTEAM 7 zabaw Pata Parelliego itp. ) Ja się bawiłam w wszelkie zabawy z tej książki z młodym ogierkiem (hucuł, 2 i pół letni), wałachem (5 letni, hucuł) i klaczą Haflinger (25 lat) Wszystkie były zadowolone, spokojne i grzeczne. Z wałachem ćwiczyłam, bo się nieco na pastwisku z młodszym "tłukł" no i miał rozwalony kłąb od gryzactwa. Młodszego zaś trzeba powoli przyzwyczajać do tego, że coś się z nim robi. No a emerytka się nudziła. To było widać ;)PS. To naprawdę super postawa, zajmowanie się starszymi końmi. Większość "amazonek" tylko zajmuje się końmi na których jeździć można, albo którymi można "szpanować". Dobrze, wiedzieć, że są jeszcze Amazonki. ;)A są są:) jednak na wieeelu wolontariuszy jesteśmy tylko dwie które się nimi zainteresowały, reszta siedzi ciągle przy młodych, ładnych, zdrowych koniach. Boją się konia z grzybicą żeby się nie zarazić.... A co do zabaw perelliego to podpytam jeszcze szefa jak w końcu będzie mi dane go spotkać, wiem że on wielbi perelliego i jego pomysły, i wciela je w życie ale niestety tylko z młodymi niesfornymi zwierzakami....

  • Oczy Nocy 2011-12-14 18:01:24

    A macie warunki żeby je wykąpać? Wiem że teraz już nie pora na to ale przydałoby się z tego co mówisz :/ Tylko z tą grzybicą to też uważajcie i lepiej róbcie wszystko w rękawiczkach (o ile w ogóle taka końska grzybica może przejść na człowieka). A co do tego lasu to myślę ze jak najbardziej możecie je wziąć, tylko uważajcie, bo nie wiadomo czy nie mają one "odruchu" wbiegania i zbiegania z i pod górkę, żeby Was nie pociągnęły i krzywdy zrobiły.

  • agniczek158 2011-12-14 19:17:55

    Wszystko robimy przy nich w rękawiczkach - podobno można się zarazić tak jak i od kota czy psa.... jest miejsce do kąpieli ale nie chcemy ryzykować, myślałyśmy żeby choć zmoczyć szczotki i jakieś szmatki i spróbować to zrobić na mokro

  • Reklama
  • Oczy Nocy 2011-12-14 20:09:30

    Może zadziałać :/ Aczkolwiek kąpiel byłaby najlepsza, szczególnie dla tego z grzybicą. Takie trudne sklejki rozmiękcza sok z cytryny. Polecam.

  • deHerblay 2011-12-14 21:06:12

    Jak już powyżej napisano - spacery! Jak najwięcej w teren (tam się konie nie nudzą). A poza Twoją pracą niech spędzają jak najwięcej czasu na pastwisku.Czyszczenie jak najbardziej, z tym, że koń z grzybicą powinien mieć oddzielne szczotki.PS kąpanie konia wchodzi w grę tylko jeśli masz warunki, żeby go wysuszyć zanim się wychłodzi.



Reklama
Reklama