Reklama
  • Wiki1232012-07-29 16:44:17

    Hej,jutro jadę na kolonie i będzie jazda na oklep,a ja nigdy nie jezdziłam na oklep i się strasznie boję.Najbardziej boję się kłusa,że będzie mną strasznie ""rzucać"" i chwila nieuwagi,""ostry"" skręt,spłoszenie lub nieposłuszeństwo konia i będzie gleba...Nie wiem jak się utrzymać na koniu i co najważniejsze jak wejść.Wiem,że instruktorzy wszystko mi wytłumaczą,ale wolę wszystko wiedzieć już teraz.

  • Trista 2012-07-29 17:58:47

    Na pewno ktoś wrzuci Cię na konia, bądź będziesz wsiadać ze schodków. Wystarczy podnieść nogę, przerzucić przez grzbiet i się wciągnąć. :) Ja na obozie też miałam jazdę na oklep, ale chyba nie pocieszę Cię mówiąc, że wszyscy spadali. Jak koń jest mięciutki, jazda na oklep jest jeszcze lepsza niż w siodle. O ostre zakręty i nieposłuszeństwo się nie bój, do jazdy na oklep dadzą Ci pewnie konia, który jest grzeczny, miękki i nie wykonuje żadnych niepożądanych ruchów. Na koniu utrzymujesz się tak, jak w siodle. Możesz sobie nawet wyobrazić, że jesteś w siodle, będzie Ci z pewnością łatwiej. A gdzie jedziesz na obóz? :)

  • Wiki123 2012-07-29 18:07:41

    To znaczy to nie jest taki obóz,tylko stadnina w której jeżdże zorganizowała półkolonie jezdzieckie.W przyszłym roku zamierzam jechać na obóz,jak już bardziej opanuje jazdę konną,bo narazie jestem początkująca i jeżdże dosyć krótko. :)

  • Trista 2012-07-29 18:12:42

    to życzę powodzenia. :)to tym bardziej nie powinnaś się bać, skoro jeździsz w tej stadninie, znają oni twoje możliwości i umiejętności i z pewnością będzie dobrze. :)

  • Reklama
  • patriszia 2012-07-29 20:42:08

    Podczas jazdy na oklep musisz się przede wszystkim ROZLUŹNIĆ! To podstawowy warunek, aby w kłusie nie wyrzucało do góry i aby nie spaść. W stępie, jeśli się nie będziesz stresować (a nie ma czego) Twoje ciało będzie rozluźnione. Spróbuj zapamiętać swobodne ułożenie Twojego ciała w stępie i spróbuj odtworzyć je w kłusie. Najprostszym i najbardziej skutecznym ćwiczeniem, aby być luźnym w kłusie jest wyobrażenie sobie, że ma się baaaardzo długie nogi, które zawijają się pod brzuchem konia. To na prawdę skuteczna metoda, mimo, że wydaje się troszeczkę śmieszna. :) Kolejną rzeczą, o której musisz pamiętać, to nie trzymanie się konia kolanami! Wtedy się one podkurczają i nogi wyrzucane są do góry, przez co tracimy równowagę i łatwo spaść, szczególnie na zakręcie. Najlepiej trzymać się konia delikatnie udami, ale tak, aby wciąż pozostawać luźnym w miednicy i podążać za ruchem konia. Mogę Ci obiecać, że jeśli nie będziesz się spinała, miękko siedziała i podążała za ruchem konia to nawet najostrzejszy zakręt czy najgorsze spłoszenie wysiedzisz. :) I nie bój się galopować na oklep, bo jest to chód znacznie przyjemniejszy do wysiedzenia od kłusu i dużo przyjemniej galopować na oklep niż w siodle (przynajmniej dla mnie).  Poproś o miękkiego konia, wytłumacz się tym, że pierwszy raz będziesz jeździć na oklep i troszeczkę się tym faktem przejmujesz. Powodzenia!

  • buba 2012-07-30 11:29:00

    Jazda na oklep jest super!Siedź w na grzbiecie tak jak w siodle, wyprostowana trzymaj się nogami, ale nie ściskaj za mocno.Nie musisz od razu dzikich galopów  odstawiać , możesz pogadać z instruktorem o twoich obawach i poprosić o spokojną jazdę, jeśli będzie mądry zrozumie i Ci pomoże.

  • Konholsztynski 2012-07-30 13:55:44

    Jeździłam na oklep w zeszłym roku. nawet fajnie, tylko, że jak mi koń zagalopował to spadłam na plecy, ale śmiałam się z tego, bo po co płakać?

  • Wiki123 2012-07-30 18:17:36

    Dzięki wszystkim za rady ;)

  • Reklama
  • Shango 2012-07-30 22:56:40

     Właśnie wyobrażanie sobie, że jest się w siodle jest złe, bo w siodle siedzi się innaczej. Na oklep nogi masz bardziej z przodu. Zgadzam się z tym, że trzeba się rozluźnić- to podstawa. Poza tym odchylić do tyłu i pamiętać żeby siedzieć na kości ogonowej. Bardzo ważna jest praca ciałem- dopiero na oklep (szczególnie na kucu) czuje się jak ciężar jeźdźca wpływa na ruch konia- czyli generalnie siedzieć prosto i nie przechylać się w zakrętach do środka. Kiedy tracisz równowagę po prostu chwytasz się łydkami, a w sytuacjach awaryjnych jest jeszcze grzywa :)

  • nana 33 2012-07-31 11:29:30

    według mnie na oklep jest dduuuuuużo wygodniej! ;>czuć wszystko jak w tym koniu chodzi ;>>>

  • klaudia-blaut 2012-07-31 12:39:11

    nie masz sie co bać poprostu mocno się trzymaj i nogi daj mocno jaknajdalej pod brzuch byś nie spadła z niego :)

  • Tobiasz42 2012-07-31 13:36:45

    Bardzo przydatny artykuł.biuro serwis

  • Reklama
  • keniura 2012-08-02 20:41:04

    Najważniejsze jest rozluźnienie. Bo jeśli choć na chwilę o tym zapomnisz - lecisz (no chyba, że chcesz łapać równowagę kosztem pyszczka konika). Wiem, że to nie jest łatwe, ale właśnie po to jeździsz, żeby ćwiczyć. Możesz też poprosić instruktora o puślisko i zapiąć na szyi konia, wtedy przy utracie równowagi przynajmniej oszczędzisz piłowania pyska przytrzymując się za puślisko.

  • galoopem 2012-11-29 15:10:44

    Najważniejsze jest, aby się rozluźnić! Gdy koń nagle skręci on razu wylądujesz na ziemi.. Jak już mówiłam najważniejszy jest luz. Trzymaj się udami i pracuj biodrami, aby nie `skakać` po koniu, bo nie jest to dla niego komfortowe!

  • redakcja 2012-11-29 19:18:10

    Zależy od konia ale mam 2 oklepy za sobą, 1 na kucu,2 na koniu. Przytrzymujesz się udami i kolanami (nigdy łydkami!) i jedziesz. Ja zdecydowałam się galop na oklep na dużym, bo na małym to jedna dziewczyna się końmi w połowie lekcji zamienić. No i z dużego była gleba. Ostrzegę cie ale nie chcę zniechęcić, bo np. Lawina ma duży kłąb i trochę podrzucała i lądowałam na tym nie powiem którym miejscu.

  • redakcja 2012-11-29 19:20:20

    Poza tym po upadku nie płacże tylko się śmieję. Czasem instrktorki dziwią się że spadłam i sie z teog smieję.

  • intense 2012-12-01 00:22:22

    Zdecydowanie nie słuchaj KoniaryAliski, która jeżdżąc niecałe 30 lekcji daje rady osobom jeżdżącym lepiej od niej samej i jeszcze jakie mądre te "rady" ("Przytrzymujesz się udami i kolanami (nigdy łydkami!) i jedziesz.")

  • Reklama
  • matrixx 2012-12-01 09:56:55

    KoniaraAliska:  ""przytrzymujesz się udami i kolanami (nigdy łydkami!) i jedziesz."" - najpierw żeby pojechać, trzeba użyć łydek, a gdy się trzymasz kolanami (czego nigdy nie robimy!!) to uniemożliwiamy poprawnego dodania łydki, ponieważ one całe odstają... Intense: szkoda słów i nerwów. Przecież od czego ma się trenera/instruktora? co nie?  ehhhh..

  • redakcja 2012-12-03 15:12:35

    no wiesz niecałe? całe mam wyjeżdżone. Poza tym lepiej nie słuchać chamów. Chyba wiem jak jeździć jak mam isntruktorkę która ma z  25 lat albo 20 i jeździ od 3 roku życia a ona mnie uczyła na oklep czyli cieakwe czemu robisz z siebie pajaca w internecie.

  • redakcja 2012-12-03 15:13:55

    dobr dobra chamy bede iduiotow ignorowac takie dzieci w necie.

  • karina660 2012-12-03 15:25:00

    mój pierwszy upadek z konia był właśnie w kłusie na oklep ,ale nie bój się będzie dobrze :D

  • matrixx 2012-12-03 16:11:07

    @KoniaraAliska: ""no wiesz niecałe? całe mam wyjeżdżone. Poza tym lepiej nie słuchać chamów. Chyba wiem jak jeździć jak mam isntruktorkę która ma z  25 lat albo 20 i jeździ od 3 roku życia a ona mnie uczyła na oklep czyli cieakwe czemu robisz z siebie pajaca w internecie. ""Czy to ważne czy masz wyjezdzone 27 lekcji, 30 czy 60? Rzeczywiście wiesz, jak masz jeździć zaczynając dopiero jeździć.. A instruktorka mająca zaledwie 20-25 lat to rzeczywiście BARDZO DOBRY TRENER! Może i ma pojęcie, nie mogę powiedzieć, że nie skoro jej nie znam zupełnie, może dobrze jezdzi i dobrze przekazuje innym wiedzę, ale spójrzmy na to ""na trzeźwo"" ale tu nie teraz o tym mowa, tylko o tym, jak jesteś bardzo pewna siebie, a tak naprawde poziom intelektualny jak i poziom jeździectwa masz marny z tego jak czytam wszystkie twoje posty...Pozdrawiam!

  • Hippika 2012-12-03 17:36:13

    Śmiem twierdzić, że 20 letnia instruktorka może mieć talent do tego i być bardzo dobra, ale doświadczenia w prowadzeniu jazd to ona nie ma, bo w końcu zapewne z rok ma uprawnienia instruktorskie. Co do KoniaryAlisski to ja zaczęłam po prostu wysyłać zgłoszenia o niestosownych postach do administracji i polecam to samo. Co do jazdy na oklep to powiem tak. Nie mam zbytniego doświadczenia w tym, bo jeździłam tylko kilka razy na oklep, ale to nie takie straszne jak się wydaje. Gleby nie zaliczyłam, ani nikt na mojej jeździe ( to na obozie było i tylko moja grupa miała jazdy na oklep). Ale na 100% nie należy się trzymać nogami, bo się usztywniasz i latasz po siodle jak worek kartofli. Trzeba siedzieć prostu, luźniutko, patrzeć przed siebie (między uszy konia xD) i będzie dobrze :) 

  • martucha15 2013-01-25 15:24:17

    nie wydaje mi się żeby forum było dobrym miejscem na takie dziecinne sprzeczki. Dziewczyna zadała pytanie i chciała usłyszeć odpowiedź a nie kłótnie, a co do samej jazdy na oklep to przede wszystkim ma na celu poprawę równowagi i lepsze "wyczucie" konia. Myślę że najlepiej zrobisz nie stresując się przed jazdą i rozluźniając się i odchylając plecy trochę bardziej do tyłu (będziesz pewniej siedzieć). Moja recepta na jazdę na oklep to poprostu spróbuj wczuć się w ruchy konia i nie wykonywać większych ruchów niż wskazuje nam na to koń (nie anglezować wyżej niż wybija koń itp)I najważniejsze: jazda na oklep jest bardzo przyjemna i nie ma się czego bać :) Powodzenia

  • Reklama


Reklama
Reklama