mocna łyda mocny dosiad i pójdzie, a ustępowanie od łydki no to już kwestia dogadania,musisz znowu uwrażliwić konia a łydki, poprzez ćwiczenia, częste przejścia stęp kłus, kłus galop, galop stęp itd to powinno go troche wyczulić na pomoce, mojej klaczce pomogło
Kiedy nie idzie od łydki to uderz konia batem, tak więc przykładasz łydkę nie idzie to bacik, i tak do skutku aż pójdzie od łydki. Oczywiście nie mówię o biciu konia tylko o używaniu bata jako pomocy.
musisz mocno docisńąć łydke a jeśli to nie pomaga poproś o bat na moją Legende Lole i cukinke podziałałoużywam bata długiego ujeżdżeniowego a jak go pacnę nim to to się zbiera i robi w kłusie pół paradę raz mi nawet instruktorka dała ostrogi (tępe oczywiście) i to nie działało
Może najpierw ustaw go na pomoce? Jak nie jest ustawiony to na pewno nie zrobi ci tego ćwiczenia nawet gdyby był koniem wyścigowym królowej Elżbiety :P
mocna łyda mocny dosiad i pójdzie, a ustępowanie od łydki no to już kwestia dogadania,musisz znowu uwrażliwić konia a łydki, poprzez ćwiczenia, częste przejścia stęp kłus, kłus galop, galop stęp itd to powinno go troche wyczulić na pomoce, mojej klaczce pomogłoja tak samo bym próbowała.
według mnie to po pierwsze cofnij łydki do tyłu za popręg wielu początkujących jeźdzców robi ten błąd że przykłada łydki na popręgu czego koń nie czuje jeśli jednak cofniesz łydki do tyłu gdzieś 10cm za popręg wtedy koń poczuje jednoznaczny impuls do za kłusowania zagalopowania czy też czegoś innego...
Przede wszystkim cofnąć się o podstawy - impulsu. Jeżeli koń prawidłowo reaguje na lekki impuls (łydka/wodza/dosiad) i wykonuje poprawnie zadanie w stepie i kłusie : zatrzymanie/parada, ruszanie i zmianę prędkości przez półparady (bez zmiany tempa) oraz zmiany chodu/półparady, można pokusić się o pracę w ustawieniu. Jeżeli zaś któryś z powyższych elementów nie działa to praca w ustawieniu będzie możliwa tylko po dokładnym obiciu konia, ewentualnie po jakimś szantażu psychicznym.Kiedyś pilnowana by koń był przepuszczalny - czyli dla każdej akcji (użycie pomocy) powinna nastąpić adekwatna reakcja (ruch konia) uzależniona od siły użytego impulsu. Było też honorem dla jeźdźca by koń rozumiał sygnały coraz bardziej wyrafinowane i lekkie nie tracąc przy tym energii i mocy. Czytając porady typu : " mocna łyda mocny dosiad" , " uderz konia batem" ręce opadają. Trzeba zastanowić się co lepiej i zdrowiej wygląda - koń podskakujący jak laleczka na druciku w pozytywce czy sunący płynnie jak jak okręt pod żaglami ?
...i zrobić ustępowanie od łydki bo ogólnie to wiem jak (dodam że to koń pełniej krwi angielskiej [kiedyś wyścigowy] teraz skacze przez przeszkody)
mocna łyda mocny dosiad i pójdzie, a ustępowanie od łydki no to już kwestia dogadania,musisz znowu uwrażliwić konia a łydki, poprzez ćwiczenia, częste przejścia stęp kłus, kłus galop, galop stęp itd to powinno go troche wyczulić na pomoce, mojej klaczce pomogło
dzięki
Kiedy nie idzie od łydki to uderz konia batem, tak więc przykładasz łydkę nie idzie to bacik, i tak do skutku aż pójdzie od łydki. Oczywiście nie mówię o biciu konia tylko o używaniu bata jako pomocy.
Jedna łydka, potem druga, trzecia, a jak nie idzie to palcat. Możesz też wypycha konia biodrami. Powinien ruszy. :)
musisz mocno docisńąć łydke a jeśli to nie pomaga poproś o bat na moją Legende Lole i cukinke podziałało
musisz mocno docisńąć łydke a jeśli to nie pomaga poproś o bat na moją Legende Lole i cukinke podziałałoużywam bata długiego ujeżdżeniowego a jak go pacnę nim to to się zbiera i robi w kłusie pół paradę raz mi nawet instruktorka dała ostrogi (tępe oczywiście) i to nie działało
musisz mocno docisńąć łydke a jeśli to nie pomaga poproś o bat na moją Legende Lole i cukinke podziałało
masz tu ćwiczenia :) mojemu pomagają, a to leniwiechttp://www.galopuje.pl/konie,praca-z-leniwym-koniem-cwiczenia,17108.html
Może najpierw ustaw go na pomoce? Jak nie jest ustawiony to na pewno nie zrobi ci tego ćwiczenia nawet gdyby był koniem wyścigowym królowej Elżbiety :P
mocna łyda mocny dosiad i pójdzie, a ustępowanie od łydki no to już kwestia dogadania,musisz znowu uwrażliwić konia a łydki, poprzez ćwiczenia, częste przejścia stęp kłus, kłus galop, galop stęp itd to powinno go troche wyczulić na pomoce, mojej klaczce pomogłoja tak samo bym próbowała.
według mnie to po pierwsze cofnij łydki do tyłu za popręg wielu początkujących jeźdzców robi ten błąd że przykłada łydki na popręgu czego koń nie czuje jeśli jednak cofniesz łydki do tyłu gdzieś 10cm za popręg wtedy koń poczuje jednoznaczny impuls do za kłusowania zagalopowania czy też czegoś innego...
Przede wszystkim cofnąć się o podstawy - impulsu. Jeżeli koń prawidłowo reaguje na lekki impuls (łydka/wodza/dosiad) i wykonuje poprawnie zadanie w stepie i kłusie : zatrzymanie/parada, ruszanie i zmianę prędkości przez półparady (bez zmiany tempa) oraz zmiany chodu/półparady, można pokusić się o pracę w ustawieniu. Jeżeli zaś któryś z powyższych elementów nie działa to praca w ustawieniu będzie możliwa tylko po dokładnym obiciu konia, ewentualnie po jakimś szantażu psychicznym.Kiedyś pilnowana by koń był przepuszczalny - czyli dla każdej akcji (użycie pomocy) powinna nastąpić adekwatna reakcja (ruch konia) uzależniona od siły użytego impulsu. Było też honorem dla jeźdźca by koń rozumiał sygnały coraz bardziej wyrafinowane i lekkie nie tracąc przy tym energii i mocy. Czytając porady typu : " mocna łyda mocny dosiad" , " uderz konia batem" ręce opadają. Trzeba zastanowić się co lepiej i zdrowiej wygląda - koń podskakujący jak laleczka na druciku w pozytywce czy sunący płynnie jak jak okręt pod żaglami ?