Reklama
  • ArkoG2011-09-03 19:43:52

    Jest to mój pierwszy post na tym forum, a więc witam wszystkich miłośników koni, którzy odwiedzają tą stronę. Mam pewien "problem" ponieważ planuję wraz z rodziną kupić parę (2) koni zarówno pod siodło jak i do zaprzęgu. Kłopot w tym, że do mnie należy wybór rasy (ponieważ największym miłośnikiem tych wspaniałych zwierząt w rodzinie jestem ja i prawdę mówiąc to przeze mnie je kupujemy). Wiem, że podobne tematy były poruszane na tym forum ale zdecydowałem, że założę jeszcze jeden, ponieważ pokrewne pytania nie dotyczą identycznych spraw. Potrzebuję ras koni, które sprawdzają się w powożeniu, rekreacji, skokach i ujeżdżeniu (w 99% nie będą brać udziału w zawodach :) ). Prawie bym zapomniał będą to moje pierwsze koniki. Proszę o pomoc :)

  • doma27 2011-09-03 19:52:39

    sp. to wg. mnie najlepsze konie. Są uniwersalne, na ogół mają mocne kości, są wytrzymałe i często bardzo skoczne. najlepsze jest to że każdy sp jest innej budowy, niektóre mają masywne grube nogi, inne są lekkiej budowy idealne do skoków i innych zawodów;D

  • zabkaa91 2011-09-04 19:46:01

    Konia do zaprzęgu, rekreacji, skoków i ujeżdżenia to polecam WLKP.Koń Wielkopolski to naprawdę fajne zrównoważone konie, chętne do pracy i przede wszystkim uniwersalne :) Mogą też byc Małopolaki ale to juz według gustu bo mamy starego typu i nowego; nowego są smuklejsze bardziej szlachetne bardziej nadaja sie do ujeżdżenia bądź skoków. Starego typu to wierzchowo-zaprzęgowy.Ale polecam Wielkopolskiego fajne konie dobrze zbudowane!Powodzenia!

  • Wera1811 2011-09-04 20:11:42

    witam! pod siodło i do zaprzęgu myślę że najlepsze będą jakieś zimnokrwiste, pogrubione lub tp. Są spokojne nadają się do zaprzęgu i pod siodło :) pozdrawiam

  • Reklama
  • superhorsepl 2011-09-04 21:32:31

    no zimnokrwiste pod siodło nie są najwygodniejsze :P, ewentualnie uszlachetniane, ale to też jest lipa bo mimo wszystko jest to potężny koń. Ja polecam tak jak koleżanka powyżej Wielkopolskie. Są to konie doskonałe do zaprzęgu i pod siodło. Sp fajne konie, mogą iść w zaprzęgu i pod siodło, ale w zaprzęgu za ładnie się nie prezentują, do tego większość sp ma "nasrane w głowie" są troszkę trudniejsze od wielkopolskich koni.

  • Elka 2011-09-06 20:15:34

    A ja polecam Haflingery,najbardziej spokojne i zrównoważone konie jakie znam.

  • Elka 2011-09-06 20:19:26

    A ja polecam Haflingery najspokojniejsze i najbardziej zrównoważone konie jakie znam.

  • Wikusioweziowata 2011-09-07 17:25:51

    superhorsepl - No tu niestety muszę się nie zgodzić. Od 8 do 28 sierpnia jeździłam na pewnej zimnokrwistej klaczy, Sobocie. Konisko miało bardzo wygodne chody i na dokładkę było łagodne, mimo tego że było nie jeżdżone 6 lat. (Rasa dokładniej to Polski Koń Zimnokrwisty, żeby nie było wątpliwości ;)) Ja polecam hucułki, ale jestem świrem na ich punkcie. Mam dwa własne hucuły jednego wałacha i ogierka. Wałach, ma 5 lat, i miał ciężką przeszłość, ale potrafił zaufać i teraz jest najwspanialszym koniem jakiego mogłabym sobie wyobrazić. Ta rasa jest (w większości, zdarzają się wyjątki! ) inteligentna (i baardzo szybko łapią jak zamyka i otwiera się niektóre rzeczy, np. zamki od boksu.) wszechstronna (są używane do wszystkiego. Wozy, rajdy, skoki, western nawet! ) i są w większości za leniwe żeby uciekać z byle powodu :D

  • Reklama
  • redakcja 2011-09-07 20:16:34

    Jeśli pod zaprzęg i pod siodło to Haflinger powinien być dobry. Może nie są jakieś boskie w ujeżdżeniu ale w skokach mogłyby jeszcze się nadać.

  • redakcja 2011-09-10 09:07:28

    zgodzę się z Wikusioweziowata ja też uwielbiam hucuły ! są naprawdę fajne i dobre w wszystkim Wigor taki tam gniadoszek jest idealny do rajdów długodystansowych , zaprzęgu i wspaniały w skokach, poleciła bym ci sp albo angloaraba i oczywiście hucuła.^^

  • Lys Royal 2011-09-11 11:57:02

    Ja polecam kłusaki francuskie :) Mój Royal świetnie sie sprawdza w skokach , ujeżdżeniu  i powożeniu , lecz przez to ,że ścigał się w wyścigach niezbyt nadaje się dla początkujących  jeźdźców.  Pięknie wykonuje zwrot na zadzie i ma miękkie chody :) Tak więc polecam kłusaki francuskie :) Konie spokojne i szybko się uczą mimo ,że są bardzo energiczne :)

  • karmenka 2011-09-12 19:35:16

    mysle że haflingery będą ok, albo fryzy.do zaprzęku super zimnokrwise ale pod siodło.. :/

  • Reklama
  • melodia 2011-09-12 20:00:15

    tak haflingery są świetne ale może warto też pomyśleć nad parą fiordów. koniki świetne charaktery mają zrównoważone, do zaprzęgu idealne, w siodle też się sprawdzają, plus jest takie że mają bardzo twarde kopyta. miałam możliwość powożenia parą fiordów, świetnie! a i jeżdżę na nich i też uważam że całkiem, całkiem na to idzie jeden skacze a z drugim idziemy w kierunku ujeżdżenia i jak na razie efekt jest świetny :) więc polecam fiordy :)

  • Kaja 9 2011-09-12 21:29:58

    Ja na przeykład bardzo lubię wielkopolany i haflingery. :)

  • magnat15 2011-09-13 16:23:15

    WielkopolakiHucułyMałopolakiFiordingi

  • adella123 2011-09-13 16:56:34

    polecam arabskiego

  • ArkoG 2011-09-13 21:01:24

    Dzięki za wszystkie odpowiedzi i liczę na dalsze. Najlepsze byłby Fryzy ale jak dla mnie to za duży wydatek. Wielkopolskie z tego co widzę prowadzą :). Haflingery (muszę pomyśleć) z tego co wiem to fajne koniki i są rasą pierwotną przez co są odporne na choroby, ale zastanawia mię to czy jak dorosnę nie będą za małe dla mnie :( jestem dość wysoki. Hucuły natomiast kiedyś mi się bardzo podobały ale troszkę są niskie. Więc myślę, że najodpowiedniejsze będą Sp lub Wielkopolaki. Najbardziej podobają mi się zimnokrwiste, przepięknie wyglądają przy bryczce ale niestety pod siodło nie za bardzo (zwłaszcza do skoków :( )

  • Reklama
  • ArkoG 2011-09-13 21:03:20

    Według was jakiej rasy jest koń na reklamie galopuje.pl ""Dołącz do społeczności miłośników koni""

  • ArkoG 2011-09-13 21:08:50

    Z drugiej strony ważniejsze według mnie od rasy konia jest jego charakter (tak sobie teraz pomyślałem). A czy wielkopolaki naprawdę lubią ponosić w terenie? Jest jakiś sposób żeby ich tego oduczyć? 

  • Oczy Nocy 2011-09-13 21:23:22

    Wiesz to nie jest tak że każdy wielkopolak ponosi. To zależy od konkretnego konia, miejsca, czy idzie sam czy z innymi końmi, kto na nim siedzi, itp. Ja się raczej spotkałam że są to właśnie dosyć zrównoważone i odważne konie. Więc to zależy na jakiego trafisz. Więc raczej się nie nastawiaj źle ;) Ja jeździłam na kilku wielkopolakach i bardzo lubię tą rase

  • ArkoG 2011-09-19 15:46:16

    Powtarzam pytanie :) : Według was jakiej rasy jest koń na reklamie galopuje.pl ""Dołącz do społeczności miłośników koni"" według mnie to hucuł :) Może się mylę.

  • Agio 2011-09-19 15:55:30

    Za wyskoki na hucuła według mnie, może fryz

  • ArkoG 2011-09-22 20:58:13

    Prawię podjąłem decyzje ale jeszcze mam jedno pytanie: Czy sp nadają się jako konie zaprzęgowe?

  • Oczy Nocy 2011-09-22 21:33:13

    Wydaje mi się że tak.

  • Reklama
  • alibi 2014-04-25 22:08:19

    FRYZ FRYZ I jeszcze raz FRYZ inni sądzą że fryzy nie skaczą ale jest inaczej skaczom umią róż ne figury do ujezdzenia idealne do zaprzęgu mówie ci bierz fryza

  • Kilimka1 2014-04-26 20:38:54

    Każdy poniesie jeśli nie jest odpowiednio wychowny i nauczony relacji z człowiekiem, aby koń nie ponosił trzeba go tego nauczyć, co jest równoznaczne z dobrymi umiejętnościami jazdy lub uczenia z ziemi i świadomości psychiki końskiej czyli wiedzy o ich behawioryzmie, i wzajemnym zaufaniu w pracy. Inaczej każdy koń prędzej czy póżniej może ponieść, koń to zwierzę z natury uciekające, pierw ucieka potem myśli, to było jego warunkiem przeżycia w naturze, wilki już nie zagrażają a cechy atawistyczne zostały. I tu jest praca dla człowieka na wypracowaniu z koniem takich relacji zaufania i karności ,że w razie sytuacji W koń instynktownie nie bierze sprawy w swoje kopyta tylko czeka, reaguje na zachowanie człowieka, jeśli jemu ufa i jest podporządkowany, a na co trzeba zapracować pierw właśnie z ziemi..  wówczas nie poniesie.Polecam na yt pracę Monthy Robertsa, zaklinacza koni. Oraz: http://www.lucznictwokonne.pl/zurawiejki/kawaleryjskie/regul/instruj/uj1.html12. Ilość pracy i jej stosowanie. Ilość codziennej pracy konia stanowi jego zaprawę i dlatego powinna ona być dostosowana do siły, odżywiania i wieku konia.Zaprawa rozpoczyna się od pierwszego dnia przybycia podjezdka do formacji i aż do rozpoczęcia pracy na lince polega tylko na codziennych 40-60 minutowych przechadzkach w ręku.Dalsze wytyczne do zaprawy w poszczególnych okresach zawierają pkt. 32, 33, 49, 83, 102, 111 i 112.Brak ruchu szkodzi koniowi, bo odzwyczaja go od wykonywania większych wysiłków, natomiast zbyt wygórowane wymagania niszczą organizm i nogi, psując jednocześnie temperament.Przed rozpoczęciom każdej codziennej pracy właściwej należy konia rozprężyć.Rozprężonym nazywamy konia, który przez odpowiednią ilość ruchów wydał zbywającą energję 1ub ją pobudził (konie leniwe, limfatyczne), a przez to uzyskał zdolność używania przy różnych chodach i ruchach tylko tych mięśni, które do danego ćwiczenia są niezbędne.Rozprężenie konin można osiągnąć przez łatwiejsze dla niego ćwiczenia, jak np. oprowadzenie go stępem, przepędzanie na lince, pracą w stępie i kłusie pod jeźdźcem bez stawiania większych wymagań co do zwrotności, zmian szybkości i t. p.Każda codzienna lekcja musi być rozłożona w taki sposób, aby trudniejsze ćwiczenia stopniowo następowały po łatwiejszych, a nowe zawsze były stosowane przed samem jej zakończeniem.Przy zakończeniu lekcji konie nie powinny być przemęczone.

  • Kilimka1 2014-04-26 20:49:35

    Sp, wlkp to rasy gorącokrwiste, ale nadające się do zaprzęgu i pod siodło, również czarne jak smoła ślązaki, to też jeszcze rasa gorącokrwista :) Wiadomo,że rasy gorącokrwiste jak nazwa wskazuje mają ten temperament..wszystko do ogarnięcia jeśli pracuje się z koniem odpowiednio da mu się czas na wdrożenie do pracy /ok pół roku/ araby, folbluty , angloaraby odradzam zdecydowanie to trudne rasy ze wzgl na jeszcze większe temperamenty. Rasy prymitywne jak hucuły, koniki polskie to dobre małe mocne koniki, potrafią mocno i długo pracować ,temperament nie za wiele nie za mało, ale też nie dla wszystkich.. jak nazwa wskazuje są..prymitywne czyli cwaność i charakterność mają w genach, bywają trudne bo naprawdę można trafić na okazy ze swoim Ja..a pokazanie im batem kto tu rządzi , nieraz kończy się jeszcze większym uporem a w efekcie taki koń idzie prosto na ciebie ze stulonymi uszami i ,,kaplica" ;) Zimnokrwiste..duża siła idą na masę, czasem biorą płoty i człowieka na klatę, ale z reguły to spolegliwe konie, dużo wybaczają..Tyle w big skrócie.

  • igus 2014-07-28 10:32:48

    Ja również polecam wielkopolaki!:)



Reklama
Reklama