Reklama
  • Julia Koniara2011-09-26 09:33:50

    Wiele ośrodków jeździeckich uważa, że jazda grupowa automatycznie oznacza jazdę w zastępie. Zwykle jest ona tańsza, bo instruktor nie może skupić na tobie całej swojej uwagi. Ale dlaczego akurat zastęp? Ja uważam, że w zastępie możesz jedynie wykonywać jakieś ćwiczenia, doskonalić dosiad itp. Nie uczysz się jednak czegoś, co jest najważniejsze - kierowania koniem.U nas w stajni prawie nigdy nie jeździ się w zastępie. Plac jest duży, wszyscy się rozjeżdżają i jeżdżą tak jakby "indywidualnie". Według mnie to dobre rozwiązanie - na pewno lepsze, niż jazda w zastępie non stop. A u Was jak jest? Tak jak ja nie jeździcie w zastępie, czy może jesteście w nim cały czas?

  • Anulla 2011-09-26 15:15:56

    Witam!To wszystko uzależnione jest od stajni.U mnie jest tak że jeżeli są początkujący jeźdźcy to jeżdżą w zastępie,jednak normalne jazdy odbywają się ,,w rozsypce".Każdy kieruje koniem sam.Pozdrawiam, Anna

  • Ola Koniara 2011-09-26 18:19:46

    U nas stajnia jest mała, więc na mojej jeździe są zazwyczaj 3 osoby. Każdy jeździ indywidualnie (podany jest tylko rodzaj chodu i kierunek. ew. ćwiczenie). Jadąc w zastępie pracuje tylko czołowy, reszta tylko sobie siedzi. Takie jest moje zdanie na ten temat.

  • maniokonio 2011-09-26 20:20:03

    U mnie jest tak, że początkujący raczej jeżdżą indywidualnie, a takie średnio zaawansowane osoby w wieku ok. 12-17 lat w... nie wiem jak to nazwać, chyba grupa... że jest instruktor i na placu on kieruje grupą, a oni mają wszyscy robić jego ćwiczenia, nie ma tak, że wszyscy się rozbiegają.A jeśli chodzi o mnie, to nie jeżdże wcale w zastępie. Wolę, jak instruktorka całą swoją uwagę poświęca mi, wtedy jak czegoś nie rozumiem to pop prostu pytam a w grupie czy tam zastępie było by to trochę trudne.

  • Reklama
  • NikiGirl19 2011-09-26 21:03:24

    U nas zalezy od ilości osób. Ale jak jest kilka to w zastepie jeździmy. Dlatego sie umawiam w miare tak zebym sama była. No chyba, że z kolezankami ide to spoko, bo mam jedną co już skacze, więc ona idzie skakac a ja jeżdże sama. W miare o ile jestem bardziej zaawansowana to ze tak powiem chyba sie kończy zastęp, choc nie wiem. Zobaczymy.No własnie ja za tym nie przepadam, bo jak raz ze tak powiem zostałam sama, to nie mogłam dać rady sobie. Dopiero po jakis 10 min opanowałam konia. Bo to było tak ze ja miałam jezdzic w kółko, a dziewczyny w połowie skracału drogę i na przeszkode leciały. No i kon na którym jechałam tez chciał z nimi jechac, ale jak mowie po 10 min juz mnie słuchał.Dlatego mam nadzieje że nie bedziemy sie tego zastępu trzymali... 

  • soczkowaty 2011-09-26 22:17:26

    w stajni w której Jeżdżę nie myśli się o jeździe w zastępie każdy ma prawo się czegoś uczyć więc jak jest odstęp na jakieś 2-2,5 m to samemu robisz woltę i wszystkie ćwiczenia robisz samemu [ja w tej stajni się po 3 lekcjach nauczyłam płynnie skakać do 50cm

  • soczkowaty 2011-09-26 22:20:04

    U nas zalezy od ilości osób. Ale jak jest kilka to w zastepie jeździmy. Dlatego sie umawiam w miare tak zebym sama była. No chyba, że z kolezankami ide to spoko, bo mam jedną co już skacze, więc ona idzie skakac a ja jeżdże sama. W miare o ile jestem bardziej zaawansowana to ze tak powiem chyba sie kończy zastęp, choc nie wiem. Zobaczymy.No własnie ja za tym nie przepadam, bo jak raz ze tak powiem zostałam sama, to nie mogłam dać rady sobie. Dopiero po jakis 10 min opanowałam konia. Bo to było tak ze ja miałam jezdzic w kółko, a dziewczyny w połowie skracału drogę i na przeszkode leciały. No i kon na którym jechałam tez chciał z nimi jechac, ale jak mowie po 10 min juz mnie słuchał.Dlatego mam nadzieje że nie bedziemy sie tego zastępu trzymali... to znaczy że koń jest źle dobrany do twojej psychiki ja tego konia bym pacła batem (a mam ujeżdżeniówkę) i łyda dosiad i raz... i raz

  • NikiGirl19 2011-09-27 16:17:52

    Haha :) Dzieki za rade ^^Ogółem konie są uparte [a moze poprostu mam takie na razie zdanie bo  nie jestem na tyle dobra ze jakos moze zle daje mu znaki i nie wie jak je interpretowac^^]Ale kolezanka mi zawsze wmawiała że jeździec powinien być zawsze bardziej uparty od konia, bo inaczej, że tak powiem "wejdzie nam na głowę" :)Moim zdaniem zastep może byc jedynie do treningu... Dosiad itd, bo "kierowac" koniem tak sie nie naucze niczego. Zawsze idzie za czołowym i mnie denerwuje to ze jak np. zaczynamy klus to zanim ja zdaze mu dac lyde, to on leci bo widzi ze kon przed nim klusuje...Ale w sumie narazie to trenuje, wiec na ten zastep przymykam oko, bo nie mamy go przez całą lekcje, tylko na rozgrzewke, a poźniej to zależy.

  • Reklama
  • 2011-10-13 16:12:48

    Moje najgorsze lekcje jazdy konnej - grupowe czy jak wolicie w zastępie. Tak jak u ciebie wolę te indywidualne, bo wtedy naprawdę uczę się kierować koniem, a nie on biegnie za tym co jest przed nim... Każdy robi te same ćwiczenia i nic na tych zajęciach się nie nauczysz. No bo jedna osoba musi być na lonży, druga bez niej, a trzecia musi skakać. :( My mamy mały plac i jak są takie zajęcia to też nie ma miejsca. Częściej mamy tam zajęcia indywidualne, a teren po trzy, cztery lub pięć osób. Ceny tych lekcji są takie same - 35 zł.

  • India 2011-10-13 16:23:24

    U nas jeźdizmy w zastępie, tylko pierwsze lekcje były pojedyńcze, ale jazda w zastępie mi sie podoba ;) spytać się też można. Czasem się "dzielimy" i średnio zaawansowani i początkujący jadą kłusem, a zaawansowani galopem. 

  • Dorota 2011-10-13 16:55:57

    w stajni w której jeżdżę chyba w ogóle nie ma jazd grupowych, więc instruktor może całą uwagę skupić na tobie. wg mnie w zastępie nie nauczysz się niczego, nie tylko kierowania koniem. raz w innej stajni miałam jazdę w zastępie, koń który jak jest sam jest "do pchania" próbował wyprzedzać inne, więc nie nauczysz się też zmuszania konia do pracy, żeby nie dreptał sobie w tempie żółwia

  • izusiaaw 2011-10-13 17:18:33

    hah u nas jest tak ze np. pierwsyz galop to jest za kims, ale juz jak jest dosiad opanowany <ze sienie alta po sidole> to sie orzdzelaja osoby

  • Reklama
  • KaffaEgisaLiwkaLiwek 2011-10-14 08:35:42

    U nas nawet galop jest w zastępie  ..... zazwyczaj to wyścigi ale ok ;) CZasem sami jeździmy też w galopie , przez pół lekcji.

  • missiaa2 2011-10-15 17:43:03

    uważam że jazda w zastępie nie jest dobrym rozwiązaniem. Niektóre konie, mogą sie nawzajem nie lubić, więc może dostać kopa, co raczej nie jest przyjemne. Zazwyczaj konie w szkołkach są niewybiegane i jeśli jeden choć o krok wyprzedzi drugiego, mogą zacząć sie troche ścigać ;d Napewno dużo więcej jeździec nauczy się jeżdżąć samodzielnie, bo jednak w zastępie pracuje czołowy/a a reszta sobie siedzi i nawet koniem nie kieruje.. Mogłabym jeszcze wiele o tym mówić, ponieważ jest to dla mnie temat o którym można gadać i gadać ;p

  • patiQniara 2011-10-25 17:30:11

    U mnie zastęp obowiązuje tylko i wyłącznie w terenie, ale to z wiadomych względów. Na ujeżdżalni czy na otwartym terenie, nikt nigdy nie jeździ za sobą, a na jeździe są maksymalnie 3 osoby, nigdy więcej.

  • selenka 2011-10-25 18:59:28

    u nas jeżdzi się po 1 2 osobach 

  • medziks1 2011-10-25 22:41:17

    Osobiście uważam, że o wiele lepszym rozwiązaniem jest jazda indywidualna. ew. 2-3 osoby. Więcej to już prawie zastęp. Niestety szukałam stajni w Gdańsku. Jest dość drogo. Jazda noramalna - 50 zł / hJazda indywidualna - 80 zł /h. Nie stać mnie na taki wydatek. :)

  • Reklama


Reklama
Reklama