Co sądzicie o tej kamizelce ochronnej?http://amigo-konie.pl/4987.htmlczy jest wygodna,i na prawdę chroni?a może lepsze to?:http://amigo-konie.pl/4807.htmljest na pewno duzo tańsze,ale czy tak samo dobrze chroni?
Kurtke jak już zakłada się pod spód ; )Pierwsza jest o wiele gorsza, ponieważ ma tylko skorupke na plecy i nie chroni żeber, na wkkw w takiej byś nie wystartowała ; )
Kurtke jak już zakłada się pod spód ; )Pierwsza jest o wiele gorsza, ponieważ ma tylko skorupke na plecy i nie chroni żeber, na wkkw w takiej byś nie wystartowała ; )***ta druga też nie chroni żeber,tylko kręgosłup ;)
co ty gadasZ? 1 to jest normalna kamizelka.wszystko chroni!! A zolwik nie chroni plecow! tzn.sziningami! 1 jest bardzo dobrA.Ja bym wolala wydac wiecej kasy niz pozniej miec polamane zebra lub przebite pluco przez zebra.
ja mam ta pierwsza i powiem, ze jest niesamowita :) co prawda jeszcze nie mialam okazji jej przetestowac bo nie spadlam w niej, ale nie krepuje mi ruchow i oczywiscie zakladam ja na polar w ktorym jezdze ;) na poczatku obawialam sie, ze bedzie za dluga, bo niby wzielam rozmiar wieksza poniewaz mam dosc spore piersi a niestety wszystkie kamizelki sa na facetow robione, ale wbrew wszystkiemu jest naprawde super i baaaaaardzo polecam ta kamizelke usg :) warta swojej ceny.
mialam do wyboru takze z pikeur"a bodajze, ale tam nie bylo bloczkow ktore sa wygodne, dlatego kamizelka usg jest "flexi" :P
a zolwik na gorace dni- czemu nie, ale kamizelka mimo wszystko wiecej chroni.
Ja mam swojego żółwika i jestem z niego bardzo zadowolona bo jest praktyczny nie krępuje mi ruchuów i jest o wiele wygodniejszy niż kamizelka. Mam też do dyspozycji kamizelkę ochronną i nie lubie w niej jeździć bo krępuje mi ruchy i strasznie bolą mnie plecy. Więc zdecydowanie żółwik :)
no właśnie, wszystko zależy od tego, jak sobie kamizelkę dobierzesz.
de facto, spójżmy na to inaczej:
w zimę jeździ się po ujeżdżalni, na której jest piach. kamizelkę zakładamy, żeby było nam cieplej, a de facto jak wyglebiemy się na piach to nic poważniejszego się nie stanie. za to w lato wychodzi się w teren. właśnie w terenie kamizelka jest najbardziej potrzebna, bo chroni tak żebra jak i kręgosłup, ale jest za gorąco. i to jest właśnie myślenie ludzi, którzy są nieodpowiedzialni: w lato jest gorąco to mi się nie chce zakładać kamizelki w teren, bo znam konia, sratatata
koń to tylko zwierzę, tak jak i człowiek- nie jesteśmy w stanie NICZEGO przewidzieć.
Co sądzicie o tej kamizelce ochronnej?http://amigo-konie.pl/4987.htmlczy jest wygodna,i na prawdę chroni?a może lepsze to?:http://amigo-konie.pl/4807.htmljest na pewno duzo tańsze,ale czy tak samo dobrze chroni?
Myślę, że ta druga (tańsza) jest bardziej praktyczna. Można na nią nałożyć coś jeszcze, jak np zrobi się trochę chłodniej czy chociażby bd komary ;D
Kurtke jak już zakłada się pod spód ; )Pierwsza jest o wiele gorsza, ponieważ ma tylko skorupke na plecy i nie chroni żeber, na wkkw w takiej byś nie wystartowała ; )
Kurtke jak już zakłada się pod spód ; )Pierwsza jest o wiele gorsza, ponieważ ma tylko skorupke na plecy i nie chroni żeber, na wkkw w takiej byś nie wystartowała ; )***ta druga też nie chroni żeber,tylko kręgosłup ;)
co ty gadasZ? 1 to jest normalna kamizelka.wszystko chroni!! A zolwik nie chroni plecow!
co ty gadasZ? 1 to jest normalna kamizelka.wszystko chroni!! A zolwik nie chroni plecow! tzn.sziningami! 1 jest bardzo dobrA.Ja bym wolala wydac wiecej kasy niz pozniej miec polamane zebra lub przebite pluco przez zebra.
ja mam ta pierwsza i powiem, ze jest niesamowita :) co prawda jeszcze nie mialam okazji jej przetestowac bo nie spadlam w niej, ale nie krepuje mi ruchow i oczywiscie zakladam ja na polar w ktorym jezdze ;) na poczatku obawialam sie, ze bedzie za dluga, bo niby wzielam rozmiar wieksza poniewaz mam dosc spore piersi a niestety wszystkie kamizelki sa na facetow robione, ale wbrew wszystkiemu jest naprawde super i baaaaaardzo polecam ta kamizelke usg :) warta swojej ceny. mialam do wyboru takze z pikeur"a bodajze, ale tam nie bylo bloczkow ktore sa wygodne, dlatego kamizelka usg jest "flexi" :P a zolwik na gorace dni- czemu nie, ale kamizelka mimo wszystko wiecej chroni.
Ja mam swojego żółwika i jestem z niego bardzo zadowolona bo jest praktyczny nie krępuje mi ruchuów i jest o wiele wygodniejszy niż kamizelka. Mam też do dyspozycji kamizelkę ochronną i nie lubie w niej jeździć bo krępuje mi ruchy i strasznie bolą mnie plecy. Więc zdecydowanie żółwik :)
no właśnie, wszystko zależy od tego, jak sobie kamizelkę dobierzesz. de facto, spójżmy na to inaczej: w zimę jeździ się po ujeżdżalni, na której jest piach. kamizelkę zakładamy, żeby było nam cieplej, a de facto jak wyglebiemy się na piach to nic poważniejszego się nie stanie. za to w lato wychodzi się w teren. właśnie w terenie kamizelka jest najbardziej potrzebna, bo chroni tak żebra jak i kręgosłup, ale jest za gorąco. i to jest właśnie myślenie ludzi, którzy są nieodpowiedzialni: w lato jest gorąco to mi się nie chce zakładać kamizelki w teren, bo znam konia, sratatata koń to tylko zwierzę, tak jak i człowiek- nie jesteśmy w stanie NICZEGO przewidzieć.
Kamizelki HELITE z poduszką powietrznąhttp://kamizelkiochronne.pl/
ja też jestem za tą pierwszą