Od bardzo dawna (jak skończyłam 7 lat) ale robiłam to bardzo nieregularnie. To tu to tam i jak wiadomo niewiele się uczyłam w ten sposób. Zapisałam się dopiero na reguralne jazdy od września.
Ja jeżdżę od dziecka.. Od 6 lat w jednej stadninie z dwiema półrocznymi przerwami.. W miarę regularnie 2-3 razy w miesiącu bo kilka godzin, lub zostaję w stajni na cały weekend
Zaczynałam jako trzy latka - oczywiście oprowadzanki itp.. Od ośmiu lat w miarę regularnie, nie licząc 2 miesięcznej przerwy prze złamaną rękę. W wieku 7 lat galopowałam bez ogłowia i na oklep (od 8 lat jeżdżę naturalem) ;)
Ja jeżdżę od lipca czyli 5 miesięcy ( omg ale szybko zleciało ) i gdyby nie zła pogoda to bym już galopowała, a w zime wolę nie xD może to się dla mnie i dla konika źle skończyć :)
Ja prawie od 9 lat mam swoje konie a zaczęłam jazdę trochę wcześniej, chyba w 2000 roku. Wówczas moi sąsiedzi mieli pokaźne stadko koni a zawsze umiałam się wkręcić żeby pojeździć za darmola aż w końcu mama się zlitowała i kupiła mi chabetę z którą żremy się do dziś :-)
W wakacje niby stuknie to 5 latek, ale jest różnica jak ktoś jeździ przez rok, regularnie, kilka razy w tygodniu, a 3 lata "trenując" raz na tydzień, a czasami raz na miesiąc czy dwa. I ja to raczej ten drugi przypadek jeśli chodzi o częstotliwość jazd :)
Na koniu pierwsze spacerki miałam w wieku ok. 3 lat, a pierwszą lonże w wieku 4,5 roku, także już ok. 9 lat na qniu się jeździ, ale są to jazdy raczej nieregularne, głównie jestem samoukiem. Z instruktorem jeżdżę rzadko (głównie na obozach), ale dobrze idzie. Od tego roku mam zamiar znowu sobie zrobic taką serię regularnych jazd :)
Mam do was pytanie, jak w tytule ;) Ile lat jeździcie konno? ;)
z rok
Od bardzo dawna (jak skończyłam 7 lat) ale robiłam to bardzo nieregularnie. To tu to tam i jak wiadomo niewiele się uczyłam w ten sposób. Zapisałam się dopiero na reguralne jazdy od września.
emm pol roku ;pp
mam 13 lat zaczelam od 5r. zycia jezdze 7 lat zaczelam u wujka
z 6 lat regularnie ;p
8:) nidługo będzie 9...
Ja jeżdżę od dziecka.. Od 6 lat w jednej stadninie z dwiema półrocznymi przerwami.. W miarę regularnie 2-3 razy w miesiącu bo kilka godzin, lub zostaję w stajni na cały weekend
ja jeżdżę ok.3 lat
1,5 roku regularnie :)
około 3 lat a z trenerem regularnie to 1,5 roku :)
okolo 4 lata i 8 miesiecy, lecz regularnie nie liczac przerw 3 lata, 36miesiecy obliczylam, na 39roznych koniach... lol
Zaczynałam jako trzy latka - oczywiście oprowadzanki itp.. Od ośmiu lat w miarę regularnie, nie licząc 2 miesięcznej przerwy prze złamaną rękę. W wieku 7 lat galopowałam bez ogłowia i na oklep (od 8 lat jeżdżę naturalem) ;)
Ja jeżdżę 2 lata.
Regularnie ponad 9 lat ;) xD Szybko zlecialo
1 rok i już cwałuje :) jeżdżę dość regularnie ale w zimie ubiegłego roku jeździłam raz
Cwałujesz powiadasz? A nie miało być przypadkiem, że galopujesz? Bo widzisz, cwał i galop to dwa różne chody
Ja jeżdżę od lipca czyli 5 miesięcy ( omg ale szybko zleciało ) i gdyby nie zła pogoda to bym już galopowała, a w zime wolę nie xD może to się dla mnie i dla konika źle skończyć :)
xD ja was chyba przebiłam ;pp
Ja prawie od 9 lat mam swoje konie a zaczęłam jazdę trochę wcześniej, chyba w 2000 roku. Wówczas moi sąsiedzi mieli pokaźne stadko koni a zawsze umiałam się wkręcić żeby pojeździć za darmola aż w końcu mama się zlitowała i kupiła mi chabetę z którą żremy się do dziś :-)
Ja 2 lata regularnie xD ale od dziecka się tym interesowałam :D
Ja już jeżdżę konno od 4,5 roku:)
Ja powiem dokładnie :D 2 lata 1 miesiąc i 7 dni :D
Ja prawie 2 lata:)
ok . 7 lat : )
4 lata, a tak bardzo poważnie to 2;)
Ja półtora roku
6 lat.
kilka dni temu minęło 2 lata <dopiero> ;)
W wakacje niby stuknie to 5 latek, ale jest różnica jak ktoś jeździ przez rok, regularnie, kilka razy w tygodniu, a 3 lata "trenując" raz na tydzień, a czasami raz na miesiąc czy dwa. I ja to raczej ten drugi przypadek jeśli chodzi o częstotliwość jazd :)
Na koniu pierwsze spacerki miałam w wieku ok. 3 lat, a pierwszą lonże w wieku 4,5 roku, także już ok. 9 lat na qniu się jeździ, ale są to jazdy raczej nieregularne, głównie jestem samoukiem. Z instruktorem jeżdżę rzadko (głównie na obozach), ale dobrze idzie. Od tego roku mam zamiar znowu sobie zrobic taką serię regularnych jazd :)