Mam koleżankę , która nie potrafi jeździć w siodle . W ogóle jej to nie wychodzi .Za to na oklep , już nawet galopuje : ) I nawet dobrze jej to wychodzi .Czy to jest normalne , że mimo tego , że nie potrafi jeździć w siodle ( oczywiście potrafi trzymać wodze i wgl . ) umie jeździć na oklep ?< jak już był podobny wątek , to przepraszam . Ale najwyraźniej nie widziałam >
Jeżeli uczyła sie jeździć konno , w " początkach " swojej przygody z końmi na oklep , to jest to normalne , i trudno jest jej się przyzwyczaić do siiodla
Myślę że to jest normalne, może po prostu woli jeździć na oklep. Ja miałam kolegę który na pierwszej jeździe okropnie jeździł w siodle a na oklep idealnie!
Jak ucząc się jeździć mało jeździła w siodle to normalne. Ze mną jest dokładnie na odwrót. Tak się przyzwyczaiłam do siodła że na oklep to oni w lewo ani w prawo ;)
Jak piszą inni to normalne tak samo jak łyżwy i rolki niby to samo, a jednak troche sie rózni lub mały koń i duzy też jest róznica :)
Ja chociaż jeździłam zawsze w siodle nie mialam prawie żadnych problemów z jazdą na oklep.
Nie ma w tym nic złego, napewno nie jeden patrzy na ta dziewczynę z zazdrością, bo w końcu na oklep jest nieco trudniej ale każdy jeździec powinien umieć jeździć i na oklep i w siodle dlatego jak już Toja koleżanka jedzie w siodle to niech wyrzuci nogi ze strzemion wówczas będzie jej łatwiej się przyzwyczaić.
Ja długo jeździłam bez siodła, bo moje konie były zwierzętami pociągowymi, a nie pod wierzch. Natomiast gdy pierwszy raz jeździłam w szkółce, to instruktorka pochwaliła mnie za dosiad. Nie wiem od czego to zależy. Po porostu od człowieka, jego podejścia, lub czegoś innego.
Moja siostra , ma podobnie :) Ale w siodle też jest nie zła . Mi się wydaje , że lepiej jej idzie na oklep , ale to nawet ona zauważyła . Więc to , że ktoś nie potrafi jeździć w siodle , ale za to bardzo dobrze jeździ bez niego jest całkiem normalne . Możliwe , że to też jest kwestia odzwyczajenia . Jeśli przez jakiś czas jeździ się na oklep , to po prostu można się odzwyczaić od siodła . I na odwrót ^ ^
Mam koleżankę , która nie potrafi jeździć w siodle . W ogóle jej to nie wychodzi .Za to na oklep , już nawet galopuje : ) I nawet dobrze jej to wychodzi .Czy to jest normalne , że mimo tego , że nie potrafi jeździć w siodle ( oczywiście potrafi trzymać wodze i wgl . ) umie jeździć na oklep ?< jak już był podobny wątek , to przepraszam . Ale najwyraźniej nie widziałam >
Jeżeli uczyła sie jeździć konno , w " początkach " swojej przygody z końmi na oklep , to jest to normalne , i trudno jest jej się przyzwyczaić do siiodla
Myślę że to jest normalne, może po prostu woli jeździć na oklep. Ja miałam kolegę który na pierwszej jeździe okropnie jeździł w siodle a na oklep idealnie!
Jak ucząc się jeździć mało jeździła w siodle to normalne. Ze mną jest dokładnie na odwrót. Tak się przyzwyczaiłam do siodła że na oklep to oni w lewo ani w prawo ;)
Jak piszą inni to normalne tak samo jak łyżwy i rolki niby to samo, a jednak troche sie rózni lub mały koń i duzy też jest róznica :) Ja chociaż jeździłam zawsze w siodle nie mialam prawie żadnych problemów z jazdą na oklep.
Nie ma w tym nic złego, napewno nie jeden patrzy na ta dziewczynę z zazdrością, bo w końcu na oklep jest nieco trudniej ale każdy jeździec powinien umieć jeździć i na oklep i w siodle dlatego jak już Toja koleżanka jedzie w siodle to niech wyrzuci nogi ze strzemion wówczas będzie jej łatwiej się przyzwyczaić.
Ja długo jeździłam bez siodła, bo moje konie były zwierzętami pociągowymi, a nie pod wierzch. Natomiast gdy pierwszy raz jeździłam w szkółce, to instruktorka pochwaliła mnie za dosiad. Nie wiem od czego to zależy. Po porostu od człowieka, jego podejścia, lub czegoś innego.
Moja siostra , ma podobnie :) Ale w siodle też jest nie zła . Mi się wydaje , że lepiej jej idzie na oklep , ale to nawet ona zauważyła . Więc to , że ktoś nie potrafi jeździć w siodle , ale za to bardzo dobrze jeździ bez niego jest całkiem normalne . Możliwe , że to też jest kwestia odzwyczajenia . Jeśli przez jakiś czas jeździ się na oklep , to po prostu można się odzwyczaić od siodła . I na odwrót ^ ^