Jazda konna to coś więcej niż tylko siedzenie w siodle... To wielka więź pomiędzy koniem a jeźdźcem... Większość ludzi tak myśli "Jazda konna to tylko siedzenie" "Konie śmierdzą nadają się tylko do ciągnięcia sań bądź bryczki". To nie prawda! Jeżeli kocha się konie to się to rozumie. Między koniem a jeźdźcem powstaje nie widoczna bariera która ich łączy w jedną całość... Konie to nie tylko zwierzęta. To istoty dzięki którym zmienia się całe życie. To stworzenia które mają wielkie serca kochają ludzi jednak nie którzy tego nie odwzajemniają... Ci co kochają konie wiedzą czym na prawdę jest jazda konna... Wiedzą kim jest dla nich koń...
Bardzo to ładne, co piszesz, ale co to ma na celu? W sensie-jaka dyskusja nad tym może się wywiązać na forum dla ludzi, którzy raczej są podobnego zdania? Takie rzeczy to bardziej na bloga :)
Ja tam uważam, że konie śmierdzą. Możemy dyskutować. Choć obawiam się, że będzie to dyskusja błaha i jałowa.Jak również, że nie kochają ludzi. Tu już może być burzliwie.
Jazda konna to coś więcej niż tylko siedzenie w siodle... To wielka więź pomiędzy koniem a jeźdźcem... Większość ludzi tak myśli "Jazda konna to tylko siedzenie" "Konie śmierdzą nadają się tylko do ciągnięcia sań bądź bryczki". To nie prawda! Jeżeli kocha się konie to się to rozumie. Między koniem a jeźdźcem powstaje nie widoczna bariera która ich łączy w jedną całość... Konie to nie tylko zwierzęta. To istoty dzięki którym zmienia się całe życie. To stworzenia które mają wielkie serca kochają ludzi jednak nie którzy tego nie odwzajemniają... Ci co kochają konie wiedzą czym na prawdę jest jazda konna... Wiedzą kim jest dla nich koń...
Bardzo to ładne, co piszesz, ale co to ma na celu? W sensie-jaka dyskusja nad tym może się wywiązać na forum dla ludzi, którzy raczej są podobnego zdania? Takie rzeczy to bardziej na bloga :)
Ja tam uważam, że konie śmierdzą. Możemy dyskutować. Choć obawiam się, że będzie to dyskusja błaha i jałowa.Jak również, że nie kochają ludzi. Tu już może być burzliwie.