Reklama
  • Koniara - Adzia2012-06-03 19:14:48

    Mam totalny mentlik w głowie jeśli chodzi o tę kwestię. Jedni mówią, że można jeździć, a inni, że nie można. Każdy lekarz i każdy instruktor mówi co innego. Od jednych słyszałam, ze jazda konna wzmacnia kręgosłup. Inni twierdzą, że ćwiczenia wykonywane podczas jazdy pogłębiają skrzywienie. Za to niektórzy radzili ćwiczyć woltyżerkę. Mam 16 lat. Skrzywienia raczej się nie pozbędę, bo za dużo już nie urosnę. Czasami po intensywnych ćwiczeniach (nie mówię tylko o jeździe) bolą mnie plecy, ale to później ustaje. Domyślacie się pewnie, ze z jazdy nie zrezygnuję. Chyba nikt nie potrafiłby zrezygnować. Chciałabym tylko wiedzieć jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy miał ktoś podobne doświadczenia ? Jeszcze dodam, że najczęściej skaczę przez przeszkody. Chciałabym przestać jeździć rekreacyjnie i zabrać się na poważnie za ten sport.

  • Oczy Nocy 2012-06-03 11:39:44

    Ja mam skrzywienie kręgosłupa, i jeżdżę. Ogólnie jest tak że fakt jak długo jeżdżę w dobrej postawie to plecy bolą, jednak jak co jakiś czas na chwilkę się zgarbię jest dobrze i nie bolą. Kiedy przez pewien czas jeździłam codziennie było w ogóle dobrze i plecy mnie nie bolały. Wiem że lekarze mówią różne rzeczy, jednakże jak by ich słuchać to pewnie nic byś nie mogła robić. Co do przejścia w sport nie pomogę, ja jeżdżę rekreacyjnie, a jazdą sportową się nie interesuje.

  • Renizi 2012-06-03 12:35:33

    Mnie się wydaje że wszystko zależy od tego jakie masz skrzywienie. Skoro masz, to powinnaś wiedzieć też że jest ich parę rodzajów i na każdy z nich wykonuje się odpowiednie ćwiczenia korekcyjne. Mówisz ze masz 16 lat, więc mam nadzieję, ze w przeszłości nie zaniedbano problemów twojej postawy. Jeśli się poświęca temu odpowiednią uwagę, to jedyną wadą postawy której nie da się wyleczyć całkowicie, a jedynie powstrzymać jej rozwój jest skolioza.Z drugiej strony też mnie zastanawia z jakimi lekarzami się konsultujesz w tej kwestii. Są to specjaliści? Zwykli lekarze? Mój wykładowca zawsze mówił "pływanie takie i siakie na to i na to" przy czym kiedy pytałam o jeździectwo to nie miał żadnych sprzeciwów. Wspominał tylko o konkretnych ćwiczeniach które umożliwią poprawę.Najlepiej by było jakbyś udała się do jakiegoś specjalisty w tej kwestii. Hipoterapeuta byłby w tym momencie najlepszy. Powie ci co możesz robić na koniu i jak możesz jeździć. On albo przekreśli twoje szanse na karierę skokową lub wręcz przeciwnie. A jeśli nie znajdziesz takiego człowieka w swojej okolicy, to poszukaj w internecie. Ale nie na forach. Na forach piszą różni ludzie, czasem mając pojęcie o tym co piszą a czasem nie. Jak znajdziesz kogoś kto wydaje ci się wiarygodny to pomailuj.Na chwile obecną wydaje mi się że doświadczony hipoterapeuta będzie tutaj najbardziej wiarygodnym źródłem.Powodzenia i pozdrawiam

  • Koniara - Adzia 2012-06-03 13:20:19

    Byłam u dwóch ortodpedów. Oczywiście oboje mieli inna opinię na temat moich pleców i jazdy konnej. Nie wiem, czy w pobliżu mam hipoterapeutę, ale bałabym sie usłyszeć jego zdanie. Już w dzieciństwie stwierdzono u mnie lekką skoliozę, a jakies 3 lata temu również lekką lordozę. Jak byłam jeszcze malutka niby wszyscy mówili, że mam ćwiczyć, chodzic na korekcyjne, ale przecież byłam małym, nieogarniętym dzieckiem. I w sumie nikt tego nie dopilnował. Ostatni raz ćwiczyłam gdzieś w 1gim przez kilka miesięcy i przestałam. Nie wiem na jakim etapie są teraz te skrzywienia.

  • Reklama
  • Koniara - Adzia 2012-06-03 13:20:20

    Byłam u dwóch ortodpedów. Oczywiście oboje mieli inna opinię na temat moich pleców i jazdy konnej. Nie wiem, czy w pobliżu mam hipoterapeutę, ale bałabym sie usłyszeć jego zdanie. Już w dzieciństwie stwierdzono u mnie lekką skoliozę, a jakies 3 lata temu również lekką lordozę. Jak byłam jeszcze malutka niby wszyscy mówili, że mam ćwiczyć, chodzic na korekcyjne, ale przecież byłam małym, nieogarniętym dzieckiem. I w sumie nikt tego nie dopilnował. Ostatni raz ćwiczyłam gdzieś w 1gim przez kilka miesięcy i przestałam. Nie wiem na jakim etapie są teraz te skrzywienia.

  • Koniara - Adzia 2012-06-03 13:20:28

    Byłam u dwóch ortodpedów. Oczywiście oboje mieli inna opinię na temat moich pleców i jazdy konnej. Nie wiem, czy w pobliżu mam hipoterapeutę, ale bałabym sie usłyszeć jego zdanie. Już w dzieciństwie stwierdzono u mnie lekką skoliozę, a jakies 3 lata temu również lekką lordozę. Jak byłam jeszcze malutka niby wszyscy mówili, że mam ćwiczyć, chodzic na korekcyjne, ale przecież byłam małym, nieogarniętym dzieckiem. I w sumie nikt tego nie dopilnował. Ostatni raz ćwiczyłam gdzieś w 1gim przez kilka miesięcy i przestałam. Nie wiem na jakim etapie są teraz te skrzywienia.

  • Koniara - Adzia 2012-06-03 13:23:08

    kurde, czemu tyle razy wklepało ;/ jak to usunąć? sorki ;p

  • Renizi 2012-06-03 13:37:56

    Usunąć się chyba nie da...;)Nie bój się hipoterapeuty. Nie wydaje mi się by przekreślił ci całkowicie jeździectwo choć owszem może stwierdzić że nie będzie bezpiecznie jeździć wyczynowo w sporcie. Różnie bywa...Ortopeda...grrr..jak o nich słyszę to sie słabo człowiekowi robi. Idź i zrób badania aby sprawdzić na jakim etapie wada jest obecnie. Później dobrze byłoby poszukać jakiegoś hipoterapeuty. Mógłby nawet wystarczyć w tym przypadku fizjoterapeuta lub ktoś inny kto ma pojecie o wadach postawy. Minus tutaj taki że oni na jeździe konnej nie znają się tak jak Hipoterapeuci przy czym nie powiedzą ci jasno jakie masz szanse na sport. Mogą powiedzieć "Trochę tak trochę nie" a Hipo-man nie dość ze określi to jasno, to jeszcze może ci znaleźć jakieś pomocne "gadżety" typu specjalne kamizelki i te inne aby ci to umożliwić ;)Cóż...kto pyta nie błądzi, więc warto się zaangażować jeśli ci zależy na sporcie. Poszukaj, popytaj instruktorów czy wiedzą gdzie jest hipoterapia w okolicy.

  • Reklama
  • Magdalenka 2012-06-03 15:53:37

    A jak to właściwie jest? Niektórzy mówią, że jazda konna bardzo dobrze działa na sylwetkę i ma się proste plecy,a inni, że to wręcz zabójstwo dla kręgosłupa. Czasem na jeździe rzeczywiście czasem trochę bolą mnie plecy, ale zawsze przechodzi. Jak to w końcu jest?

  • Koniara - Adzia 2012-06-03 16:24:35

    Magdalenka właśnie sama chciałabym wiedzieć. Jeśli chodzi o samą sylwetkę...wiesz...mięśnie pracują....sport to sport na sylwetke na pewno dobrze wpływa. Ale nie wiem co z tym kręgosłupem. Na pewno jazda sportowa to nie jest coś na całe życie. W końcu plecy wysiadą, bo jest to pewne obciążenie. W tym problem, że nie wiem, czy w młodym wieku korzystnie wpływa na zdrowie.

  • agaz1994 2012-06-03 16:38:18

    mam skrzywienie kręgosłupa i jeżdżę. nic mi się nie dzieje i od tego mi sie nie powiększa skolioza

  • Czapraczek 2012-06-03 17:52:10

    Co za bzdury! Jazda konna jest szczególnie polecana za granicą osobom z wszelkiego rodzaju wadami kręgosłupa. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej!!! Jazda konna działa zbawiennie na każdą kwestię naszego życia. Jak miałam wybite biodro to też się w ten sposób rehabilitowałam, może to nie jest dobry przykład, ale trudno ^^

  • Reklama
  • emolkaa 2012-06-03 18:42:06

    Ja też mam lekkie skrzywienie, jeżdżę i żyję ;) Po za tym, odzwyczaiłam się garbienia. Tak więc konie raczej mają dobry wpływ na naszą postawę. Moja koleżanka miała operację kręgosłupa <ma teraz jakiś mały metalowy pręt w nim>. Chciała zacząć jeździć i lekarz nawet jej to zalecał... Co prawda nie zdecydowała się w końcu na jazdy, ale pozwolenie ma i czasem na kilka minut wsiądzie ;)

  • Renizi 2012-06-03 18:53:54

    btw każdemu kto wątpi w to że jeździectwo dobrze wpływa na zdrowie człowieka polecam zapoznanie sie z hipoterapią.Konie potrafią "ogarnąć" nawet dzieciaki z ADHDNawet głupie czyszczenie boksu wpływa na odporność organizmu dzięki czemu nie przeziębi się przy byle okazji ;)

  • Rokatynka 2012-06-03 19:02:25

    Wszystko zależy od tego jaką masz wadę. Kiedyś sama miałam krzywy kręgosłup i do teraz trochę mam, jeżdżę i nic mi nie jest :)W sumie nie porównujmy do mnie, bo ja ogólnie nie powinnam jeździć, bo mam problemy z nogami.Znam wiele osób, które mają wady kręgosłupa różnego rodzaju, większość nie powinna w ogólne jeździć konno z tego powodu, a jeździ. Pasji nie da się nikomu odebrać, a jazda konna nie szkodzi kręgosłupowi :)

  • gabrysia-jozwia 2012-06-03 20:27:30

    Byłam z podbnym problemem u bardzo fajnej ortopedki. Byłam przekonana,że mam cały kręgosłup krzywy. Po dłuższej jeździe często mnie bolą plecy.Powiedziała więc:- że nie mam krzywych pleców, za to jedną krótszą nogę (od zawsze katowałam się idealnie równymi strzemionami, a teraz dowiedziałam się, że powinnam jeździć w nierównych! i nosić wkładki) - nie dowiedziałabym się tego, gdybym nie poszła dodobrego lekarza- mam solidną lordozę, którą zlikwiduję ćwiczeniami - nie dowiedziałabym się o jakie ćwiczenia chodzi, gdybym nie poszła do dobrego lekarza- na pytanie, czy jazda konna jest wskazana czy nie, usłyszałam MEGA WAŻNE ZDANIE:"Jak ktoś prawidłowo jeździ konno, to jazda konna nie szkodzi, a nawet wzmacnia. A jak ktoś jeździ nie prawidłowo, bez równowagi, z nienaturalnymi wygięciami, to szkodzi".W ten sposób dowiedziałam się, że mój "kaczy kuper" podczas jazdy (lordoza) znacząco przyczynia się do bólu. Jest to błąd w jeździe i błąd w postawie. Mogę dalej jeździć,ale muszę wzmocnić  partie mięśni dolnych odcinków kręgosłupa.Wniosek: idźmy do dobrego lekarza ;)

  • Koniara - Adzia 2012-06-03 22:08:52

    gabrysia-jozwia w końcu jakaś bratnia dusza =) . Nie odnoszę sie do samego komentarza. Ludzie też mówią, ze mam "kaczy kuper"....mam dosyć tego gadania xDI zapomniałam wspomniec o jednej ważnej rzeczy o której mi przypomniałaś. Też mam jedną nogę dłuższą od drugiej i tez zawsze się męczę ze strzemionami.....to nie przyczynia sie czasem do skoliozy ?Mieszkam w "czarnej dupie" nie wiem, czy znajdę tu dobrego lekarza :/Myślicie, ze lordozę da się jeszcze zlikwidować w moim wieku ? (16l)

  • Reklama


Reklama
Reklama