Moim zdaniem ogiery to bardzo przyjaźni chłopcy sama jeżdżę na 15 letnim ogierku- Iperycie. Miałam na nim swój pierwszy galop :D, a w piątek mam 1 skoki ;D uczucie jazdy na ogierze jest zupełnie takie samo jak na klaczy bądź wałachu. Jedyne co się różni to to że Iperyt podczas jazdy ma założone dopinacze. Więc nie ma co się bać. Oczywiście na początku też się trochę bałam bo ogierek ma 180 w kłębie ale opłacało się bo jeździ się na nim cudownie ;D
Co myślicie o jeździe na ogierze? Czy w ogóle można na nich jeździc? A może są zbyt stanowcze?Generalnie - decydują o tym Twoje umiejętności i wyszkolenie konia, jednak przydałaby się także wiedza na temat zachowań ogierów w określonych sytuacjach np: jeżeli w pobliżu będzie klacz w rui. Poza tym - nie można generalizować - bo dużo zależny od tego czy ogier jest eksploatowany do celów prokreacyjnych - mówiąc po ludzku - czy kryje - wtedy jego "wigor" jest właściwie skanalizowany. Jednak dużo ogierów - niestety - pozostaje ogierami tylko "dla ozdoby" i tu bywa różnie, choć nie ma też reguły, że mają to być od razu smoki ogniste. Jesteś jeźdźcem raczej początkującym - jeżeli masz wybór pozostań przy spokojnych klaczach i wałachach.
W stajni w której jeżdżę są 2 ogiery chodzące pod siodłem, jeden kiedyś krył, a drugi jest ogierem bo właściciel się uparł i nie chce wykastrować :/ Jest też 3 młody ogierek ale on niedługo będzie kastrowany. Ogólnie na ogierach powinny jeździć osoby zdecydowane, które umieją pokazać koniowi co chcą, i w razie czego będą umiały pokazać kto tu rządzi. Ogiery to konie jak każde inne tylko czasem mają odpały ;) W mojej stajni kiedy klacze mają ruje to ogiery chodzą tylko w tereny (bez klaczy oczywiście) bo na padoku są nie do ogarnięcia jak wyczuwają klacze które stoją w stajni. Ale tak ogólnie to są to bardzo fajne miśki :) Oba są idealne na lonże, kiedy kieruje nimi instruktor pracują jak aniołki :)
To wszystko zależy od konia i od jego charakteru ;) Mogą być uparte i porywcze, a mogą być fajne i miśkowate. Na pewno jeżeli klacze w stajni mają ruje wtedy jest trudniej zapanować nad ogierem. Ale jeżeli jesteś początkująca to na jazdę na ogierze pewnie jeszcze poczekasz ;)
Jeździłam na kilku ogierach, i są o wiele chętniej nastawione do pracy niż wałachy czy klacze :D Nie miewają humorków jak klacze, no ale nie wszystkim odpowiada ich temperament [znaczy że ogierów] :3To wszystko zależy od konia, ale ja myślę, że większość ogierów w środku to wielkie miśki C:
Dokładnie - coś jest na rzeczy z tą duszą poczciwca - w mojej ocenie nie są one z natury ani złośliwe, ani porywcze, czy wredne, za to dzielne, pojętne i bardzo zdyscyplinowane jeżeli tylko ręka, która je układa, karmi i dba na co dzień należy do mądrego człowieka. Piszecie - wszytko zależy od konia i jego charakteru, tak - dodam tylko, że także od człowieka, od którego koński los bardzo zależy. Nie jestem i nigdy nie będę zwolenniczką pozostawiania konia ogierem tak bez celu tzn. jeżeli nigdy nie będzie użytkowany do celów prokreacyjnych - wtedy ich los bywa bardziej... ciężki.
Zna ktoś z was takie powiedzenie? ,,Otarło" mi się o uszy :) Klacz się - prosiz ogierem - rozmawiawałachowi - każe / chodzi o styl pracy z koniem i na koniu /Jeździłam w życiu na każdym z tych trzech ,,typów" i ..jest coś na rzeczy :)
Czemu niby nie można na nich jeździć? Ja uważam, że na początek najlepszy jest wałach lub klacz. Ogiery mają swoje humorki, ale też zdarzają sie wyjątki.
Co myślicie o jeździe na ogierze? Czy w ogóle można na nich jeździc? A może są zbyt stanowcze?
Moim zdaniem ogiery to bardzo przyjaźni chłopcy sama jeżdżę na 15 letnim ogierku- Iperycie. Miałam na nim swój pierwszy galop :D, a w piątek mam 1 skoki ;D uczucie jazdy na ogierze jest zupełnie takie samo jak na klaczy bądź wałachu. Jedyne co się różni to to że Iperyt podczas jazdy ma założone dopinacze. Więc nie ma co się bać. Oczywiście na początku też się trochę bałam bo ogierek ma 180 w kłębie ale opłacało się bo jeździ się na nim cudownie ;D
Co myślicie o jeździe na ogierze? Czy w ogóle można na nich jeździc? A może są zbyt stanowcze?Generalnie - decydują o tym Twoje umiejętności i wyszkolenie konia, jednak przydałaby się także wiedza na temat zachowań ogierów w określonych sytuacjach np: jeżeli w pobliżu będzie klacz w rui. Poza tym - nie można generalizować - bo dużo zależny od tego czy ogier jest eksploatowany do celów prokreacyjnych - mówiąc po ludzku - czy kryje - wtedy jego "wigor" jest właściwie skanalizowany. Jednak dużo ogierów - niestety - pozostaje ogierami tylko "dla ozdoby" i tu bywa różnie, choć nie ma też reguły, że mają to być od razu smoki ogniste. Jesteś jeźdźcem raczej początkującym - jeżeli masz wybór pozostań przy spokojnych klaczach i wałachach.
W stajni w której jeżdżę są 2 ogiery chodzące pod siodłem, jeden kiedyś krył, a drugi jest ogierem bo właściciel się uparł i nie chce wykastrować :/ Jest też 3 młody ogierek ale on niedługo będzie kastrowany. Ogólnie na ogierach powinny jeździć osoby zdecydowane, które umieją pokazać koniowi co chcą, i w razie czego będą umiały pokazać kto tu rządzi. Ogiery to konie jak każde inne tylko czasem mają odpały ;) W mojej stajni kiedy klacze mają ruje to ogiery chodzą tylko w tereny (bez klaczy oczywiście) bo na padoku są nie do ogarnięcia jak wyczuwają klacze które stoją w stajni. Ale tak ogólnie to są to bardzo fajne miśki :) Oba są idealne na lonże, kiedy kieruje nimi instruktor pracują jak aniołki :)
Dzięki za odpowiedzi :D rumel tak jestem jeszcze początkująca.. Pytam, ponieważ zawsze się zastanawiałam czy nie są uparte, "wredne" i porywcze.
To wszystko zależy od konia i od jego charakteru ;) Mogą być uparte i porywcze, a mogą być fajne i miśkowate. Na pewno jeżeli klacze w stajni mają ruje wtedy jest trudniej zapanować nad ogierem. Ale jeżeli jesteś początkująca to na jazdę na ogierze pewnie jeszcze poczekasz ;)
ja mam w stajni ogiera i jest do rany przyłóż ;) Także to wszystko zależy od charakteru ;)
Jeździłam na kilku ogierach, i są o wiele chętniej nastawione do pracy niż wałachy czy klacze :D Nie miewają humorków jak klacze, no ale nie wszystkim odpowiada ich temperament [znaczy że ogierów] :3To wszystko zależy od konia, ale ja myślę, że większość ogierów w środku to wielkie miśki C:
Dokładnie - coś jest na rzeczy z tą duszą poczciwca - w mojej ocenie nie są one z natury ani złośliwe, ani porywcze, czy wredne, za to dzielne, pojętne i bardzo zdyscyplinowane jeżeli tylko ręka, która je układa, karmi i dba na co dzień należy do mądrego człowieka. Piszecie - wszytko zależy od konia i jego charakteru, tak - dodam tylko, że także od człowieka, od którego koński los bardzo zależy. Nie jestem i nigdy nie będę zwolenniczką pozostawiania konia ogierem tak bez celu tzn. jeżeli nigdy nie będzie użytkowany do celów prokreacyjnych - wtedy ich los bywa bardziej... ciężki.
Zna ktoś z was takie powiedzenie? ,,Otarło" mi się o uszy :) Klacz się - prosiz ogierem - rozmawiawałachowi - każe / chodzi o styl pracy z koniem i na koniu /Jeździłam w życiu na każdym z tych trzech ,,typów" i ..jest coś na rzeczy :)
Ogierki są bardziej temperamentne.Sama jeżdżę na ogierku fryzyjskim-Krakusie.Jest spokojny,ale w galopie troszkę się wyrywa więc muszę go pilnować.=)
Tutaj to też nie zależy od płci,tylko od charakteru konia.
Czemu niby nie można na nich jeździć? Ja uważam, że na początek najlepszy jest wałach lub klacz. Ogiery mają swoje humorki, ale też zdarzają sie wyjątki.