Skąd pewność, że masz w porządku dosiad? Skoro przesuwasz się na koniu, to wątpię żeby było w porządku. Być może zbytnio się usztywniasz, zakleszczasz, przez co jesteś trochę "nad koniem". Potrzeba rozluźnienia, ale jednocześnie całkowitej kontroli swojego ciała, żeby nic nie działo się przypadkiem. Wyobraź sobie, że masz bardzo długie nogi i możesz nimi opleść konia od spodu. Dąż do tego w głowie. To takie porównanie, które często pomaga dzieciakom. Pozwól nogom opadać w dół, zgodnie z grawitacją, wtedy będziesz siedzieć "głębiej" i pewniej, bez zbędnego zaciskania kolan i ud. To samo tyczy się jazdy w siodle.
Jak byłam młodsza i jeźdizłam w rekreacji to tez mi mówili że dobrze siedze oO Przecież Ci nie powie że beznadziejnie siedzisz, gdyby dosiad był w porządku to byś nie latała po koniu, a latasz zapewne dla tego że jestes sztywna ; )
Ja Ci powiem tak....na pewno masz złyh dosiad gdyż ja mam koni bardzo szybkie i skaczę na oklep 120 więc nie wiem o czym tu myśleć...musisz po pracować nad dosiadem.A że przesuwasz się do przodu to oznaka że ni trzymasz się kolanami
Zdaje mi się, że może być to spowodowane pochylaniem się do przodu przy próbie łapania równowagi. Rozluźnij się i odchyl troszkę do tyłu (troszkę, nie kładziemy się na koniu :) )
Zdaje mi się, że może być to spowodowane pochylaniem się do przodu przy próbie łapania równowagi. Rozluźnij się i odchyl troszkę do tyłu (troszkę, nie kładziemy się na koniu :) )Dokładnie, najważniejsze jest, żebyś się rozluźniła. Powinnaś jeździć na oklep jak najczęściej się da, a na pewno wyćwiczysz sobie dosiad. Spróbuj poczuć się na koniu jakbyś siedziała na fotelu, jak wyżej - lekko odchyl się do tyłu, mocno siedź na grzbiecie, trzymaj się kolanami. Musisz nauczyć się utrzymywać równowagę, bo to już połowa sukcesu.
Gdy jeżdżę na oklep to przy szybszym tempie (szybki kłus, galop) przesuwam się do przodu i nadziewam się na kłąb. Dosiad mam w porządku. Pomóżcie!
Skąd pewność, że masz w porządku dosiad? Skoro przesuwasz się na koniu, to wątpię żeby było w porządku. Być może zbytnio się usztywniasz, zakleszczasz, przez co jesteś trochę "nad koniem". Potrzeba rozluźnienia, ale jednocześnie całkowitej kontroli swojego ciała, żeby nic nie działo się przypadkiem. Wyobraź sobie, że masz bardzo długie nogi i możesz nimi opleść konia od spodu. Dąż do tego w głowie. To takie porównanie, które często pomaga dzieciakom. Pozwól nogom opadać w dół, zgodnie z grawitacją, wtedy będziesz siedzieć "głębiej" i pewniej, bez zbędnego zaciskania kolan i ud. To samo tyczy się jazdy w siodle.
Instruktorka mówiła, że mam dosiad w porządku. Chociaż trochę spięta jestem...Dzięki. Spróbuję
mam ten sam problem... chociaż dużo zależy też od kłębu konia - jeden ma bardziej a drugi mniej wystający
No nie wiem jak dla mnie to czy jeździec przesuwa się na koniu nie zależy od kłębu.
Jak byłam młodsza i jeźdizłam w rekreacji to tez mi mówili że dobrze siedze oO Przecież Ci nie powie że beznadziejnie siedzisz, gdyby dosiad był w porządku to byś nie latała po koniu, a latasz zapewne dla tego że jestes sztywna ; )
Ja Ci powiem tak....na pewno masz złyh dosiad gdyż ja mam koni bardzo szybkie i skaczę na oklep 120 więc nie wiem o czym tu myśleć...musisz po pracować nad dosiadem.A że przesuwasz się do przodu to oznaka że ni trzymasz się kolanami
bohun radzę nauczyć się pisać po polsku... o.o
bohun radzę nauczyć się pisać po polsku... o.oniestety tak napisałam.....zauważyłam je od razu ale już nie mogłam poprawić !
Zdaje mi się, że może być to spowodowane pochylaniem się do przodu przy próbie łapania równowagi. Rozluźnij się i odchyl troszkę do tyłu (troszkę, nie kładziemy się na koniu :) )
Zdaje mi się, że może być to spowodowane pochylaniem się do przodu przy próbie łapania równowagi. Rozluźnij się i odchyl troszkę do tyłu (troszkę, nie kładziemy się na koniu :) )Dokładnie, najważniejsze jest, żebyś się rozluźniła. Powinnaś jeździć na oklep jak najczęściej się da, a na pewno wyćwiczysz sobie dosiad. Spróbuj poczuć się na koniu jakbyś siedziała na fotelu, jak wyżej - lekko odchyl się do tyłu, mocno siedź na grzbiecie, trzymaj się kolanami. Musisz nauczyć się utrzymywać równowagę, bo to już połowa sukcesu.