No właśnie... Chciałbym się dowiedzieć i poznać wasze opinie: czy lepiej mieć własnego konia(mieszkam na wsi), czy chodzić na jazdy do stadniny?? Pod względem finansowym i nie tylko...
Ja jeżdżę w stadninie w zamian za pracę i dostałam przydzielonego konia na wyłączność do jazdy i zawodów, więc wolę stadninę i jazdy za darmo. A konia mam na wyłączność, więc prawie jak własny i nie ponoszę za niego żadnych kosztów. Żyć nie umierać ;)
A co do Ciebie wilk to myślę, że jak się dopiero uczysz jeździć to lepiej stadnina, taniej Cie to wyniesie a własny koń..fajnie by miał na wsi, koszty utrzymania są niższe niż w pensjonacie, ale to tego koszty jakiegoś instruktora dla Ciebie i konia, no i problem z wyjazdami na wakacje, bo przecież konia za sobą nie zabierzesz. więc moim zdaniem znajdź sobie jakąś fajną stajnie i popytaj się czy możesz trenowac w zamian za pracę. Tak najlepiej finansowo na tym wyjdziesz:)
Najlepiej zrób jak powyżej napisano xDJa na przykład mam swojego konia i nie jest tak drogo jak w książkach piszą utrzymanie konia :PJeśli chodzi o te treningi to po prostu kup se konia, jak bd wystarczająco doswiadczony, a nie bd potrzebował instruktora na codzień, ( co prawda, jak mam problem to pytam sie mojej instruktorki orade, bo mieszka 200 m ode mnie :P) a konia to se sam możesz przecież kiedyś wyszkolic xDJa w wakacje kiedys pracowalam w roznych stajniach co bardzo pomogło mi zdobyc doswiadczenie :) Nawet ujeżdżałam jednego konia, spróbuj w wakacje przejsc z koniem jakis trening kondycyjny...
Ja też mam własnego konia... i wakacje...
a gdzie nie pojedziesz?? na obóz konny?? i nie musisz, bo masz obóz konny u siebie i to grzech jeździć na obozy, a swojego konia zostawiać na pastwę samotności i braku treningów...
ja mam własnego konia i jest najlepiej ;p
Ja też się nad tym samym zastanawiam co lepsze. Ale dudusiakowa ma super - tak to bym chciała. Popytam w mojej stajni o taką możliwość :)Mieć własnego konia - też fajnie, koszty utrzymania u siebie są mniejsze niż w pensjonacie. Chyba że byłaby to współdzierżawa z kimś innym i koszty są mniejsze, a zawsze jak wyjedziesz na wakacje (absolutnie nie mam na myśli obozów konnych ;) zawsze jest ta druga osoba, która dba o konia.
No właśnie... Chciałbym się dowiedzieć i poznać wasze opinie: czy lepiej mieć własnego konia(mieszkam na wsi), czy chodzić na jazdy do stadniny?? Pod względem finansowym i nie tylko...
Ja jeżdżę w stadninie w zamian za pracę i dostałam przydzielonego konia na wyłączność do jazdy i zawodów, więc wolę stadninę i jazdy za darmo. A konia mam na wyłączność, więc prawie jak własny i nie ponoszę za niego żadnych kosztów. Żyć nie umierać ;)
A co do Ciebie wilk to myślę, że jak się dopiero uczysz jeździć to lepiej stadnina, taniej Cie to wyniesie a własny koń..fajnie by miał na wsi, koszty utrzymania są niższe niż w pensjonacie, ale to tego koszty jakiegoś instruktora dla Ciebie i konia, no i problem z wyjazdami na wakacje, bo przecież konia za sobą nie zabierzesz. więc moim zdaniem znajdź sobie jakąś fajną stajnie i popytaj się czy możesz trenowac w zamian za pracę. Tak najlepiej finansowo na tym wyjdziesz:)
Najlepiej zrób jak powyżej napisano xDJa na przykład mam swojego konia i nie jest tak drogo jak w książkach piszą utrzymanie konia :PJeśli chodzi o te treningi to po prostu kup se konia, jak bd wystarczająco doswiadczony, a nie bd potrzebował instruktora na codzień, ( co prawda, jak mam problem to pytam sie mojej instruktorki orade, bo mieszka 200 m ode mnie :P) a konia to se sam możesz przecież kiedyś wyszkolic xDJa w wakacje kiedys pracowalam w roznych stajniach co bardzo pomogło mi zdobyc doswiadczenie :) Nawet ujeżdżałam jednego konia, spróbuj w wakacje przejsc z koniem jakis trening kondycyjny...
Ja też mam własnego konia... i wakacje... a gdzie nie pojedziesz?? na obóz konny?? i nie musisz, bo masz obóz konny u siebie i to grzech jeździć na obozy, a swojego konia zostawiać na pastwę samotności i braku treningów... ja mam własnego konia i jest najlepiej ;p
Jeśli umiesz dobrze jeździć to lepiej mieć własnego konia ;]
Ja też się nad tym samym zastanawiam co lepsze. Ale dudusiakowa ma super - tak to bym chciała. Popytam w mojej stajni o taką możliwość :)Mieć własnego konia - też fajnie, koszty utrzymania u siebie są mniejsze niż w pensjonacie. Chyba że byłaby to współdzierżawa z kimś innym i koszty są mniejsze, a zawsze jak wyjedziesz na wakacje (absolutnie nie mam na myśli obozów konnych ;) zawsze jest ta druga osoba, która dba o konia.
Tak jak myślałem :) Jeżdżę już kilka miesięcy i bardzo mi się podoba, ale muszę się jeszcze dużo nauczyć... Popytam o jazdę za pracę w stajni :D