Czy kantarek sznurkowy może zastąpić złykłmy? Np. koń na pastwisku/w boksie będzie stał bezz niczego, a podczas sprowadzania sznurkowy? Czy sznurkowym można przywiązywać konia? Czy polecacie lepiej mieć oba i na treningi z ziemi sznurkowy, boks/pastwisko zwykły. Czym różni się (w działaniu )sznurkowy od zwykłego? Na którym łatwiej się jeździ? Przepraszam że tak dużo:) Dziękuję za odpowiedzi::)
Na halterze konia nie można wiązać ani pozostawiać bez nadzoru człowieka! taki kantar nie zerwie się w wypadku gdy koń się o coś zaczepi i uraz gotowy! Kantar zwykły nie działa na konia w żaden sposób. no wiadomo jak pociągniesz czy szarpniesz to zadziała ale nie o to chodzi. Halter nawet bez twojego dziąłannia skłania konia do ustawiania głowy( w innych ustawieniach delikatnie bo delikatnie ale wywiera nacisk). Dużo łatwiej będzie się jeździć na halterze ale pod warunkiem odpowiedniego przepracowania z ziemi( ustępowanie od nacisku, podążanie za sugestią kantara). Ciągnięcie na przemian lewą i prawą wodzą w obu przypadkach będzia miało ten sam efekt- może zadziała ale mija się z celem. Na haterze jeździ się na luźnej linie i nie ciągnie za nią a jedynie wskazuje kierunek( za którym koń podąży o ile zostanie to z nim przepracowane z ziemi)
Dokładnie jest tak jak SiwaAga napisała, lecz opiszę nieco dokładniej tą różnicę. Kantar zwykły - ma większą powierzchnię i nie działa punktowo. Z racji tego że jest słabszy, może się zerwać, więc podczas gdy koń jest przywiązany jest bezpieczniejszy. Jeśli chodzi o jazdę na kantarze jest to trudniejsze, bo nie oddziaływuje na zmysły konia. Halter - nie wolno przywiązywać konia, nie wolno transportować konia. Porządny halter ma gwarancję że jeden sznurek jest w stanie utrzymać 800 kg z racji że jest podwójnie złożony to masz dwa sznurki po 800 kg razem 1600, czyli na takim halterze możesz powiesić konia i nie powinien się zerwać jeśli jest porządnie zrobiony, dlatego nawet transportować nie można. Halter działa bardzo silnie na kość nosową, na potylicę oraz na skronie u konia, po to są te supły wiązane aby mocniejsze było działanie. Supły przy skroniach nie są supłami łączącymi, tylko stworzonymi specjalnie, dzięki temu koń doskonale reaguje podczas jazdy. Nie da się Halteru zastąpić Kantarem ani odwrotnie. Niektórzy jeżdżą na zwykłym kantarze, ale logiczne że efekt jest zupełnie inny. Przykładowo ja jeździłem na kantarze zwykłym i jeździłem na kantarze sznurkowym, różnica jest kolosalna. A więc do wiązania, sprowadzania konia z pastwiska oraz transportowania konia w trailerze lub koniowozie - kantar zwykły, do jazdy konnej, pracy z koniem z ziemi, zdecydowanie Halter.
W pełni popieram przedmówczynie i dodam, że mimo, że halter wygląda ""niewinnie"" to można wyrządzić zwierzęciu krzywdę przez niewiedzę lub nieumiejętne stosowanie, zresztą tak jest ze wszystkim, co tu dużo mówić. :)
Na halterze obie wodze przyczepione są do węzła fiodora czyli pod brodą konia. Kieruje się nie zapomoca pociągnięć czy zwiększana nacisku czy cokolwiek,a jedynie przez odchylenie liny w porządanym kierunku. Jednak aby to działało koń musi z ziemi poznać o co chodzi w podążaniu za wskazówkami kantaru.
Dziewczyno, przeczytaj co piszesz :/. Jak można uczyć konia opierając wiedzę na książkach ? Może zna ktoś książkę jakąś co zrobić żeby być najlepszym jeźdźcem na świecie i wygrać mistrzostwa świata w WKKW ? Wtedy ją sobie przeczytam i pojadę olimpiadę ;/.Pracując z koniem, opierając wiedzę na książkach, nie znając się na tym kompletnie i nie widząc jak to się robi nic dobrego nie zrobisz. Przed chwilą nie wiedziałaś czym się różni kantar sznurkowy od zwykłego.Dowiedziałaś się że niewłaściwie użyty może wyrządzić szkodę. I chcesz trenować konia jazdy konnej? Wiesz jak się jeździ na samym kantarze sznurkowym ? pracujesz głównie dosiadem. Koń reaguje na dosiad. Kantar jedynie troszkę koryguje przód, pomaga konia zamknąć na przodzie.A to co teraz chcesz zrobić, to jest książkowe psucie konia. Tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=SrMdFcbPivc masz pokazane jak jeżdżę na samym halterze. Są delikatne pomoce aczkolwiek i tak zbyt mocno dawane. Jest trochę błędów, które można śmiało wytknąć, np zbyt wysoko ręce, ale dzięki temu łatwiej mi się pracowało dosiadem. Jest to jazda w stylu western, więc nie patrzcie na zatrzymanie biorąc łydki do przodu tak się po prostu robi, jedynie postawa nie jest jakaś super.Owszem mogłem wyszukać jakiś super filmik na youtube, np moją idolkę Stacy Westfal jak jeździ, lecz uznałem, że lepiej jak wstawię filmik jak ja jeżdżę, co by było wiadome, że wiem co piszę i co robię. Konik rasy AQH, miał wówczas lat 5 i był trenowany wtedy przeze mnie. Wcześniej, dużo wcześniej był u Aleksa Jarmuły w treningu, ale to na chwilę, potem ja ją wziąłem pod swoją pieczę przygotowując do konkurencji Reining i Trail, no i drugą klaczkę lat 4 robiłem od początku samodzielnie, również pod konkurencje Reining i Trail. Logiczne że ten przejazd na Cini bo lepiej chodziła, gdyż jej trzeba było przypomnieć o co chodzi, a Mili (bo tak się ta druga nazywa) trzeba było nauczyć, ale i tak porównywalnie chodziła.
@jazda-konna Nie mogę się z Tobą zgodzić! Oczywiście nie można się uczyć trenować konia jedynie z książek, ale nie wolno lekceważyć znaczenia teorii. Jakże łatwiej będzie nauczyć się Andaluz123 podstawy pracy na halterze kiedy się z tym oczyta i pozna kilka różnych punktów widzenia (co jeździec to metoda), wówczas będzie mogła lepiej zrozumieć gdy ktoś doświadczony pokaże jej to w praktyce. Poza tym nie każdy jest w stanie spędzać całe dnie w stajni, a niektóre rzeczy, często te, które wydają się zaawansowanym koniarzom oczywiste, zostają pominięte i nie wspomina się o nich "uczniom", szczególnie gdy czasu jest mało, część wiedzy można w takiej sytuacji doczytać. @Andaluz123- zachęcam do czytania literatury jeździeckiej! Pamiętaj jedynie żeby przed wprowadzeniem wiedzy książkowej w życie poprosić by ktoś pokazał Ci jak owa wiedza ma się do praktyki i kontrolował Cię przy pierwszych próbach wykonania czegoś nowego.
Ja nie stwierdziłem że teoria z książek jest zła, chociaż nie każda książka jest dobra.Sam kiedyś przeglądałem parę pozycji książek szukając jakiejś dobrej książki o jeździectwie i z niektórych po prostu lałem ze śmiechu, więc zanim się zacznie czytać książki warto czegoś się nauczyć również w praktyce, albo czytać książki które polecają doświadczeni ludzie a nie coś w rodzaju "Jazda konna w pigułce" :P.Książki są dobre, ale po autorce posta, doszedłem do wniosku, że ona chce teorię wprowadzać w życie. Bo jeśli nie, to o teorię może wypytać się osoby która ma pojęcie o tym i ewentualnie o książki godne polecenia, czy też samemu poszukać książek ciekawych, które tą wiedzę poszerzy.
Dziewczyno, przeczytaj co piszesz :/. Jak można uczyć konia opierając wiedzę na książkach ? Może zna ktoś książkę jakąś co zrobić żeby być najlepszym jeźdźcem na świecie i wygrać mistrzostwa świata w WKKW ? Wtedy ją sobie przeczytam i pojadę olimpiadę ;/.Pracując z koniem, opierając wiedzę na książkach, nie znając się na tym kompletnie i nie widząc jak to się robi nic dobrego nie zrobisz. Przed chwilą nie wiedziałaś czym się różni kantar sznurkowy od zwykłego.Dowiedziałaś się że niewłaściwie użyty może wyrządzić szkodę. I chcesz trenować konia jazdy konnej? Wiesz jak się jeździ na samym kantarze sznurkowym ? pracujesz głównie dosiadem. Koń reaguje na dosiad. Kantar jedynie troszkę koryguje przód, pomaga konia zamknąć na przodzie.A to co teraz chcesz zrobić, to jest książkowe psucie konia. Tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=SrMdFcbPivc masz pokazane jak jeżdżę na samym halterze. Są delikatne pomoce aczkolwiek i tak zbyt mocno dawane. Jest trochę błędów, które można śmiało wytknąć, np zbyt wysoko ręce, ale dzięki temu łatwiej mi się pracowało dosiadem. Jest to jazda w stylu western, więc nie patrzcie na zatrzymanie biorąc łydki do przodu tak się po prostu robi, jedynie postawa nie jest jakaś super.Owszem mogłem wyszukać jakiś super filmik na youtube, np moją idolkę Stacy Westfal jak jeździ, lecz uznałem, że lepiej jak wstawię filmik jak ja jeżdżę, co by było wiadome, że wiem co piszę i co robię. Konik rasy AQH, miał wówczas lat 5 i był trenowany wtedy przeze mnie. Wcześniej, dużo wcześniej był u Aleksa Jarmuły w treningu, ale to na chwilę, potem ja ją wziąłem pod swoją pieczę przygotowując do konkurencji Reining i Trail, no i drugą klaczkę lat 4 robiłem od początku samodzielnie, również pod konkurencje Reining i Trail. Logiczne że ten przejazd na Cini bo lepiej chodziła, gdyż jej trzeba było przypomnieć o co chodzi, a Mili (bo tak się ta druga nazywa) trzeba było nauczyć, ale i tak porównywalnie chodziła.
Proszę, podaj mi, gzie napisałam, że zamierzam trenować konia na kantarku sznurkowym. I co?Nigdzie nie pisałam czegoś takiego.
Tak jak napisała Shango, na razie chcę trochę o tym pocztać i nawet nie wim, czy będę stosową, ale jestem ciekawa.
Napisałaś też w ostatnim poście, że ,,o teorię można wypytać się osoby która ma pojęcie o tym i ewentualnie o książki godne polecenia", dlatego właśnie tu piszę, żebyktoś kto ma o tym pojęcie mi odpowiedział.
Pozatym, nie oceniaj po pozorach. To , że zadałam pytania, nie znaczy, że zamierzam iść do konia z takim kantarem już, ot tak.
Na początek chcę dowiedzieć się o nim jak najwięcej, nie zamierzam go na razie stosować
Widocznie zaszło nieporozumienie, za co przepraszam. Jeśli takie masz zamiary to dobrze.Ale w takim wypadku pisz następnym razem tak, żeby dana osoba wiedziała o co chodzi. Jeśli ktoś mówi wyjaśnij mi jak się jeździ, to rozumiem że chce te wyjaśnienia by sobie popróbować. Podczas nauki można wyjaśniać jak się jeździ, a tak można wyjaśnić ewentualnie jak działa i zasady funkcjonowania kantara sznurkowego. Lecz jeśli uczysz się jeździć klasycznie to lepiej wpierw naucz się jeździć klasycznie na klasycznych pomocach.
Czy kantarek sznurkowy może zastąpić złykłmy? Np. koń na pastwisku/w boksie będzie stał bezz niczego, a podczas sprowadzania sznurkowy? Czy sznurkowym można przywiązywać konia? Czy polecacie lepiej mieć oba i na treningi z ziemi sznurkowy, boks/pastwisko zwykły. Czym różni się (w działaniu )sznurkowy od zwykłego? Na którym łatwiej się jeździ? Przepraszam że tak dużo:) Dziękuję za odpowiedzi::)
Na halterze konia nie można wiązać ani pozostawiać bez nadzoru człowieka! taki kantar nie zerwie się w wypadku gdy koń się o coś zaczepi i uraz gotowy! Kantar zwykły nie działa na konia w żaden sposób. no wiadomo jak pociągniesz czy szarpniesz to zadziała ale nie o to chodzi. Halter nawet bez twojego dziąłannia skłania konia do ustawiania głowy( w innych ustawieniach delikatnie bo delikatnie ale wywiera nacisk). Dużo łatwiej będzie się jeździć na halterze ale pod warunkiem odpowiedniego przepracowania z ziemi( ustępowanie od nacisku, podążanie za sugestią kantara). Ciągnięcie na przemian lewą i prawą wodzą w obu przypadkach będzia miało ten sam efekt- może zadziała ale mija się z celem. Na haterze jeździ się na luźnej linie i nie ciągnie za nią a jedynie wskazuje kierunek( za którym koń podąży o ile zostanie to z nim przepracowane z ziemi)
Dokładnie jest tak jak SiwaAga napisała, lecz opiszę nieco dokładniej tą różnicę. Kantar zwykły - ma większą powierzchnię i nie działa punktowo. Z racji tego że jest słabszy, może się zerwać, więc podczas gdy koń jest przywiązany jest bezpieczniejszy. Jeśli chodzi o jazdę na kantarze jest to trudniejsze, bo nie oddziaływuje na zmysły konia. Halter - nie wolno przywiązywać konia, nie wolno transportować konia. Porządny halter ma gwarancję że jeden sznurek jest w stanie utrzymać 800 kg z racji że jest podwójnie złożony to masz dwa sznurki po 800 kg razem 1600, czyli na takim halterze możesz powiesić konia i nie powinien się zerwać jeśli jest porządnie zrobiony, dlatego nawet transportować nie można. Halter działa bardzo silnie na kość nosową, na potylicę oraz na skronie u konia, po to są te supły wiązane aby mocniejsze było działanie. Supły przy skroniach nie są supłami łączącymi, tylko stworzonymi specjalnie, dzięki temu koń doskonale reaguje podczas jazdy. Nie da się Halteru zastąpić Kantarem ani odwrotnie. Niektórzy jeżdżą na zwykłym kantarze, ale logiczne że efekt jest zupełnie inny. Przykładowo ja jeździłem na kantarze zwykłym i jeździłem na kantarze sznurkowym, różnica jest kolosalna. A więc do wiązania, sprowadzania konia z pastwiska oraz transportowania konia w trailerze lub koniowozie - kantar zwykły, do jazdy konnej, pracy z koniem z ziemi, zdecydowanie Halter.
W pełni popieram przedmówczynie i dodam, że mimo, że halter wygląda ""niewinnie"" to można wyrządzić zwierzęciu krzywdę przez niewiedzę lub nieumiejętne stosowanie, zresztą tak jest ze wszystkim, co tu dużo mówić. :)
Cieszę się, że tak dużo osób mi odpowiedziało. dziękuję wam:) Siwa Aga-mogłabyś wyjaśnic mi, jak jeżdzi sie na halterze?:)
Na halterze obie wodze przyczepione są do węzła fiodora czyli pod brodą konia. Kieruje się nie zapomoca pociągnięć czy zwiększana nacisku czy cokolwiek,a jedynie przez odchylenie liny w porządanym kierunku. Jednak aby to działało koń musi z ziemi poznać o co chodzi w podążaniu za wskazówkami kantaru.
A znasz może ajkąś stronę, gdzie napisane jest, jak nauczyć tego konia?
Dziewczyno, przeczytaj co piszesz :/. Jak można uczyć konia opierając wiedzę na książkach ? Może zna ktoś książkę jakąś co zrobić żeby być najlepszym jeźdźcem na świecie i wygrać mistrzostwa świata w WKKW ? Wtedy ją sobie przeczytam i pojadę olimpiadę ;/.Pracując z koniem, opierając wiedzę na książkach, nie znając się na tym kompletnie i nie widząc jak to się robi nic dobrego nie zrobisz. Przed chwilą nie wiedziałaś czym się różni kantar sznurkowy od zwykłego.Dowiedziałaś się że niewłaściwie użyty może wyrządzić szkodę. I chcesz trenować konia jazdy konnej? Wiesz jak się jeździ na samym kantarze sznurkowym ? pracujesz głównie dosiadem. Koń reaguje na dosiad. Kantar jedynie troszkę koryguje przód, pomaga konia zamknąć na przodzie.A to co teraz chcesz zrobić, to jest książkowe psucie konia. Tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=SrMdFcbPivc masz pokazane jak jeżdżę na samym halterze. Są delikatne pomoce aczkolwiek i tak zbyt mocno dawane. Jest trochę błędów, które można śmiało wytknąć, np zbyt wysoko ręce, ale dzięki temu łatwiej mi się pracowało dosiadem. Jest to jazda w stylu western, więc nie patrzcie na zatrzymanie biorąc łydki do przodu tak się po prostu robi, jedynie postawa nie jest jakaś super.Owszem mogłem wyszukać jakiś super filmik na youtube, np moją idolkę Stacy Westfal jak jeździ, lecz uznałem, że lepiej jak wstawię filmik jak ja jeżdżę, co by było wiadome, że wiem co piszę i co robię. Konik rasy AQH, miał wówczas lat 5 i był trenowany wtedy przeze mnie. Wcześniej, dużo wcześniej był u Aleksa Jarmuły w treningu, ale to na chwilę, potem ja ją wziąłem pod swoją pieczę przygotowując do konkurencji Reining i Trail, no i drugą klaczkę lat 4 robiłem od początku samodzielnie, również pod konkurencje Reining i Trail. Logiczne że ten przejazd na Cini bo lepiej chodziła, gdyż jej trzeba było przypomnieć o co chodzi, a Mili (bo tak się ta druga nazywa) trzeba było nauczyć, ale i tak porównywalnie chodziła.
@jazda-konna Nie mogę się z Tobą zgodzić! Oczywiście nie można się uczyć trenować konia jedynie z książek, ale nie wolno lekceważyć znaczenia teorii. Jakże łatwiej będzie nauczyć się Andaluz123 podstawy pracy na halterze kiedy się z tym oczyta i pozna kilka różnych punktów widzenia (co jeździec to metoda), wówczas będzie mogła lepiej zrozumieć gdy ktoś doświadczony pokaże jej to w praktyce. Poza tym nie każdy jest w stanie spędzać całe dnie w stajni, a niektóre rzeczy, często te, które wydają się zaawansowanym koniarzom oczywiste, zostają pominięte i nie wspomina się o nich "uczniom", szczególnie gdy czasu jest mało, część wiedzy można w takiej sytuacji doczytać. @Andaluz123- zachęcam do czytania literatury jeździeckiej! Pamiętaj jedynie żeby przed wprowadzeniem wiedzy książkowej w życie poprosić by ktoś pokazał Ci jak owa wiedza ma się do praktyki i kontrolował Cię przy pierwszych próbach wykonania czegoś nowego.
Ja nie stwierdziłem że teoria z książek jest zła, chociaż nie każda książka jest dobra.Sam kiedyś przeglądałem parę pozycji książek szukając jakiejś dobrej książki o jeździectwie i z niektórych po prostu lałem ze śmiechu, więc zanim się zacznie czytać książki warto czegoś się nauczyć również w praktyce, albo czytać książki które polecają doświadczeni ludzie a nie coś w rodzaju "Jazda konna w pigułce" :P.Książki są dobre, ale po autorce posta, doszedłem do wniosku, że ona chce teorię wprowadzać w życie. Bo jeśli nie, to o teorię może wypytać się osoby która ma pojęcie o tym i ewentualnie o książki godne polecenia, czy też samemu poszukać książek ciekawych, które tą wiedzę poszerzy.
Dziewczyno, przeczytaj co piszesz :/. Jak można uczyć konia opierając wiedzę na książkach ? Może zna ktoś książkę jakąś co zrobić żeby być najlepszym jeźdźcem na świecie i wygrać mistrzostwa świata w WKKW ? Wtedy ją sobie przeczytam i pojadę olimpiadę ;/.Pracując z koniem, opierając wiedzę na książkach, nie znając się na tym kompletnie i nie widząc jak to się robi nic dobrego nie zrobisz. Przed chwilą nie wiedziałaś czym się różni kantar sznurkowy od zwykłego.Dowiedziałaś się że niewłaściwie użyty może wyrządzić szkodę. I chcesz trenować konia jazdy konnej? Wiesz jak się jeździ na samym kantarze sznurkowym ? pracujesz głównie dosiadem. Koń reaguje na dosiad. Kantar jedynie troszkę koryguje przód, pomaga konia zamknąć na przodzie.A to co teraz chcesz zrobić, to jest książkowe psucie konia. Tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=SrMdFcbPivc masz pokazane jak jeżdżę na samym halterze. Są delikatne pomoce aczkolwiek i tak zbyt mocno dawane. Jest trochę błędów, które można śmiało wytknąć, np zbyt wysoko ręce, ale dzięki temu łatwiej mi się pracowało dosiadem. Jest to jazda w stylu western, więc nie patrzcie na zatrzymanie biorąc łydki do przodu tak się po prostu robi, jedynie postawa nie jest jakaś super.Owszem mogłem wyszukać jakiś super filmik na youtube, np moją idolkę Stacy Westfal jak jeździ, lecz uznałem, że lepiej jak wstawię filmik jak ja jeżdżę, co by było wiadome, że wiem co piszę i co robię. Konik rasy AQH, miał wówczas lat 5 i był trenowany wtedy przeze mnie. Wcześniej, dużo wcześniej był u Aleksa Jarmuły w treningu, ale to na chwilę, potem ja ją wziąłem pod swoją pieczę przygotowując do konkurencji Reining i Trail, no i drugą klaczkę lat 4 robiłem od początku samodzielnie, również pod konkurencje Reining i Trail. Logiczne że ten przejazd na Cini bo lepiej chodziła, gdyż jej trzeba było przypomnieć o co chodzi, a Mili (bo tak się ta druga nazywa) trzeba było nauczyć, ale i tak porównywalnie chodziła. Proszę, podaj mi, gzie napisałam, że zamierzam trenować konia na kantarku sznurkowym. I co?Nigdzie nie pisałam czegoś takiego. Tak jak napisała Shango, na razie chcę trochę o tym pocztać i nawet nie wim, czy będę stosową, ale jestem ciekawa. Napisałaś też w ostatnim poście, że ,,o teorię można wypytać się osoby która ma pojęcie o tym i ewentualnie o książki godne polecenia", dlatego właśnie tu piszę, żebyktoś kto ma o tym pojęcie mi odpowiedział. Pozatym, nie oceniaj po pozorach. To , że zadałam pytania, nie znaczy, że zamierzam iść do konia z takim kantarem już, ot tak. Na początek chcę dowiedzieć się o nim jak najwięcej, nie zamierzam go na razie stosować
Widocznie zaszło nieporozumienie, za co przepraszam. Jeśli takie masz zamiary to dobrze.Ale w takim wypadku pisz następnym razem tak, żeby dana osoba wiedziała o co chodzi. Jeśli ktoś mówi wyjaśnij mi jak się jeździ, to rozumiem że chce te wyjaśnienia by sobie popróbować. Podczas nauki można wyjaśniać jak się jeździ, a tak można wyjaśnić ewentualnie jak działa i zasady funkcjonowania kantara sznurkowego. Lecz jeśli uczysz się jeździć klasycznie to lepiej wpierw naucz się jeździć klasycznie na klasycznych pomocach.
jazda konna -nic nie szkodzi :)
jazda-konna mówi się najpierw a nie ,,wpierw,,
sarucho, można mówić i najpierw i wpierw.