kantar sznurkowy krzyżowany ? ;/nie bardzo wiem o co chodzi.ale jeśli chodzi o to o czym myślę to raczej nie piszesz o kantarze sznurkowym krzyżowanym, tylko piszesz o nachrapniku krzyżowym który jest używany w stylu west. Może się mylić z kantarem bo wykonany jest ze sznurka w tym jedynie sęk że bardziej nachodzi na chrapy oraz nie ma pod spotem możliwości wpięcia uwiązu. Tzn jakby człowiek się uparł to może tam wpiąć ale widać ze nie ma to nic wspólnego z kantarem.Jeśli jednak o coś innego Tobie chodzi to nie wiem, nie spotkałem się z czymś takim ;/. Lepiej będzie jak dasz fotkę :P
To jest nachrapnik a nie kantar. Nie używałbym tego jako kantar. Nie wiem kto był taki mądry tego konia wypuścił na padok/pastwisko w czymś takim. Zwróć uwagę na to że koń nawet nie może pyska spokojnie otworzyć, z racji ze to nie jest kantar.Teraz pomyśl, sobie że używasz tego jako kantar, konia przywiązujesz do koniowiązu, i nagle on zaczyna się odstawiać, pomyśl co się dzieje z tymi paskami które są w okolicach kości nosowej ;/. Aż strach myśleć co by mogło się stać, jakby linki nie puściły albo się nie poluzowały ;/.Faktem jest że nachrapnik jest robiony z nieco słabszego sznurka niż kantar sznurkowy, ale sam fakt. Nie radzę używać nachrapnika jako w roli kantara.
Dzięki za odpowiedź. Ja własnie nie wiedziałam co to jest. :D Szczerze powiedziawszy jak zobaczyłam to zdjęcie, to mysłam o tym samym co ty- kto tego konia wypuścił w czymś takim na padok?
Czyli to jest nachrapnik używany w westernie? Zakłada się go pod ogłowie?
Tak, zakłada się go pod ogłowie. Są jeszcze w wescie używane nachrapniki takie normalne, czyli nie krzyżowe, bo krzyżowe masz również w klasyce. Tyle że w klasyce nie używa się z reguły nachrapników sznurkowych :). Ale to że się nie używa, nie znaczy że nie można ich używać. Nachrapnik, to nachrapnik grunt żeby działał :).
O dziwno nie jest to popularny i znany od dawna nachrapnik krzyżowy, często zwany meksykańskim. Ten osobliwy kantar wymyśliła (lub gdzieś podpatrzyła, choć nie znalazłam innych źródeł) nasza krajanka :) Nazwała go - Halter Neze"owski Jedno-supełkowyTu link do bloga ambitnej amazonki, która pracuje nad własnym stylem horsemanship - czy jej wyjdzie to inna bajka ...http://nezeu.blog.onet.pl/Halter-jedno-supelkowy,2,ID420285168,nNachrapniki powstały w różnych częściach świata z różnym przeznaczeniem, choć aktualnie w sprzedaży jest kilka modeli, które próbują łączyć oryginalne funkcje.Nachrapnik angielski - prosty - zapinany powyżej wędzidła, służył do dopinania do ogłowia tzw. martwego wytoku, często używanego przez jeźdźców angielskich w minionych wiekach.Nachrapnik hanowerski - zapinany poniżej wędzidła, zamykał koński pysk.Nachrapnik kombinowany- najpopularniejszy dziś typ - łączy funkcje angielskiego i hanowerskiego (choć mało kto wie dziś czym jest martwy wytok i to nawet dobrze :)Nachrapnik meksykański właściwie jest klasyczną wersją nachrapników western, któremu to dzięki specjalnej konstrukcji naśladującej nachrapniki west udało się nadać działanie podobne do nachrapnika kombinowanego. Ale powiedzmy lepiej to wygląda.Nie mam głębszej wiedzy o funkcji typowo roboczych nachrapników west, ale podejrzewam, że nie służą one, jak te w klasyce, do zamykania końskiego pyska - o opinię proszę tu superhorsepl.Swoją drogą obserwuję z pewnym zdziwieniem pojawianie się coraz to nowych, ulepszonych wersji kantarów sznurkowych. Początkowo były zwyczajne i proste, dziwnie zaczęło się robić, kiedy supełkom po bokach nachrapnika zaczęto przypisywać "cudowne" działanie (coś jak akupresura). Za oceanem kantary zaczynają obrastać w kolejne supełki na nachrapnikach. Są już wersje "ostrzej" działające z dodatkowymi dwoma, trzema supełkami. U nas jeszcze nie jest to tak modne, ale wkrótce zapewne dotrze to supełkowe szaleństwo i nad Wisłę. Podejrzewam że większość naturalsów po prostu sobie nie radzi na samym kantarze i stąd dodatkowe supły, które na pewno działają na koński nos ostrzej niż sama linka. Nie wiem jakie cudowne działanie ma ten halter, ale wygląda oryginalnie i w zasadzie mam taki jeden, którego używam zamiast tradycyjnych prezenterek na pokazach - po prostu ciekawiej wygląda :)
powiem szczerze że nie jestem pewien czy to nachrapnik czy kantar dlatego że mi przypomina nachrapnik to tak też napisałem. W takim wypadku nie znam przeznaczenia takiego kantaru sznurkowego krzyżowego.Co do nachrapników to nachrapniki w wescie służą do tego samego co nachrapniki w klasyce. Jeśli koń otwiera pysk za mocno podczas przeżuwania wędzidła to się takowy nachrapnik sznurkowy zakłada. Dlatego w wescie nachrapnik można spotkać u młodych koni które jeszcze nie są tak wyszkolone i wyrobione, u starszych koni gorzej, bo są już ułożone i tak nie mielą pyskiem. Czyli nachrapnik w wescie jest stosowany do tego samego co w klasyce, tyle że osobno się go zakłada, bo jest on oddzielny, nigdy nie jest połączony z ogłowiem tak jak w klasyce. Dlatego też ten kantar jak to pisze konija uznałem za nachrapnik. Ale skoro konija pisze że to kantar to pewnie ma rację, bo ja osobiście w życiu się z czymś takim nie spotkałem.
Chyba tak się nazywa.. Co o nim myślicie? Używacie go?
kantar sznurkowy krzyżowany ? ;/nie bardzo wiem o co chodzi.ale jeśli chodzi o to o czym myślę to raczej nie piszesz o kantarze sznurkowym krzyżowanym, tylko piszesz o nachrapniku krzyżowym który jest używany w stylu west. Może się mylić z kantarem bo wykonany jest ze sznurka w tym jedynie sęk że bardziej nachodzi na chrapy oraz nie ma pod spotem możliwości wpięcia uwiązu. Tzn jakby człowiek się uparł to może tam wpiąć ale widać ze nie ma to nic wspólnego z kantarem.Jeśli jednak o coś innego Tobie chodzi to nie wiem, nie spotkałem się z czymś takim ;/. Lepiej będzie jak dasz fotkę :P
Dodałam zdjecie ale teraz sie nie ukazuje ;/
To jest nachrapnik a nie kantar. Nie używałbym tego jako kantar. Nie wiem kto był taki mądry tego konia wypuścił na padok/pastwisko w czymś takim. Zwróć uwagę na to że koń nawet nie może pyska spokojnie otworzyć, z racji ze to nie jest kantar.Teraz pomyśl, sobie że używasz tego jako kantar, konia przywiązujesz do koniowiązu, i nagle on zaczyna się odstawiać, pomyśl co się dzieje z tymi paskami które są w okolicach kości nosowej ;/. Aż strach myśleć co by mogło się stać, jakby linki nie puściły albo się nie poluzowały ;/.Faktem jest że nachrapnik jest robiony z nieco słabszego sznurka niż kantar sznurkowy, ale sam fakt. Nie radzę używać nachrapnika jako w roli kantara.
Dzięki za odpowiedź. Ja własnie nie wiedziałam co to jest. :D Szczerze powiedziawszy jak zobaczyłam to zdjęcie, to mysłam o tym samym co ty- kto tego konia wypuścił w czymś takim na padok? Czyli to jest nachrapnik używany w westernie? Zakłada się go pod ogłowie?
Tak, zakłada się go pod ogłowie. Są jeszcze w wescie używane nachrapniki takie normalne, czyli nie krzyżowe, bo krzyżowe masz również w klasyce. Tyle że w klasyce nie używa się z reguły nachrapników sznurkowych :). Ale to że się nie używa, nie znaczy że nie można ich używać. Nachrapnik, to nachrapnik grunt żeby działał :).
O dziwno nie jest to popularny i znany od dawna nachrapnik krzyżowy, często zwany meksykańskim. Ten osobliwy kantar wymyśliła (lub gdzieś podpatrzyła, choć nie znalazłam innych źródeł) nasza krajanka :) Nazwała go - Halter Neze"owski Jedno-supełkowyTu link do bloga ambitnej amazonki, która pracuje nad własnym stylem horsemanship - czy jej wyjdzie to inna bajka ...http://nezeu.blog.onet.pl/Halter-jedno-supelkowy,2,ID420285168,nNachrapniki powstały w różnych częściach świata z różnym przeznaczeniem, choć aktualnie w sprzedaży jest kilka modeli, które próbują łączyć oryginalne funkcje.Nachrapnik angielski - prosty - zapinany powyżej wędzidła, służył do dopinania do ogłowia tzw. martwego wytoku, często używanego przez jeźdźców angielskich w minionych wiekach.Nachrapnik hanowerski - zapinany poniżej wędzidła, zamykał koński pysk.Nachrapnik kombinowany- najpopularniejszy dziś typ - łączy funkcje angielskiego i hanowerskiego (choć mało kto wie dziś czym jest martwy wytok i to nawet dobrze :)Nachrapnik meksykański właściwie jest klasyczną wersją nachrapników western, któremu to dzięki specjalnej konstrukcji naśladującej nachrapniki west udało się nadać działanie podobne do nachrapnika kombinowanego. Ale powiedzmy lepiej to wygląda.Nie mam głębszej wiedzy o funkcji typowo roboczych nachrapników west, ale podejrzewam, że nie służą one, jak te w klasyce, do zamykania końskiego pyska - o opinię proszę tu superhorsepl.Swoją drogą obserwuję z pewnym zdziwieniem pojawianie się coraz to nowych, ulepszonych wersji kantarów sznurkowych. Początkowo były zwyczajne i proste, dziwnie zaczęło się robić, kiedy supełkom po bokach nachrapnika zaczęto przypisywać "cudowne" działanie (coś jak akupresura). Za oceanem kantary zaczynają obrastać w kolejne supełki na nachrapnikach. Są już wersje "ostrzej" działające z dodatkowymi dwoma, trzema supełkami. U nas jeszcze nie jest to tak modne, ale wkrótce zapewne dotrze to supełkowe szaleństwo i nad Wisłę. Podejrzewam że większość naturalsów po prostu sobie nie radzi na samym kantarze i stąd dodatkowe supły, które na pewno działają na koński nos ostrzej niż sama linka. Nie wiem jakie cudowne działanie ma ten halter, ale wygląda oryginalnie i w zasadzie mam taki jeden, którego używam zamiast tradycyjnych prezenterek na pokazach - po prostu ciekawiej wygląda :)
Nie lubie używać nachrapników, ale wiem, że służą również do wyrównywania dolnej i górnej szczęki. :)
A w jaki sposób ?
Jeszcze raz link do bloga NEZEU http://nezeu.blog.onet.pl/
powiem szczerze że nie jestem pewien czy to nachrapnik czy kantar dlatego że mi przypomina nachrapnik to tak też napisałem. W takim wypadku nie znam przeznaczenia takiego kantaru sznurkowego krzyżowego.Co do nachrapników to nachrapniki w wescie służą do tego samego co nachrapniki w klasyce. Jeśli koń otwiera pysk za mocno podczas przeżuwania wędzidła to się takowy nachrapnik sznurkowy zakłada. Dlatego w wescie nachrapnik można spotkać u młodych koni które jeszcze nie są tak wyszkolone i wyrobione, u starszych koni gorzej, bo są już ułożone i tak nie mielą pyskiem. Czyli nachrapnik w wescie jest stosowany do tego samego co w klasyce, tyle że osobno się go zakłada, bo jest on oddzielny, nigdy nie jest połączony z ogłowiem tak jak w klasyce. Dlatego też ten kantar jak to pisze konija uznałem za nachrapnik. Ale skoro konija pisze że to kantar to pewnie ma rację, bo ja osobiście w życiu się z czymś takim nie spotkałem.