Mam 18 letniego wałacha jest to kuc ma 149 cm wzrostu . Jeszcze niedawno startowałam na nim na zawodach . Ok 2 miesiące temu miał kaszel ale dostał zastrzyki i wgl i wyzdrowiał .Teraz kaszel nawrócił mu się . I lekarz powiedział że to będzie się nawracać i lepiej odpuścić sobie skoki i jeździć tak żeby tylko się poruszał a nawet nie spocił . I pomyślałam że będe jeździć dużo na oklep po 1. Po to żeby było mu lżej po 2. żeby poprawić odrobinę mój dosiad (żebym bardziej trzymała się nogami ) Co o tym myślicie ?
Według mnie, powinnaś zapytać weterynarza co sądzi o jeździe na oklep na twoim koniu. Nie wiem jak jeździsz ale jak byś się mu obijała o grzbiet to raczej na dobre by mu to nie wyszło...
Myślę, że będzie mu lżej w siodle, bo siodło rozkłada twój ciężar ciała. Ale to tylko taka mała uwaga. Jeśli ma się poruszać tylko to wystarczą spacerki stępem i odrobiną kłusa, a to już obojętnie czy na oklep czy w siodle.
Mam 18 letniego wałacha jest to kuc ma 149 cm wzrostu . Jeszcze niedawno startowałam na nim na zawodach . Ok 2 miesiące temu miał kaszel ale dostał zastrzyki i wgl i wyzdrowiał .Teraz kaszel nawrócił mu się . I lekarz powiedział że to będzie się nawracać i lepiej odpuścić sobie skoki i jeździć tak żeby tylko się poruszał a nawet nie spocił . I pomyślałam że będe jeździć dużo na oklep po 1. Po to żeby było mu lżej po 2. żeby poprawić odrobinę mój dosiad (żebym bardziej trzymała się nogami ) Co o tym myślicie ?
Według mnie, powinnaś zapytać weterynarza co sądzi o jeździe na oklep na twoim koniu. Nie wiem jak jeździsz ale jak byś się mu obijała o grzbiet to raczej na dobre by mu to nie wyszło...
Myślę, że będzie mu lżej w siodle, bo siodło rozkłada twój ciężar ciała. Ale to tylko taka mała uwaga. Jeśli ma się poruszać tylko to wystarczą spacerki stępem i odrobiną kłusa, a to już obojętnie czy na oklep czy w siodle.
Zapytaj może co weterynarz sadzi jak lepiej robic. Po za tym nie musisz codziennie jeździć możesz np. robic sobie z kucem spacerki na uwiazie