Reklama
  • Madzikx2013-02-09 11:15:02

    Proszę o radę ! Otóż mam 14 lat  i nie raz już brałam lekcje jazdy konnej (bez wiedzy lekarza). Mam chory kręgosłup :  skrzywienie , wzniesiona lordoza, lekka skolioza, przepuklina w odcinku lędźwiowym i protruzację pierścieni włóknistych. Trochę tego jest :/... Lekarze mówią, że za szybko rosnę, ponieważ mam już 176 cm wzrostu i niedowagę. Ostatnio bardzo chciałabym pojechać na obóz konny,ale nie wiem czy wg mogłabym jeździć konno... Od 3 lat nie ćwiczę na wf-ie .. I proszę może ktoś by mi doradził, bo jak dotąd chodzę do doktor w przychodni rehabilitacyjnej.....

  • Oczy Nocy 2013-02-09 11:28:28

    Najlepiej by było jak byś spytała lekarza. Bo faktycznie sporo tego masz :/ Wiem że lordoza może być przeciwwskazaniem do jazdy konnej. Ale spytaj ortopedy

  • EquestrianDressage 2013-02-09 11:53:48

    Myślę, że powinnaś zapytać się specjalisty. Nikt Ci tu dokładnie nie podpowie. Pozdrawiam :)

  • Maria 2013-02-09 14:20:18

    Często na obozy jest wymagane zaświadczenie lekarza, że nie ma przeciwwskazań. Wiem, że skolioza jest dużą przeszkodą do nauki jazdy konnej. O reszcie nie mam pojęcia, ale lekarz wie najlepiej. Jeśli masz duże wątpliwości, udaj się do lekarza sportowego.

  • Reklama
  • sarutek21 2013-02-09 14:30:16

    co do tej lordozy to jest różnie. np. mnie jazda konna pomogła i trochę mi sie kręgosłup wyprostował, wzmocniły mięśnie brzucha bo przez chorą nogę też nie ćwiczyłam sporo. ale najlepiej iść do lekarza który w ogóle ma pojęcie jak wygląda koń ,a w rzeczywistości takich jest mało ;) 

  • Shango 2013-02-09 20:20:08

    Odpowiedź na Twoje pytanie zna zapewne lekarz sportowy lub dobry ortopeda. Co do moich doświadczeń-może być ciężko. Jeżeli planujesz sobie ot tak, popatatajać na koniku to raczej dasz radę, ale jeśli chciałabyś pojeździć co więcej to choroby pleców są dużą przeszkodą. Sama mam skoliozę  i asymetrię miednicy, do tego miałam kilka razy porządnie stłuczony/ nadwyrężony kręgosłup, w terenie czy jak wsiadam tylko przegalopować komuś konia  nie ma problemu, ale gdy chcę porządnie usiąść na tyłku pojawia się ból :/ Jazda konna bardzo obciąża plecy, kiedy usiądziesz poprawnie, tak by koń dobrze czuł zmiany napięcia pleców przerzucasz na nie jeszcze większe obciążenia, co wywołuje dyskomfort jak nie w trakcie treningu to po nim, gdy wieczorem "zejdzie napięcie" i się rozluźnisz.Dochodzi także większe ryzyko poważnych konsekwencji upadku- chory i powyginany kręgosłup łatwiej uszkodzić.Także rezultaty treningu będą gorsze- większość wad kręgosłupa, lub ból z nimi związany, powoduje usztywnienie pleców i całej góry ciała, mam ten problem i przeszkadza mi to bardzo, wiele rzeczy przychodzi zwyczajnie trudniej.Oczywiści nie jest to żadną regułą, być może Twoje schorzenia są na takim etapie, że jazda zadziała jak rechabilitacja i Twoje plecki wręcz wzmocni... Wnioskiem wracamy do początku- skontaktuj się z lekarzem.

  • m 2013-02-09 20:43:32

    Nie chcę Cię martwić, ale przy Twoich schorzeniach kręgosłupa, a w szczególności przepuklinie, jazda konna będzie raczej przeciwwskazana. Możesz szybko trafić na stół operacyjny z uszkodzeniem kręgosłupa. Raczej najpierw udać się do dobrego lekarza.



Reklama
Reklama