Zapraszam do dzielenia się informacjami na temat tego, jak zaczęliście swoją przygodę z jazdą konną :) CO Was zachęciło, może ktoś Was namówił? Mnie do nauki jazdy konnej namówiła siostra - miłośniczka koni. A u Was?
A u mnie zaczęło się od...filmu :POglądałam z kuzynką "Hannah Montana",a akurat szedł odcinek,w którym Miley jeździła konno.Dziwnie,w momencie polubiłam konie.Pojechałam do małej stadniny,aby zobaczyć jak jeździ moja ciocia.Potem zakochałam się w koniach.A jeździć zaczęłam kiedy wróciłam ze schroniska dla koni.
a mnie namówiła kuzynka. miesiącami gadała mi, że marzy o jeździe konnej, kocha konie itd. a kiedy w końcu pojechała na pierwszą lekcję, zaczęłąm jej trochę zazdrościć... i polubiłam konie, a w dniu moich 11 urodzin pojechałam na wymarzoną lekcję!
Zapraszam do dzielenia się informacjami na temat tego, jak zaczęliście swoją przygodę z jazdą konną :) CO Was zachęciło, może ktoś Was namówił? Mnie do nauki jazdy konnej namówiła siostra - miłośniczka koni. A u Was?
A u mnie zaczęło się od...filmu :POglądałam z kuzynką "Hannah Montana",a akurat szedł odcinek,w którym Miley jeździła konno.Dziwnie,w momencie polubiłam konie.Pojechałam do małej stadniny,aby zobaczyć jak jeździ moja ciocia.Potem zakochałam się w koniach.A jeździć zaczęłam kiedy wróciłam ze schroniska dla koni.
a mnie namówiła kuzynka. miesiącami gadała mi, że marzy o jeździe konnej, kocha konie itd. a kiedy w końcu pojechała na pierwszą lekcję, zaczęłąm jej trochę zazdrościć... i polubiłam konie, a w dniu moich 11 urodzin pojechałam na wymarzoną lekcję!