Reklama
  • zycie-w-galopie2012-08-02 09:42:26

    No wlasnie mam taki problem jak w tytule.Jak jade w stepie to w miare udaje mi sie skrecanie i czy jazda w pożądanym kierunku.Ale jak juz jade klusem, to kon jedzie "wlasna sciezka". Za bardzo moja uwaga jest skupiona na anglezowaniu no i w sumie nie wiem jak ja mam w klusie skrecac czy utrzymywac dany kierunek. Jestem jeszcze na etapie ze rece mi "lataja". Macie jakies rady dla poczatkujacego?

  • sarutek21 2012-08-01 12:22:43

    ja też to miałam. to była kwestia "wyjeżdżenia godzin". jak nauczysz sie dobrze anglezować to skupisz sie na skręcaniu. spróbuj nie myśleć o anglezowaniu i robić to odruchowo (wczuj sie w ruch konia) ,a skup sie na pilnowaniu kierunku. a co do latania rąk to miej luźne łokcie. zeby tylko łokcie pracowały a od łokcia do dłoni były nieruchome 

  • redakcja 2012-08-01 20:24:06

    rada na "latające ręce" - chwyć się grzywy, tej najbliżej siodła. Ręce powinny się ustabilizować ;)

  • nancy 2012-08-01 22:40:10

    Też miałam taki problem... Mi pomogły lekcje na lonży.

  • Reklama
  • xxRoxana11xx 2012-08-02 18:07:20

    wiesz co , szczerze to ja sie nie skupiam na anglezowaniu , bo to już mam wyćwiczone, a jak chodzi o zakręcanie to nawet nie wiem jak to robie :D samo tak jakoś mi przychodzi :D skupiaj się więcej na zakręcaniu , anglezowanie przychodzi łatwo jak sie wczujesz w rytm konia to pójdzie gładko :D

  • patriszia 2012-08-02 20:31:28

    Moim zdaniem potrzeba Ci jeszcze jazdy na lonży, aby skupić się tylko na anglezowaniu. Gdy zaczniesz to robić automatycznie tak, że nie musisz już o tym myśleć to zacznij jeździć już normalnie. Szybciej ogarniesz jak nauczysz się jednej rzeczy, potem następnej niż zaczniesz się uczyć dwóch naraz ;P A jak instruktor Cię wypuścił na ujeżdżalnię i nawet nie wytłumaczył jak się skręca koniem i panuje nad nim to lepiej zmień stajnię, gdzie instruktor Ci wszystko wytłumaczy. 



Reklama
Reklama